Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Bardzo fajnie Ja mam 22 lata a mój R. ma 23. To Twój mąż jest starszy od Ciebie, może dlatego zdecydował się na oświadczyny i w ogóle bo już do tego dojrzał emocjonalnie, mi pozostaje tylko czekać aż mój dojrzeje chociaż już widzę inne zachowanie niż np rok temu może za jakiś czas postanowi założyć rodzine Mam taką nadzieje
patrycja moja antosinka juz jest taka kumata az sie ciesze jak o niej tylko mysle i na nia patrze pokazuje oczka, lampe, nosek, staje juz w lozeczku na kolankach i wogole jest bardzo pogodan i towarzyska. do tego wsyztskiego pani dzisiaj powiedziala ze antosia rozwija sie wzorcowo i nic nie robi szybciej ani pozniej, jest poporstu ksiazkowym wzorcem ucieszylo mnie to jezdzimy teraz na calodniowe spacery, ale dzis u nas padalo i dopiero teraz slonko swieci a ja z mezem musimy isc na nauki znaczy do poradni przedmalzenskiej.. ech szkoda gadac ale czego sie nie robi w imie milosci )
ania wiesz masz racje jezeli trwa to za dlugo to zupelnie nie ma sensu sie meczyc, tylko kwestia co to znaczy dlugo? czy dlugo znaczy tydzien, misiec, rok? u nas sypalo sie 2 miesiace,a po nich nagle zaczelo byc przecudnie, normalnie marzenie
Ptrycja mój maż jest akurat wyjątkowo ułożony,mądry i rodzinny Oświadczył mi się na moja 18-stkę,a miał 21 lat.Ale nie wszyscy mężczyźni dojrzewają tak szybko...Pozostaje czekać;-) My oboje wychodziliśmy z założenia,ze skoro się kochamy i wiemy,ze chcemy być ze sobą na zawsze to po co czekać?
Matosia powiem Ci,że według mnie jeśli po kłótni próbuje się rozmawiać,a to nic nie daje i robi się 3 podejścia i dalej jest źle no to już jest za długo.Jak na jedna kłótnię.Więc lepiej odpuścić.
ania racja, ale w sumie tez zalezy czego klotnia dotyczy, ja do tej pory w niektorych sprawach nie moge sie z moim zgodzic ale jezeli jest to powazna klotnia to fakt nie ma co przedluzac, po co tracic czas lepiej szukac lepszej drugiej polowki
a mam jeszcze pytanie do ciebie generalnie szybko zdecydowalas sie na malzenstwo i na dziecko studiujesz cos albo moze pracujesz?
Matosia ja od razu po szkole poszłam do pracy,bo chcieliśmy z moim wtedy narzeczonym zamieszkać razem.Na następny rok zaszłam w ciążę.Na razie nie studiuję ani nie pracuję.Mam zamiar zacząć studium i kurs,bo studia tak naprawdę u nas są stratą czasu.Ale to dłuższy temat dla czego tak myślę;-) Do pracy na szczęście na razie nie muszę iść i mogę zająć się Fabiankiem A z tymi kłótniami żeby sobie odpuścić to miałam na myśli nie żeby szukać kogoś innego tylko nie drążyć tematu i się pogodzić No chyba,że to bardzo poważna kłótnia.A to,że nadal nie zgadzasz się we wszystkim ze swoim facetem to zupełnie normalne.Jesteście dwójką innych ludzi,a nie klonami;-) I jak dla mnie to zdecydowałam się na rodzinę tak akurat.Zawsze chciałam być młodą mamą i dla mnie to wcale nie za wcześnie
witam mamusie!!! wtrące się do Waszej rozmowy jesli nie macie nic przeciwko ja z moim mężem wzielismy slub jak miałam 18 lat a on 19 lat, i też nie zawsze ANIU jest dobrze ale cieszę się z tego że on tak szybko dorósł o bardzo dużo rozumie tak jak twój mąż z tego co piszesz to też jest mądrym i wyrozumiałym mężem. pisałas że próbujesz z nim dojsć do porozumienia ale nie zawsze się da ja też to przechodziłam ale oboje nauczylismy się isc na kompromis i teraz nie pamietam kiedy się kłócilismymoże u Was tez to zadziała....musiscie sobie nawzajem ustępować w niektórych sprawach to tylko moja taka radapozdrawiam mamusie
Roksantusia u nas akurat to było dawno temu i nie prawda;-) Dla tego napisałam Canelli,że nie warto ciągnąć takich kłótni,bo wiem to sama po sobie.To normalne,że ludzie się kłócą,tak jest wszędzie i nie da się tego uniknąć.U nas to wygląda tak,że pokłócimy się,padnie ostatnie słowo i to jest koniec kłótni i jest normalnie dobrze.Nie musimy sobie tego wyjaśniać ani tłumaczyć,bo nie ma czegt zwykłe codzienne życie i sprzeczki z błahych powodów;-)