• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Chcę mieć dziecko...

mazia ja nie uwazam zeby to bylo bez sensu, skoro testy wykazuja 6dniowa ciaze...a nawet jak by wyszedl negatywny to za tydzien mozesz jeszcze raz sprobowac a tak to bedziesz nieco spokojniejsza...no ale jak uwazasz :)
 
reklama
Mazia ja robiłam test wczoraj na którym było napisane, że wykrywa nawet 2-3 dniową ciążę więc leć do apteki i kupuj testa!!!!!!!! :)

Mój R mi napisał przed chwilką, że naprawdę się cieszy :) rodzicom jeszcze nie powiedziałam bo zaraz się goście zjeżdżają na ich imieniny także nawet by nie było jak spokojnie usiąść i pogadać, w poniedziałek powiem:)

A jak myślicie czy powiedzieć razem z Radkiem czy sama na spokojnie a później np na drugi dzień by Radek przyszedł i byśmy pogadali już o wszystkim i w ogóle?? jak wy doświadczone mamusie powiedziałyście rodzicom??
 
patrycja ja to wyslalam smsa :D a za drugim razem to jak z mama gadalam na gg :D hehehe ale lepiej jak razem z radkiem pojdziesz do rodzicow i im powiecie :) twoj radzio to szalec dopiero bedzie jak ci brzuszek urosnie hehe. ja to nie moglam doczekac sie az bede miala taki fajny brzuszek..a pozniej to wiadomo...jak juz byl taki duzy i bylo ciezko to klnelam i modlilam sie zeby to sie juz skonczylo heheheh :P
 
a jakietesty polecacie?? jakie są najlepsze.Patrycja ja na Twoim miejscu powiedziałabym rodzicom dopiero po wizycie u gina z Radziem.A planujecie ślub teraz??

tak apropo to sniło mi sie dzisiaj moje wesele,sprawdziłam w słowniku co to znaczy no i prosze:
założysz ognisko domowe lub szczęście w miłości lub powiększenie rodziny

chyba w poniedziałek albo wtorek wybiorę sie na bete:)
 
Ostatnia edycja:
Patrycja dobrze zareagowal to jakie macie plany super ze znow 2 kreski ale Ci zazdroszcze:)niech sie malenstwo rozwija wstawiaj test:)

Mazia to ciaza oczywiscie lec na bete juz w pon bo ja ciekawa jestem:D

a ja padam na twarz normalnie 2,5pol godz czekania na jakis zasrany wpis ehh i jutro znow to samo:( chyba ide spac bo nie mam sily na nic
 
cornelka 2,5 godziny? to mi sie kiedys zdarzylo 5 godzin czekac bo wykladowca stweirdzil ze przyjedzie nie na 12 a na 17! a taki kawal mialam do domu (1,5 godz) ze nie oplacalo mi sie juz wracac....a zadzwonil z inf dopiero jak wszyscy przyjechali na ta 12, palant. Od pazdziernika ide na mgr uzupelniajace wiec sobie przypomne :>
 
jest 300osob na roku i tyle trwaly wpisy tzn pozniej wepchnelam sie bo pokolei z lity bral to ja bym do jutra musiala siedziec dobrze ze to juz ostatni zjazd bo mnie szlag trafia wrrrr
a jeszcze na jutro trzeba sciagi przygotowac nawet sily nie mam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry