reklama

Ciąża po 40

Aniu a w Anglii chyba nie można trzymać psów w ogrodzie a trzeba w domu. Jarka sistra tez ma dom i właśnie z powodu tego przepisu zrezygnowała z posiadania psa.

Nie za wcześnie na serki i przetwory mleczne ? Też bym dała ale czekam do skończenia 10 miesiąca.

Dlaczego JUlka w nocy panicznie krzyczy gdy tylko chcemy ją odłożyć do łóżeczka a w dzień pięknie sobie w nim śpi gdy ją uśpię w Bujaczku albo na rękach ?
 
reklama
Zoyka czy Ty nie zaq bardzo według schematu lecisz z tym żywieniem.Amisia też jeszcze jajka jeść nie powinna (tzn żółtka) tylko po skończeniu 6 miesięcy .Podawać zaczełam wcześniej noce są bardziej przespane do 6-8 cycań nawet przedtem dochodziło teraz tylko 2.Podaj Julce na skosztowanie tak ze 2-3 łyżeczki i obserwuj jak się nic nie będzie działo to podawaj.Dziecko to nie tabelka ma być tak i tak to żywy człowiek.
 
Azula - schemat schematem,ale wypytywałam tutaj an forum i dziewczyny zaczęły podawać po 10 miesiącu. Poza tym schematy po coś są i napisali je Pediatrzy , którzy mieli pod opieką tysiące dzieci a nie dwójkę czy trojkę jak mamy.
Do posmakowania dawałam serek czy jogurt ale żeby tak osobny posiłek toi poczekam.
 
Hej,
Czuje sie jak Zombie z tykajaca glowa..nawet kark mnie boli i czuje ze mi zimno. Nie mozliwe zebym znowu miala byc chora!!!!! OBudzilam sie z bolem zoladka.
Jutro ide na badania krwi na poczatek.

misia Mia nie placze. Mia sie drze, krzyczy jakby ja obdzierali ze skory. Lezy trzyma zabawke i krzyczy. Jak byla chora to plakala lzami jak grochy. Bylam u pediatry 2 razy i leki dostala, katar mniejszy, kaszlu juz prawie nie ma. Takze to nie to. Ja wiem, ze przejdzie i oby szybko!

Aniu tak myslalam, ze Wasz pies porywczy. Nasza Pola Bogu dzieki nie szczeka wcale, nawet jak ktos pod drzwiami rozmawia naszymi to podejdzie, powacha i wraca. Jak ktos obcy wchodzi to biegnie cala w skowronkach i gotowa zeby sie przywitac.

Zoyka ja nie mysle, ze ANi chodzilo o trzymanie Tabrisa na podworku tylko o wypuszczanie go na podworko. Rano nie bedzie musiala biec z nim na spacer tylko wypusci go na podworko, tak samo o kazdej porze dnia czy nocy. Tabris wreszcie nie bedzie musial sie ukrywac ;-)

Zebow u Mii nie widze, dziasla blade jak byly, przewiduje ze wyjda jej tak jak Patrykowi ok 8 miesiaca.

Co do jogurtow to nie mysle jeszcze o tym, ale na pewno nie zadne Danio czy Danonek bo to sam cukier i zero wartosci odzywczych. Bedzie jogurt naruralny z owocami :-)
Zoltka jeszcze nie probowalam, narazie je sloiczki i moja mama jej gotuje chwilami. No i korzystami z jablek pysznych i zdrowych wiec deserki to teraz glownie starte jablka same lub ze starta marchewka tez prosto z ogrodka :-)
 
Zoyka tak schematy czemuś tam służą tylko dziwne jest to ,że co kilka lat się zmieniają .Dlatego trzeba dawać na początku troszkę i z biegiem czasu zwiększać dawkę .Ja rozumiem jak masz obawy to jeszcze zaczekaj ja i tak wszystko o jakieś 2 tygodnie wcześniej zaczełam wprowadzać niż pokazują tabelki i chyba też mam wszystkożerne dziecko:-):tak::-D
 
Zoyka ja nie dałam jej całego serka, zjadła trzy łyżeczki od herbaty tak mniej węcej przeliczając :-D Czyli maleńki deserek po deserku. Podaję Wandzi nowe rzeczy żeby sprawdzać jej tolerancję na różne produkty, zobaczyć czy ma alergię, czy jej jelita prawidłowo pracują...
Nie chodzi o trzymanie psa w ogrodzie ale o wybieg dla niego.... Tabiś jest domowym psiakiem i nie może mieszkać pod gołym niebem.
 
Anka, serkiem danio to Karol sie zazera glosno mlaskajac. Jest slodki, waniliowy - deserek jak marzenie. Psow istotnie jakos tu nie trzymaja zupelnie w ogrodzie, spotkalam sie z wybiegiem, owszem, ale zeby luzem pies po ogrodzie ganial to nie - sa tylko wypuszczane do ogrodu, ale mieszkaja w domu. Nie zmienia to faktu, ze landlordzi (landlordowie?) boja sie zniszczen w domu - pogryzionych mebli, zaszczanych (swietych) carpetow (celowo nie uzylam slowa wykladzina - wykladzina to element wystroju, carpet to instytucja.;-)
 
Azula - schematy się zmieniają co jest logiczne ponieważ trwają badania i na ich podstawie schematy są modyfikowane.

Ania , Olena - Źle się wyraziłam o psach w ogródkach. Oczywiście miałam na myśli bieganie po podwórku a nie trzymanie na podwórku.

Olena a sprawdzałaś czy ząbki nie idą ?

Aniu na spróbowanie to i ja daję :) Tylko czy po dwóch lub trzech łyżeczkach można stwierdzić czy dobrze coś toleruje dziecko ?
Zrobiłam Julce pierwszą kitkę .Wygląda uroczo. Lazikuje i tylko głową potrząsa i tylko widać te odstające uszka :-D:-D:-D
Potem wrzucę foty bo an razie poszedł mi chyba zasilacz od laptopa i siedzę na służbowym.

Kupiłam kaszkę Bobovity ryżową malinową. Dodałam do mleka Julki NAN2 i kolor wyszedł błękitny :szok:
 
Zoyka foty Julci koniecznie wrzuć:-)A za rok się okaże ,że serki można np od 7 miesiąca podawać albo od 2 lat.Ja w schematy o tyle o ile wierzę raczej w zdrowy rozsądek ,a schemat ma mi w tym jedynie pomóc:tak:
 
reklama
Witajcie mamuski

Ja dopiero teraz pokilki dniowej nieobecnosci , tak mnie połamało ze nie myslałam nawet o kompie , nie umiałam sie ruszac niedosc ze angina mnie dopadła to i te zakichane korzonki połamały na amen , była u mnie cały czas ciocia mojego Miska bo ja nie dałam nawet rady niunie podniesc nie mówiac o tym zeby cokolwiek koło niej zrobic albo w domu , jedna wielka masakra , teraz juz lepiej doszłam do siebie , niunia spi i zajrzalam do was , nie wiem jeszcze co sie dzieje ale podczytam troche co nieco
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry