reklama

chory dzieciaczek

kaśka76

Fanka BB :)
mam problem, bo Piotrek ma spory katar i kaszle często, ale nie ma gorączki czy stanu podgorączkowego - nie wiem czy iść z nim do pediatry czy przeczekać?????? wiem, że przewiało go w tym cholernym szpitalu na obserwacji po stłuczce, bo tam wszędzie przeciągi były.
 
reklama
kasiu, ja tez bym poszła. lepiej dmuchać na zimne.

A Piotruśkowi pewnie nic nie jest :) Moja Karola tez często kicha :)
 
Kasiu, ja też bym ci radziła pójść na wszelki wypadek. Możesz do noska kropić mu wodę morskę, katar wtedy szybciej zejdzie.
 
bylam, mamy bakterię jakąś, przywleczoną ze szpitala. baktrim i nurofen i syropek do picia. a na dworek możemy wychodzić normalnie, tylko coby barrdzo nie wiało.
 
kaśka76 pisze:
Kinga: tylko sie nie śmiej, ale lekarka mi powiedziała, że chyba zacznie wierzyć, żźe Piotrka ktoś uroczył.  ::)
Kaska,ja o tym zaczelam powaznie myslec jeszcze jak bylam w ciazy.Dlatego jak wychodzilam gdziekolwiek to zwieszalam sobie na szyji takiego kamyczka niebieskiego,ktory mial mnie chronic(i nie urodzona jeszcze Majeczke) przed zlymi ludzmi.A kiedy Majka sie urodzila to zawieszam jej ten kamyczek na ubrankach,a najbardziej kiedy sie wybieramy do tesciowej,albo kiedy ona do nas przyjezdza.Wiem ze to bardzo glupie,ale tak sie czuje spokojniejsza.
 
reklama
kaśka76 pisze:
Kinga: tylko sie nie śmiej, ale lekarka mi powiedziała, że chyba zacznie wierzyć, żźe Piotrka ktoś uroczył. ::)

mi tylko wystarczy napisać: tylko sie nie śmiej i zgadnij co zrobiłam? hihihi :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry