reklama

Ciąża a komputer

Temat na forum 'Dzieci urodzone w kwietniu 2006' rozpoczęty przez jaszczurka, 5 Grudzień 2005.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. jaszczurka

    jaszczurka Fanka BB :)

    Mam pewien problem, wszyscy mówią tylko, że komputera nie za dużo w ciąży, żeby nie przesadzać

    Ale chciałabym konkrety, ile faktycznie można siedzieć, w pracy podobno mogą pozwolić jednynie 4 godziny, czy więcej nie jest wskazane ??

    Czy mozna się choć trochę przed tym ochronić, np. owinąć kocem czy coś takiego

    I czy siedzenie męża po południu, gdy jestem w tym samym pokoju tez szkodzi
     
  2. kosmi

    kosmi Fanka BB :)

    jaszczurko ja takich jakiś konkretnych faktów nie znam, ale...
    Jeśli masz taki zwykły monitor, tak zwany CRT to wokół niego są duże pola magnetyczne i są one szkodliwe. Takigo problemu nie ma jeśli masz taki cienki monitor LCD. Inna sprawa to to, iż wydaje mi się, że samo siedzenie przez kilka godzin nie jest dla nas wskazane...
     
  3. reklama
  4. jaszczurka

    jaszczurka Fanka BB :)

    no własnie a wiekszosc z nas siedzi mi sie wydaje ze to nie jest szkodliwe dla mojego malenstwa mam taka nadzeje ze nie pozdrawiam
     
  5. aska00

    aska00 Fanka BB :)

    codziennie spędzam przed komputerem 8 godzin i wszystko jest ok. Moja lekarka nie sprzeciwia się a ja od czasu do czasu robię sobie przerwę.
     
  6. kosmi

    kosmi Fanka BB :)

    Wiem tyle, że monitory crt są szkodliwe szczególnie dla naszego wzroku, najbardziej te z małym odświerzaniem (poniżej 85Hz). Niektóre osoby są szczególnie uwrażliwione na różnego rodzaju pola magnetyczne - głownie wiąże się to ze słabym samopoczuciem, problemami z koncentracją. Przerwy przy pracy z komputerem są bardzo wskazane ze względu na oczy. Ja sama siedze sporo przy komputerze i to w wolnym czasie - gram w strzelanki komputerowe ::)
     
  7. jaszczurka

    jaszczurka Fanka BB :)

    zgadzam sie z toba ja tez duzo czasu spedzwm przy kapie mam nadzeje ze to dzidzi nie przeszkadza !!!
     
  8. Joaśka

    Joaśka Jagodowa mama Polki

    wg mnie te 8h przed kompem w pracy nie zaszkodzi, biorąc pod uwagę, że czasami człowiek się gdzieś przejdzie, no i postęp w tej dziedzinie.
    Myślę jednak, że jeśli któraś z nas siedzie jeszcze potem w domu kilka godzin, to już przesada. Nie tylko w ciąży. Szczerze mówiąc po powrocie z pracy nie mam najmniejszej ochoty patrzeć na kompa i monitor. Nawet filmów mi się nie chce oglądać. A dla zdrowia warto robic sobie przerwy i troche się przejśc od czasu do czasu.
     
  9. aska00

    aska00 Fanka BB :)

    Ej, nie straszcie mnie. W pracy mam nowoczesny komputer. Nie znam się na tym, ale jest duży, płaski monitor firmy LG. Informatyk w naszym urzędzie twierdzi, że mam najlepszy sprzęt w pracy. Mam też ksero pięcioletnie, ręcznie obsługiwane - ostatnio mało z niego korzystam - raczej chodzę na duże cyfrowe do pokoju radców prawnych gdyż ono samo wykonuje wszystkie czynności. Takie samo będę miała za ok. tydzień więc będę spokojniejsza, że nie robie krzywdy dzidzi.
     
  10. reklama
  11. Joaśka

    Joaśka Jagodowa mama Polki

    No własnie nie chciałam straszyć. Raczej chodziło mi o to, że jeśli ktoś przesiaduje przed kompem godzinami najpierw w pracy, a potem jeszcze w domu, to to jest szkodliwe nawet dla faceta nie w ciąży.
    Poza tym pisałam, ze postęp mamy i wszystko jest lepsze i mniej promieniuje :)
    A może paprotkę sobie przynieść i kasztanami się obłożyć ;)
    O taki krąg z kasztanów dookoła kompa ułożyć :laugh:
     
  12. aska00

    aska00 Fanka BB :)

    Dlaczego paprotka i kasztany? Nic nie wiem na temat.
    W domciu nie mam komputera i dobrze. Najczęściej zajmuję się pracami domowymi i ostatnio nawet nerwy mam lepsze i lepsze samopoczucie - znów czytam bajeczki córce. Sama również w łóżeczku lubię sobie poczytać, albo poprzytulać się do męża bo z seksem to kiepsko. Po ostatnich naszych wyczynach obydwoje stwierdziliśmy, że mój wielki brzuch to duży problem.
     
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum