Gastone ja wiem, ze sama niczego nie zdziałam, bo tak było w ubiegłym roku i jedyne co wtedy mogłam zrobić, to jeździć do południa ze 2-3 razy na kontrolę do przedszkola.
Teraz liczę, że inne mamy jednak zdecydują się i pójdą ze mną do dyr., ustaliłyśmy ze poczekamy do końca tygodnia. Moja córka bardzo potrzebuje kontaktu z innymi dziećmi i tylko dlatego puściłam ją do przedszkola. Ona uwielbia chodzić we wtorki i piątki bo wtedy mają dzień z panią Dorotką od angielskiego.
Ja też mam traumę z dzieciństwa związaną z przedszkolem...kasza manna i ciągłe interwencje moich rodziców nic nie pomagały, no ale to było lata 80-te.
Teraz liczę, że inne mamy jednak zdecydują się i pójdą ze mną do dyr., ustaliłyśmy ze poczekamy do końca tygodnia. Moja córka bardzo potrzebuje kontaktu z innymi dziećmi i tylko dlatego puściłam ją do przedszkola. Ona uwielbia chodzić we wtorki i piątki bo wtedy mają dzień z panią Dorotką od angielskiego.
Ja też mam traumę z dzieciństwa związaną z przedszkolem...kasza manna i ciągłe interwencje moich rodziców nic nie pomagały, no ale to było lata 80-te.
