No wlasnie o tym pisalam

milion róznych badan, cos tam na nich wyjdzie a pozniej męczymy internet i szukamy i nakręcamy się...i martwimy.
Co do tych wymiarów to czytalam ze one są tylko orientacyjne- wystarczy ze lekarzowi ręka drgnie i nie tak zaznaczy i juz wychodzi inaczej niż w rzeczywistosci, a poza tym różne części ciala rosną w różnym tempie i dlatego mogą być te różnice a póżniej to się wyrównuje w końcu.
Ehh ciąża to powinien być radosny czas oczekiwania a nie zamartwiania się...tylko jak to zrobić