Jestem w 17 tyg. Ciąży , wczoraj odebrałam wyniki na cytomegalie i dramat igm 4,3 igg 430. Świadczy to o chorobie rozwiniętej . Dzis wizyta w szpitalu zakaźnym i zapewne skierowanie na określenie awidności. Jestem przerażona , to moja pierwsza ciąża i od początku jest cos nie tak . W 12 tygodniu zły wynik Pappa - duże prawdopodobieństwo trisomia 21, zrobiła prywatnie genetyczne i tu wynik Ok. Myslalam ze teraz juz będzie z górki o kolejny cios. Ciagle płacze . Czy któraś z Was miała cyto w ciąży ? Błagam o jakieś rady ....