reklama

Ciąża po 40

hejka dziewczynki !

pędzę od rana strasznie rozlazły i leniwy dzień, o ile wogóle Godzilla pozwala się lenić, no ale robię co mogę:tak:

wszystkiego najlepszego dla naszych jubilatów Wandzi i Kubutka:-)

Zoyka Patrycja lubi wszelkiego rodzaju serki białe, twarożkowate, lubi tez jajka, nietety wędliny nie zje za bardzo, czasem ledwo co dziubnie, serem żółtym pluje, zje pomidorka, a więc robimy na śniadanka bułeczki z tymi serkami , do tego czasem pomidorka trochę jej pokroję w kostkę, czasem bułeczka lub chlebek z pastą jajeczno-serkową, może tam być szczypiorek, czasem jajeczniczka z jednego jajka , a na kolację to po prostu wypija 250 ml kaszki ( różne, zmieniam jej smaki ) szczerze powiedziawszy jakoś tak nie dramatyzuję z powodu zawartości cukru w tych kaszkach;-), typowych słodyczy jej nie podaję i nie zamierzam, ale jak kaszkę taką zje to nic jej nie będzie, ....obyśmy tylko takie problemy miały;-)

misia masz link do mebli :
Materace koło łóżka tapicerowane Meble z litego drewna kraków
 
reklama
Majuska a jakie twarożki ? I od kiedy jej podajesz >?

Moja pierwszy raz zjadła z butli kaszkę mannę taką na rzadko. wow , i usnęła w błogostanie po wypełnieniu brzuszka :szok:

Chciałabym już móc dawać pieczywo i twarożki .
 
Zoyka pieczywo możesz a twarożki - poczekaj jeszcze chwilę krótka.
Majuska i tak jest szczęściarą - bo Kuba tylko jajka. W każdej postaci OK ale przecież nie bedzie jadał codziennie całego jajka. Twarożek - ble, żółty ser - ble, wędlina - ble. W przyszłym tygodniu upiekę mu pasztet - zobaczymy czy zje. Dziś Kuba kupił jogurty z bobovity - ujdą ... utyje przy tym dziecku. Jeszcze 6 danonków nam zostało :-D i 7 jogurtów ... ech Kuba Ojciec w ogóle nie jada a ja jak muszę :-D
Stwierdziłam że musimy zmienić łoże i materac. Łoże kupiliśmy 11 lat temu w ikea - najtańsze bo na chwilę i do tej pory jest a pasuje nam do sypialni że SZOK :-D a Materac sie zwyczajnie "wyspał". Kusi mnie to tapicerowane ale :-( pazury Bazyliady ... wiec na brzozie chyba skończę :-(
 
Zoyka chyba zaczęłam jak Paćka 10 miesięcy skończyła, po prostu mormalny biały ser -twaróg rozrabiam z jogurtem naturalnym ( z dr Oetkera - podobno jest najbardziej naturalny ) a ostatnio to juz hardkor robie, bo almette było, Piątnica itp. patrz po składach gdzie najmniej chemii;-) Misia ja Paćkę dzis nakarmiłam jogurtem jogobela - pieczone jabłko, mój ukochany- żarła jak opętana to co jej będe żałować, wiecie, to moje trzecie dziecko...już sie nie "sram" za przeproszeniem tak jak z pierwszym;-):-p No tak pazury wykluczją wiele różnych posunięć meblowych:-(misia wyrko jest fajne, tylko juz zauważyłam, że ta powierzchnia jest ciężka do pielęgnacji, jak się czyms zmoczy to się odbarwia, trzeba by było z nimi pogadac o tym i zaolejować, bo to jest pobejcowane i zawoskowane jakims woskiem naturalnym , nie powinno miec kontatktu z woda, ale jak ma nie mieć przy małym dziecku, no chyba, że na jaśniejszych kolorach tego nie widać, ja mam ten naciemniejszy. Z chłopakami idzie się dogadać, zrobią Ci wszystko na wymiar jaki chcesz i jaki wzór chcesz;-), transport nie jest drogi;-)
 
mogę jej dawać takie normalne twarożki np "serek wiejski " ?

Zapomniałam Wam Powiedzieć !
O 9 rano sąsiad z góry mył mi okno w kuchni. Wstałam , patrzę a parapet i okno zarzygane.
To był drugi raz. Za pierwszym razem umyłam sama, ale tym razem poszłam do sąsiada i poprosiłam go do ans. Pokazałam, dodałam ze rozumiem ze można imprezować ale od rzygania jest kibel. Sasiad przeprosił ,poszedł po miseczkę z woda ,płyn i pięknie umył :) Juz chciałam dodać żeby jeszcze machnął pozostałe ale szkoda mis ie go zrobiło bo był bardzo zmieszany.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Zoyka o taki daję :
Piątnica

Te wiejskie ziarniste nie , bo w nich jest "woda" ale twarożek jest super , sól jest wszędzie, w wędlinach i pieczywie też;)

Misia to oni przywożą, nie wiem czy to wsadzisz do kombi, ja też mam kombi:-p
 
Ostatnia edycja:
No tak. Teraz oczytałam,z jogurt, kefir i twarożek wprowadza się w 11 miesiącu.

Mi się oczywiście spieszy bo wydaje mis ie monotonne to co Jula je. W kółko to samo. A ona jak my jemy nastawia dzioba żeby jej dać tez.
 
reklama
Hunianka - no ja właśnie czułam czyjś oddech na karku na porodówce, nie widziałam, ze to TY. Trzeba było się odezwać w ludzkim języku, byśmy wymieniły doświadczenia... hihi.
A tak serio - sam wczoraj myślałam o tym, że strasznie szybko ten czas ucieka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry