reklama

Było ... I ubyło

Temat na forum 'Duże jest piękne' rozpoczęty przez rurka, 5 Marzec 2015.

  1. rurka

    rurka Fanka BB :)

    kontynuacja otyłości w ciąży... czyli nasze zmagania po porodzie :-)
     
  2. rurka

    rurka Fanka BB :)

    dobra dziewczyny tu mam jakieś ogóle wytyczne do diety lekkostrawnej - to od koleżanki z innego wątku :tak:

    owoce tylko jabłka (ja jadam ze skórką, najczęściej kupuję w biedronce, bo mają jakieś takie soczyste i chrupiące) i banany, ja jeszcze testuję maliny, raz wyszła mała wysypka, odstawiłam i próbuję znowu po 2 tygodniach,
    z warzyw wszystkie korzenne (buraki, ziemniaki, marchewka, seler, pietruszka), można też na kanapkę, ale nie w formie sałatki kawałek ogórka, pomidora, rzodkiewki, (zakaz wszystkich liściastych kapust i sałat, fasolki, groszku, kalafiorów, brokułów, szpinaku:(
    chude mięsa (indyk, kurczak, cielęcina) gotowane lub pieczone, albo z grilla ale pieczone w foli, bardzo ograniczyć przyprawy.
    ryby: pieczone lub gotowane pstrągi, dorsze, tylko nie łososie, bo podobno to co sprzedają u nas to chemia i antybiotyki, śledzie w pomidorach i oleju, raczej nie w occie,
    wszystkie kasze, ryż,
    nabiał tak, ale nie przez cały dzień, ograniczyć mleko
    słodycze: ciastka bez mas i kakao (herbatniki, biszkopty, pełnoziarniste)

    jeśli chcę coś wprowadzić do diety to mam to jeść przez 2-3 dni pod rząd i obserwować dziecko, jak nic się nie dzieje to znaczy, że się przyjęło (ja jadam miód, choć podobno jest silnym alergenem)
    tłuszcz: masło
    u mnie najczęściej wygląda to tak, że

    rano jem kanapki z nabiałem, albo wędliną, parówki lub jajka,
    potem mam zupkę (marchew, pietruszka, seler + mięsko, albo ryba, podsypane ryżem, albo kaszą -np krupnik na serduszkach drobiowych),
    potem jem to co mogę z obiadu dla reszty domowników - młode ziemniaki z kwaśnym mlekiem, buraczki, trochę mięsa, trochę zupy.
    Między posiłkami jem owoce, ciastka, duuuużo herbaty, wody.

    ogólnie dużo pić, tylko wiadomo: nie gazowane, kolorowe, najlepiej wodę

    i jeszcze z babyboom ale nie mam linka ... kiedyś skopiowałam sobie... :

    Dieta karmiącej mamy powinna składać się z:
    · pieczywa: chleb pszenny, bułki pszenne, biszkopty, pieczywo ryżowe, pieczywo chrupkie;
    · dodatków do pieczywa: masło, oliwa z oliwek;
    · nabiału: ser twarogowy (typu bieluch), serek wiejski, jogurty naturalne, mleko 3,2% (nie więcej niż 2 szklanki dziennie), jaja gotowane na miękko;
    · mięsa: pieczony schab lub szynka wieprzowa, cielęcina, pierś z indyka, królik, filet z kurczaka;
    · ryb: dorsz, morszczuk, pstrąg – najlepiej gotowane w wodzie, na parze, pieczone w folii;
    · kaszy i makaronów, w tym: ryż biały, ryż brązowy, kasza manna, kasza jęczmienna drobna, kasza kuskus, płatki kukurydziane;
    · warzyw: mały pomidor bez skórki i pestek, marchewka, dynia, pietruszka, ziemniak, koperek, natka pietruszki, brokuły, szpinak;
    · owoców: maliny, jabłko, banany, brzoskwinie;
    · przypraw: sok z cytryny do ryby, cukier, majeranek, bazylia, symbolicznie sól, pieprz ziołowy.
    Zamiast wysokokalorycznych i ciężkostrawnych słodyczy (typu pączki) karmiąca mama powinna na deser wybrać kisiel, budyń, galaretkę owocową, czekoladę gorzką (1 kostka co 2-3 dni, ale nie częściej). Z napojów polecana jest słaba herbata (czarna lub zielona), sok jabłkowy, marchewkowy lub z buraków (ale nie więcej niż 2 szklanki dziennie soku, ze względu na zawartość cukru). Zakazane są natomiast napoje gazowane (zwłaszcza te zawierające słodziki), mocna herbata, kawa. Zawarta w tych ostatnich kofeina może przyczyniać się do problemów z zasypianiem dziecka oraz wywołać u niego niepokój.
     
  3. reklama
  4. rurka

    rurka Fanka BB :)

    i jeszcze musimy ustalić sobie ilość i pory posiłków mniej więcej ... może jak ujednolicimy sobie wszystko to bedziemy bardziej zmotywowane :-) co wy na to?????

    No to ode mnie na razie tyle ... póki co to ja mentalnie tylko się łączę... heheh ale jak Lili wyjdzie to zaczynam pełną parą :)
    zdrowo dla dziecka ... z korzyścią dla mamy :-D:-D
     
  5. aisha272

    aisha272 Moderator

    Cześć. Zacznę ja.
    Zaczęłam z wagą 111kg, dzień przed porodem ważyłam 125 (z czego ostatnie 2kg w dwa dni - efekt zatrzymania wody i wysokiego ciśnienia). W 5dni po porodzie ważyłam już 116. W szpitalu waga nadal spadała i wyszłam z niego z wagą startową tj 111kg.
    We wtorek zważyłam się u gina i 3 tyg po porodzie ważyłam już 108kg. Na razie waga stanęła, więc chcę się wziąć za siebie.
    Mój pierwszy cel - to stracić jeszcze 10kg do 19.04 (chrzest małego). Zaczynam od jutra bo dziś już zgrzeszyłam:p
    Jeśli chodzi o posiłki to w szpitalu miałam się dobrze - 8 śniadania, 13 obiad, 17 kolacja i tyle:) ewentualnie jeszcze jakiegoś banana zjadłam:)
    w domu gorzej, bo mały mną rządzi i choć staram się na bieżąco pilnować pór posiłków, to niestety ciężko jest czasem.
    Ogólnie to planuję zjadać 3 posiłki główne i 2 przekąski.
    Ok 8 śniadanie - bułka pełnoziarnista + jakaś wędlina, słaba kawa itp.
    ok 11 przekąska - owoc lub sok
    ok 13-14 obiad - tu potrzebuję jeszcze inwencji bo na razie jem wszystko, choć staram się mniejsze porcje i słabo przyprawiam.
    po południu jakiś owoc albo budyń albo coś.
    No i ok 19 kolacja - pieczywo+wędlin/ser/itp. albo trochę sałatki z tuńczyka

    Zobaczymy jak mi pójdzie, bo od 3 dni mały jest popołudniu mega aktywny, chce by się nim zajmować i często między 14 a 20 nic nie jem, albo na szybko zjadam ciastko z małym na ręku,
    Od poniedziałku mam zamiar regularnie na min godzinę na spacer z małym, a po połogu min raz w tyg dodatkowo na zumbę albo inny fitness (o ile mąż i ginekolog się zgodzą:))
    Kupiłam też pas poporodowy, ale nie miałam dziś z moim małym jęczybułą czasu by go założyć:p

    Mam nadzieję, że reszta z was do mnie dołączy i będziemy się wspierać w walce z kg.
    Czekam na jakieś pomysły na dietetyczne obiady!
     
  6. aisha272

    aisha272 Moderator

    Kurcze co za dzień. Z dobrych rzeczy to dwie h sprzątalam w pasie poporodowym i byliśmy 1,5h na spacerze z mężem i juniorem.
    Ze złych to skusilam się na spory kawałek ciasta :(
    Jakieś pomysły na zabicie chęci na słodycze? Albo przepisy na dietetyczne ciasto?
     
  7. ania255

    ania255 Fanka BB :)

    Witam:) dawno się nie udzielałam, ale chętnie podczytuję z bananem na twarzy, bo mimo wszystko ciąża to wspaniały czas:)
    u mnie po porodzie hormony chyba sie zaczęły normować i spadło mi parę kg. Tylko ja jakoś samozaparcie mam nijakie i lubię sobie poprawić humor w niewłaściwy sposób:(
    aischa ciasto można dietetyczne robić i jeść bez większych wyrzutów. Choćby sernik z dukana...albo zamiast cukru dodawać słodzik a mąkę zastąpić kukurydzianą.
    Pozdrawiam Was serdecznie i trzymam kciuki, żeby szło lepiej jak u mnie:)
     
  8. Karina34

    Karina34 Fanka BB :)

    A ja bede po porodzie Ala dukana cisnąć , zeszłego roku w dwa miechy 25 kg zgubiłam tak i wcale trudno nie było :)
    Nie było 100% dukanowo i sie udało ..

    Zaczynałam ciąże z 112,7 , w poniedziałek dobiłam do 127 :( , teraz duzo wody mi sie zatrzymuje ..., zobaczymy co bedzie po porodzie :)
     
  9. aisha272

    aisha272 Moderator

    No ja dukana stosować nie mogę. Bo karmie moim pokarmem i musze jeść wszystko. Dużo białka niewskazane.
    A co dokładnie stosowałas jeśli można prosić o pomysły.
     
  10. reklama
  11. rurka

    rurka Fanka BB :)

    Ja na dukanie 15 w 7 tygodni ... I zaszłam z Zuzia w ciążę to kilka lat temu

    Karina ale Ty na mm od razu chcesz przejść prawda? To możesz dukana :-) ja tak czy siak tez z dukana co nieco zaczerpnę myślę o lekkostrawnej z bialkowymi kolacja mi i przekąskami tzn. Śniadanie pieczywo plus coś na pieczywo później owoc lub serek wiejski czy jogurt później obiad lekkostrawny znowu jogurt naturalny czy coś w tym stylu a na kolację typowo białkowe muszę to przemyśleć jeszcze ... ułożę plan posiłków co mi wolno a co nie i jakich porach oraz godziny posiłków. .. ja muszę mieć konkretne wytyczne bo inaczej polegnę ... DAMY RADĘ KOCHANE A W KUPIE SIŁA! !!! No i jako że pierwsze rozpoczynamy tą walkę to będziemy musiały świecić przykładem i dać motywację potomnym tego wątku i koleżankom z późniejszymi terminami porodów :-D
     
    Ostatnia edycja: 8 Marzec 2015
  12. aisha272

    aisha272 Moderator

    Rurka to.możesz i dla mnie jakiś jadłospis ułożyć :) albo jak zrobisz swój to mi tu wrzuć :)
    Ja chodziłam kiedyś do naturhouse i zrzuciłam przed ślubem 15kg. Ale tych ich suplementów przy karmieniu piersią nie można stosować.
    A to było o tyle dobre ze mnie co tydzień wazyli, muerzyli i dostawałam jadłospis na cały tydzień.
    Ja to pod kontrolą musze być.
    Jutro idę zaś do gina wiec się zwaze bo ona ma super dokładna wagę.
     

Poleć forum