Anastazzja
Fanka BB :)
nie obrażam się Kinga
ja sama kiedyś mu to powiedziałam, a on na to, że nie...
mu chodzi o to,że zabieranie mnie na jakieś imprezy rodzinne oznacza,że jestem kimś ważnym...a najwyraźniej on tego nie chce..i to boli strasznie mocno...
mu chodzi o to,że zabieranie mnie na jakieś imprezy rodzinne oznacza,że jestem kimś ważnym...a najwyraźniej on tego nie chce..i to boli strasznie mocno...
