Rurka ja się boję kolek bo mój Daniel miał. Podaję probiotyk Biogaia póki co i uważam na to, co jem. To narazie gotowane mięso, ryby, zupy, jarzyny. Na śniadanie bułka z szynką bez konserwantów lub konfiturą, jakiś jogurt pitny. Chcę się zabrać za jedzenie owoców, może spróbuję z jabłkiem - powoli będę sobie pozwalać na coraz więcej.
Dziś 96,5 kg :-) moim celem jest póki co 80 kg. Ostatecznie chcę zejść do 70 kg.