Heksa, Głuszek - bardzo współczuję. Życzę dużo zdrówka dla waszych dzieciaczków! Trzymajcie się!
Toola - dzięki za odpowiedź. Kurcze ja nie jem tego co napisałaś, z wyjątkiem kakao i czekolady, bo po prostu nie lubię. A mała więcej ulewa.
Byłam dzisiaj z Anią na USG brzuszka. Badanie nie wykazało żadnych nieprawidłowości. Nie zrobił jej tylko badania w trakcie jedzenia (podobno inaczej widać) bo nie miałam dla niej butelki. Kurcze! Kazali, żeby przyszła 3 godzinu na czczo. Nic nie mówili, żeby wziąć butelkę! Jestem zła! A nawet miłam w lodówce odciągnięte mleko i myślałam czy go nie wziąć.
W każdym razie byłam z niej dumna, bo mimo że badanie trwało jakieś10-15 minut, a ten żel do USG bardzo zimny, to była bardzo grzeczna i ładnie leżała. W ogóle było tam zimno. Musiałam ją tylko trzymać za rączki, bo chwytała lekarza za rękę z tą końcówką do USG :-) .
No i tak jej naciskał na brzuszek, że zrobiła siku.

Na szczęście podłożyłam jej ceratkę.
Wszystko dobrze, ale ja dalej nie wiem czemu ostanio bardzej ulewa (właściwe to już są to chyba wymioty)