reklama

Chore dziecko

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2006r.' rozpoczęty przez ewako, 14 Marzec 2006.

  1. ewako

    ewako Fanka BB :)

    Niestety zakładam nowy wątek. Jest mało przyjemny, ale mam nadzieję, że w kryzysowych sytuacjach będziemy mogły sobie coś pomóc.

    No i znowu ta gorączka!
    Wczoraj wieczorem Bartosz dostał temperatury 37,8 stopnia. Wiedziałam, że dzieci mają wyższą temperaturę, ale nie wiedziałam jak tempetarura jest dopuszczalna. Rano zmierzyłam małemu temperature i miał 37 stopni. I przyszła chwila zastanowienia " a może w małym organiźmie coś zaczyna się dziać?". W szpitalu przecież zostaliśmy dłużej, bo miał temperaturę 2 razy i podali mu antybiotyk. Jadę. Pediatra zbadała małego obsłuchała, pooglądała i stwierdziła, że nie ma co panikować. Dzieci tak mogą mieć np. po przegrzaniu.
    Najważniejsza sprawa - obserwować dziecko czy je,dobrze śpi, nie wymiotuje. Oczywiście do 3 m-cy nic dziecku nie wolno podawać żadnych syropów typu Ibuprofen czy Panadol, tylko obniżać temperaturę okładami na główkę i kark lub kąpiel chodniejszą temperaturą od temperatury ciała o stopnień.

     
  2. dytek

    dytek Fanka BB :)

    No i super  :(. Stało się to czego się obawiałam. Jeszcze nie skończył się kataer Natalki, a dziś w nocy zakatarzyła mi się Paulinka (pewnie od Natalki), i to na dodatek megakatar  :(. Bidulka nie wie co się dzieje, cały nosek zatkany. Musze się chyba zakręcić za tym NAS FRIDA, bo gruszką nie umiem oczyszczać dziecku noska .
     
  3. reklama
  4. karola7

    karola7 Fanka BB :)

    Biedna Polcia. :(
     
  5. Myfa80

    Myfa80 mama Hubcia i Wojtusia

    ewako mi lekarz powiedzial ze martwic nallezy sie jak jest 38 stopni i w gore....
    Dytek moze to wynik suchego powietrza....a nie katar jesli nie leci z noska wodnisty tylko ma zaschniete kozki to nie katar -wynik suchego pwietrza...
     
  6. dytek

    dytek Fanka BB :)

    Myfa niestety to są mokre megaglutki i cały czas jej charczy w nosku, aż się krztusi i pokasłuje. Trudno jej nawet jeść :(. A jak kichnie to jest cała usmarkana.
     
  7. Kachna321bum

    Kachna321bum Fanka BB :)

    No u nas katarek był, ale już po nim prawie. Dytek spróbuj tą gruszką, mi też Janek tak harczał, najgorzej w nocy, że się go bałam do łóżeczka odkładać tylko ze mną spał, ale wpuszczeałam kropelkę soli fizjologicznej i za parę minut gruszką, no bo przecież coś się z tymi gilami musiało dziać, a jak zaschnie taki to dopiero ciężko się dziecku oddycha! No i jek się wkropli 6tą sól do dziurki to można na ten boczek położyć i też czasami samo wychodzi. Tylko tą sól to nie do obu dziurek na raz!!
     
  8. dytek

    dytek Fanka BB :)

    Kachna ja tak zrobiłam w nocy, dziecku się kichnęło, glutki wyleciały, a w nosku dalej charczało. Spory ma ten katarek. Kupiłam juz ten aspirator Frida. Jak się obudzi spróbuję oczyścić nochalek.
     
  9. Kachna321bum

    Kachna321bum Fanka BB :)

    a cóż to takiego??
     
  10. reklama
  11. dytek

    dytek Fanka BB :)

    Klara zachwalała to do oczyszczania noska na wątku "Katar". A gruszką nie umiem :(.
     
  12. ewako

    ewako Fanka BB :)

    Ja tez to kupilam ,ale jakos nie moge tym sobie dac rady. Ma strasznie klejace sie kozuchy w nosku i czsami nam sie uda a czasmi radze sobie chusteczka. Ale katarku jeszcze nie miał więc moze bedzie ok.
    Myfka juz wiem, ale tak spanikowałam bo wtedy niedawno wrocilismy do domku ze szpitala i on po kuracji antybiotykowej, a tu znowu temperatura. Teraz chociaz wiem od czego był po prostu przegrzany. Ach te młode matki ;)
     

Poleć forum