Witam :-).Suzou,chciałam zwrócić się do Ciebie szczególnie,ponieważ wiem,co przeżywałaś przez całą ciążę i teraz z Twoim serduszkiem.Ja jestem teraz w 8tyg ciąży,poprzednia ciąża-7lat temu to było właśnie zmaganie się z kołataniem serducha-jak wiadomo jeśli się już coś takiego ma,to ciaża bardzo sprzyja temu-ze względu na zmiany hormonalne,ale z tego,co czytam ,Tobie ujawniło się to dopiero w czasie ciąży?być może,że już to miałaś,a ciąża dopiero to uaktywniła bardziej.Ja jestem 3lata po ablacji-zabiegu,miałam tzw.skurcze dodatkowe-tzw."zespół WPW,po poprzednim porodzie skurcze się uspokoiły,niestety 3lata temu ostro mnie złapało i w krótkim czasie zakwalifikowali mnie na zabieg,jestem bardzo z tego zabiegu zadowolona,w tej chwili nic złego się już nie dzieje-oby tak dalej.Nie wiem,jakie podłoże mają Twoje skurcze serducha,czy lekarze sugerowali,że może to być zespół WPW ? żeby to na pewno stwierdzić,trzeba zrobić tzw"badanie elektrofizjologiczne serca"-nie chodzi o ekg. Bardzo ważny jest spokój,bo Twój niepokój już w ciąży udzielał się Twojemu maleństwu,ale teraz też się maleńkiej udziela.Pamiętaj,że na to się nie umiera,spokojnie,być może wszystko się uspokoi,ale wiem ,co czujesz,bo jakiś czas również miałam lęk,wydawało mi się,że umrę nagle z tego powodu,błędne myślenie,niepotrzebny niepokój.Pozdrawiam i życzę duuuuzo zdrówka.Anetka;-)