reklama

Ciąża po 40

Olena - Mijka przypadkiem nie będzie miała pierwszego ząbka ? Julce wyszły pierwsze jedynki jak miała właśnie 5,5 miesiąca.

Aniu - może i Olena ma rację. Nie przyznawajcie się do psa i już.

My od razu po kąpaniu i karmieniu zapodaliśmy czopek Eferalganu. Dziecię okropnie mi jęczało i marudziło cały wieczór a po czopku póki co ładnie usnęło.
 
reklama
hełoł ...
Kuba w żłobie chodzi w domu woli raczkować :-D a jak chodzi to na zombiaka :-D ale chodzi. KOcicę jedna wli ganiać na raka :-D wówczas ma pewność że ją dorwie. Jest chudy i był chudy także cieszy mnie to raczkowanie, wzmacnia mięśnie, poprawia koordynacje. O chodziku nie myślałam raczej o pchaczu ale w żłobie pchasz jest i mu wystarczy tych 8 godzin z pchaczem.
Zoyka współczuje :-(
Ollena może idź do pediatry - ja w skoki nie wierze zwłaszcza TAKIE głośne i z łązami jak grochy. Dzieko jak ma sucho, jest najedzone i nie jest mu ani za ciepło ani za zimno to śpi. Płacze ja jest mu źle.
Katrina ja od tygodnoia idę na badania, od tygodnia prasuję - już mam 1/2 kanapy zawaloną praniem :-( nie lubie listopada...... buuuuuuuuuuuu
 
U nas numer ze schowaniem psa nie przejdzie, każdy dzwonek do drzwi to wściekły atak na klamkę połaczony z charkotem i szczekaniem:( psa musimy mieć oficjalnie... albo nie wiem już co
Wandzia pełza, próbuje podnosić pupsko do raczkowania ale nie bardzo jej to wychodzi. Porusza się juz po całym pokoju niczym żołnierz w okopach :-D czołgając się powoli w każdym kierunku:))
 
Aniu - coś chyba nie doczytałam, na czym polega problem z psem? Właściciel domu nie chce się zgodzić na psa? Nasza Landlordka na początku mówiła stanowczo nie, potem już raczej nie, a potem wymiękła - jak zobaczyła fotki Niki, to jakoś serce jej wymiękło i w końcu jak zobaczyła, że pies potrafi być psem domowym, to juz nie ma nic przeciwko, jedynie jak przychodzi do nas po rent, to psa zamykamy, żeby po niej Nika nie skakała i jest w porządku.

Misia - muszę zrobić przegląd w szafie i tez to odwlekam w nieskończoność, jutro koniecznie prasowanie Kuby rzeczy. A tak mi się nie chce.
 
Ostatnia edycja:
Cześć
nie będę narzekać na dziecko, jak zawsze mogłoby być lepiej ale daleko od koszmaru.... czyli w miarę wyspana popijam kawę.
Katrina u nas jest tak, że jak landlord zgadza się na psa to podnosi cenę za dom. Wtedy ta cena staje się nie do przejścia doliczając do tego miesieczną kaucję :-( Wychodzi od ręki ponad 2 tys funtów i niestety, ale Robert aż takich pieniędzy nie ma bo nie zdązył uzbierać. Pozostaje czekać...
Muszę lecieć z psem, trochę się poleniłam i teraz trzeba było czekac aż ludzie pójda do pracy i zwolni sie miejsce na łące :-D Poza tym trochę boli mnie głowa więc najpierw kawa a bydlątko chwilkę czeka.
 
Hejka!

Spałam normalnie z 10 godzin chyba:-D, nie że ja tak zmęczona, ale ten listopad, ta aura...wczoraj całe popołudnie niemiłosiernie lało, do tego mam @ dostać no i zaległam. Moje dziecię , mocno naprawione pozwoliło mi tak pospać:tak:
Aniu kurczę:cool:...gdybyś musiała czekać, postaramy Ci się jakoś ten czas uprzyjemnić wspólnymi siłami, nie łam się...a może jakis Tabriskowy grilik:-p:rofl2:

Muszę się dziś wybrać na duże zakupy do Reala, wszystko się pokończyło....potrzebuję jedynie zrobić wcześniej napad na bank:sorry2:
 
Witajcie :-)

Też jestem wyspana pomimo głośnego incydentu o 1. Jula się tak rozdarła w łóżeczku ,ze trzeba było ją wziąć do nas. U nas też się darła i miałam wrzenie ze to było celowe i miało na celu wykurzenie taty. Udało się jej. Tata się poddał i zwiał spać do salonu. Julka pogłaskana po policzku zasnęła i spała do 7.

Aniu - a to musi być dom ? Nie możecie wynająć mieszkania ? Moze wtedy stawka będzie mniejsza i będzie Was stać na psa . Gdzie dokładnie będziecie ?

Majuska - 10 godzin. Wow . Jesteś wyspana jak niemowlak :) Polecam Body MAx plus :)
 
Witam ja po naprawianiu własnego ślubnego z którym miałam jazdę w niedzielę.Wkurzył mnie na maksa .Oczywiście winę za zaistniałą sytuację próbował przerzucić na mnie.Bo to ja robię awanturę o głupie kartofle.Tat tak:tak::tak: bo o kartofle poszło.Ale to był zapalnik który wywołał burzę .Nie będzie mnie gnidoman upokarzał niby pierdoła ale co chwilę tu jedno tam drugie.Całe życie starałam się mieć nerwy na wodzy ale mi ostatnio puszczają..Nie wiem czy to listopad czy inna cholera tak na mnie działa ale chyba tych dziadów jest o wiele więcej.Czasem się zastanawiam za jakie grzechy to życie takie daremne.Majuska jak szukasz partnera do napadu to już go masz.Ja jestem na skraju bankructwa z brakiem perspektyw jakie ma Ania odmiany na lepsze:-(Noc niefajnista Amelia o 1 się obudzxiła zrobiła kupala i rozgadała się to samo nad ranem ,a kiedy ja mam spać
 
Ostatnia edycja:
Misia, mamy nawet 2 pchacze, ale oba sa jeszcze nie teraz - po prostu jak maly wstaje przy pchaczu, to ten mu porafi sie przewrocic. Takie oparcie to nie oparcie. Ale poza tym to poki co wierze w te urzadzenia.
Anka, wielu landlordow nie zyczy sobie zwierzat w domu, co niektorzy nie zycza sobie takze dzieci. Cholera, problem... O ile wiem, jeszcze najszybciej zlapac cos prywatnie bo predzej sie prywatny landlord zgodzi niz agencja.

Mlody wytrzymal w lozeczku prawie do 4, choc po drodze ze 2 razy do niego wstawalam. Za to obudzil sie finalnie przed 6 i byl wyspany jak skowroneczek - my to mowimy ze bula sie dopiekla bo budzi sie taki rumiany, lpuchaty, przytulny... i rzy.
Zauwazylam ze to jego czolganie to nie do konca jest czolganie - nie wlecze brzucha i tylka po ziemi, tulow unosi z 5cm nad podloga, tylko zasuwa na lokciach i nogi rozklada "na zabe". Ale tempo przemieszczania ma w tym trybie niesamowite. Kiedy dochodzi do celu, zwykle unosi sie do pelnego raczkowania i ostatnie 2-3 kroki robi na czworakach. No, cudak!
 
reklama
Majuśka lece z Tobą napadac :-) Jak napadnę kupię za to funty i problem na zniknie a ja zniknę z Polski :-). Bardzo chętnie grilla, zylasty co prawda jest i depilacja wskazana przed upieczeniem ale problem by mi zniknął od ręki a raczej od żołądka :-D
Kłaczek my w ogóle nie szukamy przez agencje, tylko prywatnie... z agencją o psie to nie ma o czym dyskutować. Jeszcze nie cofnęłam biletu, przede mna 48 godzin nadziei że jednak coś się wykluje :-D
Zoyka ceny domów i mieszkań są porównywalne, właściwie identyczne a myślimy o domu ze względu na ogródek dla Tabrisa.

Wczoraj dałam Wandzi serek danio, dziecko mało własnego języka nie połknęło z łakomstwa a odebranie łyżeczki skończyło się dzikim wrzaskiem żalu. Dzisiaj kupiszon idealny, czyli jest tolerancja na mleko i przetwory mleczne :-D Mogę spokojnie rozszerzać dietę, bo zdaje się że dziecię moje jest wszystkożerne :))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry