reklama

Ciąża bliźniacza

Karola juz mi przeszlo, wykapalam sie i mi przeszla zlosc ;)
masz racje, jestem wdzieczna za kazdy dzien tej ciazy nawet jak czuje sie nie dobrze, a wiem,ze to dla nich najlepiej ;-) juz nie dluuuugo!! ciesze sie,ze juz wrocilam :)

PS RENIA SIE ODZYWALA???
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja w poprzedniej ciąży czyli 17 lat temu leżałam plackiem.Byłam podszyta,brałam leki i cała ciąża była ze skurczami.W momencie gdy zdjęli mi szwy mogłam rodzić.No i niespodzianka zero skurczy i pełen luzik.Myślę,że psychika bardzo duży ma wpływ na przebieg ciąży.Bo jeśli tylko mamy pewność,że dzieciaczki już mogą się urodzić,to jesteśmy bardziej spokojne.
 
O Super Milenka że jesteś z nami :-)
Rabbit jestem z Tobą całym serduchem i wspieram telepatycznie :-) Dacie rade dziewczynki !!!!

Ja dziś po zebraniu w przedszkolu :D sama doszłam ale odwiozła mnie już koleżanka ...
Kupiłam sobie dziś szydełko ..hihihi
Dziś czułam się dużo lepiej niż wczoraj...wczoraj myślałam ze umieram...już miałam dzwonić na pogotowie..ale to było wczoraj:D
 
Paulinka ja mam szydełko , druty i czółenka do robienia frywolitek, ale jakoś nie mam zapału aby się za cokolwiek z tego wziąć:-)
nawet mój decoupage leży odłogiem :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry