jeśli ekg wyszo dobrze, to staraj się nie przejmować, pewnie to są nerwobóle, jakaś nerwica
generalnie raczej nie powinno być problemu z porodem SN
po porodzie, jeśli nie będą ustępować te bóle, zrób usg serca, może uda się wykluczyć jakieś wady i wtedy będzie jasne, że to nerwobóle
ja mam wadę zastawki [bardzo powszechną, wykryto u mnie ją pięć lat temu, jak miałam bardzo stresujący okres w życiu i właśnie miałam takie bóle po lewej stronie] i teraz miałam ponownie robione usg i mam rodzić SN, bo nie ma przeciwwskazań
u mnie ekg też nie wykazywało nic, ale miałam szmery [i dlatego miałam robione usg], których ty nie masz, więc pewnie to na tle nerwowym
trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie