reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Chrzciny

eee tam dasz rade!! dzielna babeczka jestes i wszystko super zorganizujesz!! :) ale licze na jakies przeurocze fotki po tym cudnym wydarzeniu ::) :D
 
reklama
W poniedziałek miałam niezła jazdę - byłam z "teściową" w kościele zamówić termin chrzcin (no bo po co miałabym iść sama - w końcu jestem tylko MATKĄ....... ) i mama Rafała zrobiła awanturę bo:
1. pani z kancelarii pytała się o ślub i mama stwierdziła, że MY nie chcemy ślubu (jakby ona o tym decydowała..............)
2. pani nie mogła nic zrobić, bo nie było proboszcza
3. w dodatku na odchodne nazwa ją głupią pindą....
Boże jak mi było głupio... Darła się na nią, że ja nie przyjdę w poniedziałek tylko ona i bla bla bla. Darła mordę niesamowicie.... Nawet ja się wqrzyłam i powiedziałam, że ja stąd nie wyjdę bo to JA chcę ochrzcić dziecko i sama przyjdę w poniedziałek... Oj chyba za duzo byłoby pisania.......
Teraz mi aż wstyd tam iść, ale widać było, ze ta kobieta to w pełni rozumie i chyba będzie ok, tylko nei wiem czy proboszcz da nam chrzest skoro nie mamy ślubu jeszcze.....
Oj mówię wam - tragedia.....
 
oj mamoboo: nie martw sie pani w kacelarii na pewno zauwarzyla ze bylo ci glupio i nie bedzie cie z tego powodu jeszcze dodatkowo nekac.
co do tesciowej, no coz szkoda gadac... ponioslo ja troche a tak nawiasem to chyba juz wiesz ze nie warto jej ze soba zabierac do zalatwiania takich spraw ::)
no i narazie sie nie martw proboszczem, zobaczysz jak bedzie ;)
jak sie nie zgodzi to spytaj o wystawienie zaws. o zgodzie na chrzest w innej parafii
 
....wlasnie skonczylismy kompletowac ubranko do chrztu..................dzisiaj dokupilismy bialego ,cieniutkiego bodziaka zeby ubrac patrykowi pod ubranko.............rezultat pokazemy w poniedzialek:):)na watku zdjeciowym:)
 
wczoraj wstępnie umówilismy się na chrzest 1 października. ksiądz z radością przyjął naszą propozycję, żeby ochrzcic Karole przez zanurzenie :)

Odbędzie się to na SUMIE PARAFIALNEJ :) A jak znam naszego x proboszcza, to pewnie tydzień wcześniej opowie, że to będzie taki nietypowy chrzest, pełen znak!! :)

Bardzo się cieszę że wybraliśmy termin :)
 
Fajnie chrzcić takie duże dzidzi. MÓj chrześniak miał równo rok jak był chrzczony pod chrzcielnice szedł na własnych nogach nie wspomne że go po całym kościele goniłam :)
 
reklama
kurcze ja jeszcze takiego chrztu nie widzialam zawsze chcili w mojej rodzinie malenstwa
ja sama mialam miesiac jak mnie chrzcili
 
Do góry