reklama

ciaza i studia - dziecko i studia

Ja studiuje dziennie, na dodatek medycyne, zajec u mnie opuszczac nie wolno, ewentualnie na 2 tygodniowy blok mozna nie byc raz, trzeba przyniesc zwolnienie i zazwyczaj odrobic z inna grupa... No a teraz beda blizniaki :rofl2: Ale ja mimo tego nie chce brac zadnej dziekanki, postaram sie o ITS, bo mam dobra srednia, wiec mam nadzieje ze sie uda... Jestesmy z moim B w jednej grupie i dobrze by bylo zeby tak zostalo, nie chce byc rok w plecy. Na szczescie jest sporo osob ktore nam bedzie pomagac i tesciowa mieszka blisko, wierze ze nam sie jakos uda :)
 
reklama
Ja studiuje dziennie, na dodatek medycyne, zajec u mnie opuszczac nie wolno, ewentualnie na 2 tygodniowy blok mozna nie byc raz, trzeba przyniesc zwolnienie i zazwyczaj odrobic z inna grupa... No a teraz beda blizniaki :rofl2: Ale ja mimo tego nie chce brac zadnej dziekanki, postaram sie o ITS, bo mam dobra srednia, wiec mam nadzieje ze sie uda... Jestesmy z moim B w jednej grupie i dobrze by bylo zeby tak zostalo, nie chce byc rok w plecy. Na szczescie jest sporo osob ktore nam bedzie pomagac i tesciowa mieszka blisko, wierze ze nam sie jakos uda :)
Jeś○li tylko masz pomoc w rodzinie to życzę żeby Ci się udało .. :* ; )
 
Jeś○li tylko masz pomoc w rodzinie to życzę żeby Ci się udało .. :* ; )
eh AnOoLA pomoc bedzie, bo na poczatku bedzie z nami moja mama, ma chyba 3 tyg urlopu zostawionego na te okolicznosc, babcia na 2 tyg tez sie oferowala, no i na miejscu bedzie mama mojego B, ktora bedzie z dziecmi jak bedziemy na zajeciach i kiedy tylko bedzie mogla ... oby to wystarczylo, wiem ze bedzie bardzo ciężko, ale ja jestem twarda sztuka :) mysle pozytywnie, co mi zostaje :P
 
eh AnOoLA pomoc bedzie, bo na poczatku bedzie z nami moja mama, ma chyba 3 tyg urlopu zostawionego na te okolicznosc, babcia na 2 tyg tez sie oferowala, no i na miejscu bedzie mama mojego B, ktora bedzie z dziecmi jak bedziemy na zajeciach i kiedy tylko bedzie mogla ... oby to wystarczylo, wiem ze bedzie bardzo ciężko, ale ja jestem twarda sztuka :) mysle pozytywnie, co mi zostaje :P


MARTUS pelen podziw:tak:tylko tyle ale aż tak wiele to znaczy!
 
Ja tez nie zamierzam brać dziekanki:-) Mam nadzieję że się uda. Jestem na dziennej medycynie weterynaryjnej a rodzice będą mieszkać prawie 300km od nas więc nie mam co liczyc na ich pomoc. Ale zamierzamy dać radę;-) Kurcze no, musi być dobrze i juz:-)
 
Ja tez nie zamierzam brać dziekanki:-) Mam nadzieję że się uda. Jestem na dziennej medycynie weterynaryjnej a rodzice będą mieszkać prawie 300km od nas więc nie mam co liczyc na ich pomoc. Ale zamierzamy dać radę;-) Kurcze no, musi być dobrze i juz:-)
ja na dziennej medycynie ludzkiej ;) i tez zamierzam dac rade ;) moi rodzice mieszkaja 60 km odemnie, ale rodzice mojego B kilometr od nas, chociaz tyle ;) LAJTWAY oczywiscie ze damy rade
 
Ostatnia edycja:
Z takim nastawieniem mysle ze wszystkie spokojnie damy sobie rade. Mimo wszystko ciesze sie ze nie jestem sama w takiej sytuacji. Wiem ze bedzie ciezko no i zostawiac dzidzie pewnie czesciej z tesciowa bo tatus zapracowany:/ale jesli tylko chce skonczyc te studia to chyba nie warto robic zadnej dluzszej przerwy.:)
 
reklama
Ja wiem co jest u mnie po wakacjach jak ciężko sie wdrozyc spowrotem w ten system nauki... a gdybym zrobila sobie rok przerwy to juz w ogole bym odwykla i wszytsko bym pozapominala pewnie, i w ogole zalezy mi zebysmy z moim B skonczyli razem te studia w jednym czasie. Ale najwaniejsze nastawienie, jak bedziemy laseczki wierzyc w o ze nam sie uda, to damy rade wszytsko pogodzic, trzeba sie tylko dobrze zorganizowac :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry