reklama

choroby dzieciaczków :(

reklama
maxin no właśnie na katar to rzadko co pomaga i tylko trzeba przeczekać. Ja też smaruję maścią majerankową (jak idzie spać) i psikam Otrivinem. Skraplam też jedną kroplą Olbasa jej poduszkę (choć wiem, że to dopiero od roku jest dozwolone)
 
Zdrowka dla wszystkich chorych maluszkow!!!U nas bylo tak: Julcia we czwartek rano nagle dostala wysokiej gorączki (39,6) polecialam do pani doktor ona Ją osluchala, zajrzala do gardla i uszków i mowi ze wszystko czyste... mysli mysli i dala nam antybiotyk. wrocilam do domu, podalam na wieczor leki , w nocy julcia znow miala wysoka goraczke- dalam paracetamol i spadla. przespalam sie z tym problemem i stwierdzilam ze skoro nic jej nie jest to bez sensu ją szpikowac antybiotykami (pomyslalam ze po prostu ząbkuje) goraczka tak skakal i spadala i dzis rozbieram Julcie do kapieli a ona na brzuszku i pleckach ma plamki. Poczytalam w necie i wszysko sie zgadza- niunia przechodzi goraczke trzydniowa - w zasadzie konczy juz przechodzic. No i dobrze ze jej nie dalam tych antybiotyków. Ale ze sie lekarka nie zorientowala?
 
Basiek dobrze ze juz Julcia konczy ta trzydniowke... a z antybiotykami faktycznie nie ma co przesadzac... a co do lekarzy to roznie bywa, czasami podchodza do sprawy zbyt rutynowo mi sie wydaje...
 
no wlasnie najgorsze est ze antybiotyk jak juz sie raz da to trzeba dawac do konca i nie mozna przerywac, a lekarze antybiotyki przepisuja jak najeci. mojemu tez raz przepisala antybiotyk mimo ze kompletnie nic mu nie bylo. mial tylko goraczke przez jeden dzien.
 
basiek biedna Julcia. Dobrze, że już z tego wychodzi. A z antybiotykami to nie należy przesadzać. Właśnie często lekarze je przepisują bez uzasadnienia, albo podobnie z lekami przeciwalergicznymi, bo jak dziecko długo kaszle to na pewno alergia. To mnie też wkurza :wściekła/y:
 
reklama
mam pytanko...
czy któreś z Waszych dzieciaczków miało coś takiego???
na ramieniu mniej więcej w tym miesjcu,gdzie na drugim ramieniu jest szczepionka przeciw gruźlicy miała takie małe krosteczki,potem się to zlało i jedną plamę wielkości mniej więcej 10 groszówki wyczuwalne są te krostki,ale teraz to się jakby łuszczyć zaczęło,ale takimi płatkami jak opisywana jest ciemieniucha???ale wyjaśniłam:)rozumiecie???miało któreś Wasze???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry