cornelka 2,5 godziny? to mi sie kiedys zdarzylo 5 godzin czekac bo wykladowca stweirdzil ze przyjedzie nie na 12 a na 17! a taki kawal mialam do domu (1,5 godz) ze nie oplacalo mi sie juz wracac....a zadzwonil z inf dopiero jak wszyscy przyjechali na ta 12, palant. Od pazdziernika ide na mgr uzupelniajace wiec sobie przypomne :>