reklama

Ciąża bliźniacza

Widzę, że dziś każda z nas wypluta. Agatka wczoraj zaszalała a my dziś dogorywamy :-D:-D hmmm jak to działa ???? :-):-)

Yummy -mummy - zleci nim się obejrzysz, mnie strasznie czas się dłużył na początku, zwłaszcza jak było ciepło na zewnątrz, bo nawet nie byłam w stanie iść na spacer. Brrrrrr na same wspomnienia robi mi się niedobrze.

Youssta - więc obrady wciąż trwają:-D:-D
moje dzieciuchy ułożone są teraz główkowo, z tym,że Antka łożysko jest na zewnętrznej ścianie (działa na zasadzie gąbki, która stymuluje kopniaki), więc niby to jego powinnam czuć mniej a jest odwrotnie. No nic wizyta we wtorek, więc wszytsko będzie wiadomo.

Magda85 -gdańsk - Kobito skąd Ty tyle masz energii. Prześlij trochę :-D:-D Ja mycie łazienki muszę rozkładać na raty. Co do reszty mieszkania, to dzięki Bogu zbyt dużo mebli nie ma, więc idzie sprawniej. Podłogi należą do M. A co do octu to jest to !!!

Dużo zdrówka dla Damianka ;-)
 
reklama
Witajcie,mnie obudziły dzieci ,dawały znać kopniaczkami.Dzisiaj faceci u mnie sprzątają i po choinkę jadą.
Mi coraz bardziej plecy doskwierają.
Miłej niedzieli kochane:-)
 
hej laseczki:)
my dzis pospaliśmy w trójkę, a właściwie w piatke:) do 8:30. Damianek w nocy troche marudził, nie spałam od 3:30 dwie godziny, ale jakos o dziwo jestem wyspana. dzisiaj młodzian juz ok, tylko ma wreca na mame, mój mamin cycek:) mąż idzie z psami, potem do biedronki, a potem jedziemy do reala po jakies winko i to czego nie kupi w biedronce.

walawenderki, nie wiem skąd mam tyle energii, kiedys moje życie to był sport, mięśni pod tłuszczykiem troche zostało:) moze to dlatego:)

agatka
my choinke bedziemy ubierac jakoś w srodę:) ale to zleciało:)..juz zaraz świeta..

miłej niedzieli kochane:)
 
magda85-gdańsk
user-offline.png
-oj tak masz rację ,zleciało.My zakupy robimy w lidlu ale nie wszystko.Mięsko na targu kupujemy od znajomej.Ja jestem jak dziecko ,uwielbiam choinkę i jej zapach.
 
Heloo

Znów cisza :-):-)

U mnie bez zmian, wciąż leżonko. M czuję się lepiej więc robi śniadanko :-):-). Obiadek poszykowałam wczoraj, więc dziś za wiele do roboty nie ma. Śnieg pada za oknem hurrrrrrrra, choinka pachnie od tygodnia

Miłego dnia kobitki ;-)
 
magda85_gdańsk - kilka typów mamy np. Łucja, Kinga, Adrianna, Jagoda albo Witold, Konrad, Konstantny, może dzisiaj coś ustalimy... nie jest łatwo wybrać

walawenderki - ja też słabiej czuję dziewcznke. Może chlopcy mają więcej siły i dlatego mocniej czujemy ich kopniaki.:-)

Agata77 - ale msz dżentelnmenów w domu. Dobrze że Ciebie wyręczają we wszystkim.
 
hej dziewczyny
moje panny tak mi dały w nocy popalić że niedawno wstałam, prawica próbowała chyba przekręcić się ale skończyło się na próbie wejścia na siostrę:-) i przy tym ciśnieniu nie zapowiada się ciekawy dzień:no:

u nas też z imionami ciężko idzie!!! tzn nie idzie:)


miłej niedzieli laseczki
 
Cześć!

Zaglądam tu codziennie i próbuję nadrobić zaległości na forum. Czytam i czytam ale i tak nie wiem co u której z Was się dzieje. Na niczym nie mogę się skupić.
Od środy mam mega doła i ciągle wyję. Wczoraj byliśmy u chłopców (mój M wrzucił fotkę na moim FB) i zawiozłam mleczko, które udało sie odciągnąć. Niestety od piątku pokarmu z dnia na dzień mam coraz mniej. Próbuję odciągać co 3 godz. ale od wczoraj od 22 mam 30 ml:-(. Z pokarmem będę dale próbować bo może z laktacją sie poprawi.
Maluszki są cudne i już po tygodniu widać jak się zmienili. Spadli trochę na wadze ale wczoraj lekarz mówił, że już troszkę nadrobili i że świetnie sobie radzą :-)
Odezwę się i napiszę więcej jak troche dojdę do siebie. A Wy kochane leżcie i odpoczywajcie, zeby Wasze Maleństwa jak najdłużej siedziały w brzuszkach :)*


Zobacz załącznik 417547Zobacz załącznik 417548
 
reklama
MoniaN - Kochane maluszki...Twoi chłopcy musza być naprawdę bardzo silni skoro tak dobrze radzą sobie z oddychaniem. Z tym pokarmem to niestety czasami jest pod górkę.. Ale każdy ml. Twojego mleczka jest ważny dla chłopców. Karola79 pisała kiedyś o metodzie 3-5-7. Domyslam się jak Ci ciężko bez chłopców, ale sami lekarze jak piszesz świetnie sobie radzą i każdy dzień przybliża ich do powrotu do domku... ahh oby ten czas szybciej leciał i obyście jak najszybciej byli w domku razem.

A na naszym bliźniaczym forum ostatnio volka urodziła chyba nawet w tym samym dniu co Ty, teraz kolej na mnie a później na walawenderki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry