Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij



) przychodzi golden
..tak pańcia swojego własnego psa fantastycznie rozpoznając rasę umówiła
, z 2 założonych godzin wyszło prawie 3, potem shihtzu waciak - 3 godziny i maltan - filcak ok. 2.......ledwiem żywa. Po raz kolejny scyzoryk się otwiera, że se ludzie nakupują zabawek i kompletnie nie dbają, kołtuny, filce, dredy, w uszach syf, pod oczami kule zbitej i śmierdzącej wydzieliny i osrane doopska....po prostu miód-malina


nie wspominając o kaszkach i oczywiście 40% zniżki na wszystko do twarzy, więc obkupiłam siebie, Pawła, mamę i babcię
dokończyłam wielką paka pieluch, chusteczek dla Kacpra, ręczników papierowych i oczywiście papieru toaletowego 

ledwo doszłam z tymi zakupami do samochodu, jak Paweł je przyniósł potem do domu (bo już nie dałam rady
) to stwierdził, że mnie pogięło
a fundacyjna maszynka została zeżarta przez jednego z tymczasów (a konkretnie zasilacz...
), więc musimy uzbierać kasiorę na nową 
, spędzilismy ostatni tydzień na jazdach do szpitala i pobieraniu krwi do kontroli... w 5 dniu zycia bylo 16,6, później zaczelo troszke spadac i po nast. 3 dniach zrobiło sie 14,8. Dzieki temu wizja powrotu do szpitala odeszła:-)

z drugiej strony - jak pada, to też nie wyjdzie
ani jak jest za zimno
francuski piesek, qrde 
Spacerówka rozkłada się na płasko. Fakt nie jest ekstra lekki, ale coś za coś - poza tym ja przy swojej mikrej posturze i wadze bez problemu pakuję go do bagażnika Opla Corsy (czyli mieści się do niewielkiego samochodu
), więc nie jest tak źle. Polecam, majuska i Flo na pewno też, misia z tego co kojarzę również zachwalała :-)
no i koloru mu nie mogę darować - szaro-pomarańczowy, a ja z racji pracy zawodowej pomarańczowego mam dość 
przy najmniejszym znaku, że małemu nie służy coś co jesz - trzeba się oczywiście z tym rozstać, ale zakładając, że czegoś nie możesz i zupełnie nie będziesz jeść bo karmisz sfrustrujesz się jak moja koleżanka, która napiła się słabej kawy z mlekiem jak jej córka skończyła pół roku, mimo, że marzyła o niej od urodzenia i dostawała śliniotoku na widok filiżanki ;-)



PS kup używany duzo taniej lub nawet darmo szukaj na tablicy ludzie w gondolach wożą krótko ,a i dziecko jeszcze nie niszczy
. Cieknie mu z nosa i ma skwaszony humor przez to.