reklama

Ciąża po 40

Kłaczek - jak Alinka miała coś około 7-8 m-cy to też mi śmignęła za Nika po schodach. Tyle, że ja za nią szłam i wszystko widziałam, zaraz smyka na ręce, do kojca, a po południu juz bramka była zamontowana, wtedy mogłam ją spokojnie puścić, wiedząc, że nie wejdzie na górę.
 
reklama
I juz wiem jak gnida wylazla - mial szczescie z reszta. Tak jak myslalam, lapki dwa schody wyzej niz stopy i kolano na schod pomiedzy lapkami a stopami.Tyle tylko ze czasem probuje wstac bezposrednio na stopy i traci podparcie, wowczas zjezdza na brzuchu w dol. A jaki ucieszony jak zasuwa do gory...:-D
 
bry...
umarłam prasujac stertę szmat :-( Kubula ... jutro czeka mnie druga partia ...
stwierdziłąm że jednak rozmiar 74 który jest w końcu dobry na szerokość musze spakować :-D i wydać bo jednak spodnie przed kostki nie dodają uroku :-D
przeglądam dziś letnie rzeczy i mówie do Kuby Ojca: te spodenki tro spoko będą bo maja regulowane szelki a na szerokosć to Kuba aż tak nie urośnie ... na co Kuba Ojcie: spoko kupi mu się martensy na min. 6 dziurek i będzie wyglądał stylowo :-D
spokojniej nocki :-)
 
Azula slodziak! dalas rade z dwojka maluchow?

MIa dzis przeszla sama siebie! Noc nie przespana bo ona woli zabawe a jak chcalam ja uspic to wrzask. A pozniej w dzien 15min snu na spacerze o 10 i pozniej o 16 drugie 15min! W trakcie proby usypiania, tarcie oczu, wielkie pobudzenie i krzyk.
ja sie zastrzele..

A co tu takie pustki?
Zoyka pokaz Julke!

Aniu lecisz?
 
M był w domu to spoko daliśmy radę zresztą on taki pogodny jak Amiisia to i sama radę bym dała.Zostałam obdarowana kupiszonem i uśmiechem:eek::-).Ollena skok skokiem ale nie rozmawiaj pod żadnym pozorem z dzieckiem nocą i nie pl światła z nudów zaśnie co prawda ładny dziś dzień ale te 2x po 15 minut to jakby ciutkę snu mało:tak:
 
Cześć Dziewczyny!
Dziękuję wszystkim za życzenia!!! Mam nadzieję, że Młody/Młoda dalej będzie rósł/rosła dobrze:-). Dostałam już wyniki badań z krwi, byłam wczoraj u gina...i dalej nic nie kumam. Niby wszystko dobrze, nie ma przymusu do zrobienia amino...ale wg.słów pani dr- to maoja decyzja, czy zrobię czy nie...
Jutro wrzucę wyniki, może mi coś poradzicie, bo czuję się z lekka zagubiona.

Jako, że szczęśliwie minął 12t., ujawniliśmy się w końcu. Reakcje zupełnie mnie zaskoczyły- taaaakie pozytywne!!:-):-) Nie wiem czy pamiętacie moje pierwsze posty tutaj i pytania, jak powiedzieć mamie??? Wyobraźcie sobie, że moja mama przeszła sama siebie! Przyjęła wszystko mega pozytywnie- co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem, bo pamiętam jakie mi azdy robiła gdy się przeprowadzaliśmy lub kupowialiśmy psa..

Dzieciaki zachwycone- mój brzuch (już dosyć pękaty) zauważyli dopiero po tym jak im powiedzieliśmy o ciąży. Teraz chodzą i kłócą się ze sobą o to, czy będzie to chłopiec czy dziewczynka:-D. Córa z kolei nie rozstaje się z kalendarzem i zasypuje nas propozycjami imion. Oczywiście wszystkich dookoła informują, iż będą ieli młodsze rodzeństwo.

Tak więc jak widać- wszystko ok:-):-):-)
 
reklama
Azula mnie to mowisz, ze malo snu?! Nie dosc, ze ja mialam malo snu w nocy to w dzien ani chwili spokoju...no 15min popoludniu kiedy usnela. Jak usnela to stwierdzilysmy z mama ze powinna pospac ze 2h po takim niespaniu i meczarni... a ona zaraz obudzila sie z takim wrzaskiem jakby ja cos przestraszylo, probowala jeszcze zasnac ale nic z tego.
MUsze dodac, ze w dzien juz coraz czesciej usypiam ja na rekach albo bujajac poduszka :(
Wieczorem nie ma problemu, zasypia sama zawsze (tfu tfu).
W dzien wrzask, tak jakby chciala usnac ale nie mogla bo widno, bo za duzo bodzcow itd.

No i pale lampke jak kupe w nocy zrobi ale na moment. Jesli tylko mleko i zmiana pampersa to nie pale, wszystko po ciemku sie odbywa. Nie zachecam do zabawy, absolutnie.
ALe nie powiem...dzis moje nerwy puscily i wyszlam z siebie. 2,5h zabawy, przed 4 usnela, wiec pomyslalam ze pospi dluzej. Przed 6 znowu dziecko zadowolone sie obudzilo, jak chcialam ja ululac to wrzask..przynioslam mleko (o 2.30 bylo!) i ono pomoglo utlumic ale na niecala godzine.
No i dzis nastawiam sie na powtorke z rozrywki.
NIe powiem...mam dosc i ochote uciec na 3 dni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry