reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
rabbit, szkoda mi 2 kg malin było które sami sobie z kuzynki pola nazrywaliśmy :-) a ponieważ podobno z sokownika sok jest lepszy to mąż od teściowej przytachał i w ciągu 30 minut był soczek :-)
 
Rabbit masz rację ...Tossa jest nie do zdarcia...;)
Kochana Ty to z czworaczkami byś dała radę i pewnie znalazłabyś czas, żeby coś upichcić i zrobić trochę słoiczków ;) Ja przy tobie wysiadam, jesteś niesamowita :)

My z Olinką dziś same w domku, bo M ma nockę w pracy :(
Czy u was też jest masa komarów?? Ja otworzyłam garaż, żeby psiakom jedzenie wynieść i mam tam rój po prostu!!!
 
Ostatnia edycja:
zamiast odpoczywać bo ja od soboty jestem ciągle w ruchu ... dzisiaj ze względu na wiercenie u sąsiada wywiało mnie na łazikowanie i tak mi zeszło od 12 do 15 - trochę kilometrów natrzaskałam:-) , potem mąż mnie zgarnął w tesco i po 17 wróciliśmy do domu :-) podgrzałam zupę, wysprzatałam kuchnię i padłam na wyro...ale ok 20 zwlekłam się żeby ten sok zrobić...jutro znowu rano jadę podrzucić koledze faktury, potem do mamy podrzucić jej telefon, musze wysprzatać łazienkę a na 18 do dentysty ... oo czwartek zapowiada się spokojny...bo w piątek idę do koleżanki bo urodziła córcię :-) potem do jednego lumpeksu gdzie mają mi odłożyć ciążowe kurtki :-) a potem do teściowej na urodziny...no w sobotę mąż mnie ciągnie na działkę do teściowej na cały dzień, a w niedzielę do Kutna bo jest jakaś wystawa florystyczna z różami ...
w poniedziałek - cholercia od rana badania i obciążenie glukozą, potem na 13 kastracja psa, może podjedziemy kupić z 10kg buraczków na przetwory... no to kolejny wtorek / środa jestem uziemiona w kuchni w burakach :-) czwartek wolniejszy i w piątek lekarz :-)

wiecie co ...w końcu padnę :-) nie jestem niezmordowana :-) martwi mnie to że nie czuję zdecydowanie dzieci ....

co do komarów, mój wspaniały małżonek pojechał nad jakiś staw nałowić robaków dla rybek w akwarium...nałowił larw komara... nie pytajcie co się stało dzisiaj na balkonie jak podniósł pokrywę wiaderka.... miałam ochotę go ubić !
 
Tossa jednym słowem lenistwo w najbliższych dniach ci nie grozi ;)
Ja od 3 dni mniej czuję maluszki ale może to dlatego, że bardziej skupiam się na rwie kulszowej, no i jeszcze przedszkole...kurcze mała już nie chce chodzić, bo mówi, ze pani na nią krzyczy. Lepiej zeby to nie była prawda, bo opiekunka ma ze mną na pieńku po zeszłorocznej akcji w przedszkolu :/

Przeglądam łóżeczka turystyczne na allegro, bo muszę jedno dokupić. Dziś kupiliśmy kupiłam też przez allegro łóżko dla córci, ale się ucieszyła jak tatuś obiecał, ze przemaluje je na różowo :) Moja mała księżniczka :)*
 
Ostatnia edycja:
Monia , co to za babsztyl w tym przedszkolu ?
No tak, to Twoja druga ciaża, wiec wczesniej czuć ruchy...ja w 16 tygodniu to kompletnie nic nie czułam...nie wiem - jestem lekko załamana że ona są jakieś leniwe :-(
 
Przed wakacjami Ola chodziła kilka miesięcy do przedszkola i na początku było super, a potem zaczęła sikać w majtki, płakać jak trzeba było wychodzić do przedszkola i powtarzała ze jest za malutka. No cóż miała 2,5 roku jak poszła do przedszkola i myślałam ze coś sobie ubzdurała ...i kiedyś zajrzałam tam w ciągu dnia a pani dosłownie darła się na moje dziecko, nie wiem za co nie wnikałam potem, w każdym razie na koniec wykrzyczała jej, że "jak mama po ciebie przyjdzie to powiedz że jesteś za mała żeby chodzić do przedszkola i ja ciebie tu nie chcę"!!!! Myślałam że babę rozszarpię....mam nadzieję, ze w tym roku się to nie powtórzy, bo obiecałam jej że wtedy straci pracę

Kurcze od godziny próbuję się zalogować na FB i nie da się!?
 
Po tamtej akcji dokładniej słucham co mówi moje dziecko, takie maluchy nie kłamią.
Czytam na onecie teksty o nastolatkach w ciąży. Rozumiem, ze taka 16 czy 17-latka moze się załamać i myśleć ze zmarnowała życie, ale jak słyszę to od moich 30 letnich koleżanek, to krew mnie zalewa. Tyle osób nie może mieć dzieci i to jest dopiero tragedia. My o Olę staraliśmy się ponad 2 lata i jak sobie przypomnę tamten czas i stres, a potem płącz przy kolejnym negatywnym teście...Na szczęście się udało...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry