Witam sie i ja
Nie wazylam sie jeszcze poświatecznie, wielkiego obzarstwa nie było, ale mazurek był nie do odparcia

Znowu czuje dziewczyny z obu stron brzucha, tylko tamte dwa dni były takie nieszczęśliwe pod tym względem. Ciekawe jak teraz leżą wiercipiety.
My szykujemy wlasnie pokoj synkowi, jak skończymy to zaczynamy próby ze spaniem we własnym pokoju, w 'starszym' łóżeczku

Musi sie udać zanim księżniczki przyjdą na świat
Cat4 - ja robiłam Pappa wraz z usg. Choć moja gin z pierwszej ciazy mówiła, ze w ciazy blizniaczej nie ma sensu i sie nie robi. Moja druga gin, która wybrałam do prowadzenia tej ciazy bardzo nalegala. Specjalista od usg tez był za.
Ale u mnie wskazaniem do testu był wiek - mam 35 lat.
Raz na jakis czas zdarza sie przekłamany wynik (zreszta w obie strony). Musisz sama podjąć decyzje czy chcesz przez to przechodzić czy nie.
Ja dowiedziałam sie o płci w 12tc i od tamtej pory nic sie nie zmieniło
Na usg4d jest duzo duzo za wcześnie, żaden lekarz nawet nie bedzie próbował Cie teraz na to naciągac

I bardzo dobrze, bo to nie byłby miły widok - uwierz, widziałam 4d w 16tc, tak na chwilke zeby wlasnie zobaczyc ze sie tego nie robi
A Twoj szef to niech sie pocałuje. Jak donosi choć jedna ciążę, nawet pojedyncza, to pogadamy
