Zosiek strasznie mi przykro ze tak twoj chlopak sie zachowal, moim zdaniem to on naprawde ma cie gleboko w powazaniu i tracisz z nim swoj czas, a to ze on tak mowi ze nie chce dzieci, slubu itd to wiesz...nie znaczy ze tak bedzie

mlody jest to nie chce ale za 10 lat... kto wie

pytanie czy ty chcesz czekac tyle zeby sie przekonac, bo moze faktycznie zdania nie zmieni...
dziewczyny! mlode jestescie, czemu wiec boicie sie samotnosci jak zaraz mozecie kogos innego fajniejszego znalezc? nie macie po 30 lat zeby wychodzic z zalozenia ze lepiej byle jaki niz zaden...chociaz dla mnie w ogole takie podejscie jest bezsensowne. Facet ma kochac, szanowac i robic wszystko zeby jego kobieta byla szczesliwa...u Ciebie Zosiek tego nie widac...niestety, wrecz przeciwnie.... :|
matosia hehe a czemu ma wybuchnac dyskusja? ja sama mialam dwie takie sytuacje ze bralam te "po"

one to maja takie dzialanie, ze jesli nie doszlo jeszcze do zaplodnienia to "pomoga" aby juz do niego nie doszlo...natomiast jesli dojdzie do niego zanim je wezmiesz to wplywaja na utrzymanie zarodka, a nie usuniecie (lekarz mi mowil)

tez mialam 20 lat jak urodzilam synka

a mialam sie pytac, czemu u nas na wrzesniowkach nie piszesz?