hejka wieczornie:-)
Azula fajowe odwiedziny, super sie dzieciaki dogadują:-)
Aniu fajnie macie z
Kłaczkiem, kto by pomyślał, tak z rok temu, że będziecie sobie razem na shopping i ploteczki łazikować
Zoyka skoro moja Kasia, która uciekała kilka razy ze szczepienia ze strachu i nie ma wszystkich szczepień chyba, wytrzymała robienie tatuażu ( między łopatkami ) to i Ty wytrzymasz:-)ja osobiście nie jestem fanką tatuażu, pomimo , że mój stary ma tam cos nasmarowane na łapie, ja lubię naturalne ciało, wręcz jak widzę takich wydziaranych na połowie ciała, to aż się odwracam ze wstrętem
Byliśmy na spotkanku u znajomych, które miało być grillem, ale lało co chwial i w sumie siedzieliśmy wewnątrz. Paćka rządziła, niektórzy widzieli ja ponad rok temu, jako słodkiego niemowlaczka i dzis po takiej przerwie byli pod wrażeniem


Stwierdzili, że da se dziewucha w życiu radę, wie czego chce

a ile ona tam zeżarła to szok, już zapowiedziałam, że rano przewija tatuś
A gdzie nam zginęła
Flo????
na zimnego Leszka zapraszam
