• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

Ollena dała znak życia na FB, ma coś napisać w wolnej chwili ;-):-) Jak nie napisze to dostanie bęcki, Ollena rozumie? :dry:
Flo - od razu następnego dnia obniżyliśmy dno łóżeczka na sam dół :tak: Kacper kombinuje i podciąga się na wszystkim, zaliczył już wyrżnięcie brodą o szafkę pod telewizorem, bo nóżki nie stoją tak stabilnie jakby już chciał :-D Pocieszny jest, całkowicie przestał pełzać, przerzucił się na raczkowanie, a jak tylko ktoś stanie, to od razu jakiś mały człowieczek wspina mu się po nodze :-D
Dziękujemy za życzenia, się powtórzę, ale w szoku jestem jak ten czas leci:szok: zaraz będzie roczek!
Zdrówka dla Maksia!
Też bym się wstydziła przyprowadzić takiego psa do Majuski:no: tak bardzo, że chyba na wszelki wypadek ogarnę swoje suczyny przed zjazdem :-D:-D:-D
 
reklama
Hejka,
Andzike - ale Rozkoszek z tego Kacpra.Buziaki z okazji 11 miesięcy :) On jest mocno zdeterminowany , czuje zę musi wstawać i nie ważna godzina. Natura go wzywa. :)

A ja wysalam wczoraj mojego męża do Rossmanna bo akurat mil serwis w Centrum Handlowym. Wysłałam mu smsem pełną nazwę podkładu Meybelline Affinitone z podaniem koloru i numeru. Bidulek poprosił o pomoc jakąś blondynkę a ta mu pokazała trzy rożne z tego rodzaju ( tubka HD, Słoiczek mineralny i słoiczek 24) .Mars zgłupiał a ja nie odbierałam telefonu. Nie kupil, Głupi laska , mogła skapować po nazwie koloru który to jest. Jak mu w domu pokazalam to stwierdził" o taki mi tez pokazywała".

Asiu śliczna Ninka jest. Pokazuj się częściej i nie gadaj ze nie masz czasu. W ciąży nie miałaś bo rypałaś , miałaś mieć po urodzeniu i cio ?

Flo - buuu. Katar paskudna sprawa.

Olena napisała na FB ze katastrofa wisi w powietrzu. Cos czuję ze jakaś jazda tam jest.

OLENA !

Wstaliśmy sobie o 8 . Otworzyłam oczy i na moich ustach wylądował słodki buziak małego Pysiaka :)

Pogoda taka sobie. 17 stopni i nie pada .
 
Zoyka - dziś ostatni dzień promo, więc jeszcze zdążysz :-D mi też się wczoraj przypomniało, ze sumie jeszcze krem pod oczy mogłabym sobie kupić, no coś tam jeszcze niedługo mi się skończy, a za te 40% to grzech nie skorzystać.

No właśnie opisy Olleny na FB też mnie martwią, ale napisała, że wszystko ok... :confused:

Strasznego mam dziś leniwca, czuć długo weekendowe rozprężenie w biurze:-D
 
Majuska, ja juz nie sadze. No,moze jeszcze bym rabarbar posadzila i posieje troche ziol. Na oknie mam juz rozmaryn, kolendre i miete, a wschodza w doniczkach szczypiorek, koperek i tymianek. Lubie ziola w kuchni, wiec chce ich wiecej zeby miec swieze, a nie tylko suszone.
Malfilka teoretycznie nie mozesz, ale ja jadlam co podlecialo...
Flo, pewnie ze sie pochwale! Ja czekam na te kwiaty niecierpliwie. Nie spodziewam sie szalu w tym roku bo roslinki male, ale zeby choc pokazaly jakie maja w naturze kolorki, ksztalty, wielkosci kwiatow... Czesc nawet pakow jeszcze nie ma.

Forum mi sie naprawilo!! Samo! :-D

Mlody mi skrecil zamrazarke... Regulacje jakis geniusz wymyslil na zewnatrz obudowy, w formie zebatego koleczka - po prostu prosi zeby wsadzic paluszki. Wyjmuje dzis chleb, a on miekki. Moje nogi w tym momencie tez. Sprawdzilam w panice mieso, ale ok - wszystko zamarzniete.
 
Andzike wlazłam na BB i dopiero teraz wstecznie sie wcisnełam bo mała śp[i.A więc(no tak sie nie zaczyna zdania) ale Kacpernik rewela:-);-):-Di gratki za miesiac kolejny roczniaczek:-):szok:ten czas zaiwania.Co do zapuszczonych psów to chyba ludziska wychodza z założeniz,że za frico majuska kasiory nie dostanie:no:niech rypie tylko psów sfilcowanych żal.Jesienią przyjdzie czas na pożegnanie sie z Galą:-(wczoraj przy deszczu znów ledwo człapała ,a mastifa niechodzacego leżącego ja nie podniose nawet z M byłby problem ,a brudnego robiącego pod siebie też ciężko by utrzymać w jakim takim ładzie .Wetka powiedziała,że na razie podleczać ale wyleczyć ze starości sie nie da :-(.Tym bardziej żal ,że Amelia uwielbia i pierwsze kroki jak idziemy do ogrodu leci z okrzykiem na ustach Gala ,a kazdy napotkany duży pies to tez Gala małe to hau:tak:.Ale nawet moja mama była wczoraj i stwierdziła ,że z Gali to już staruszka:-(:-(:-(.Czekam na wieści od Olleny.Flo zdrówka dla Maksa .Kłaczku no widzisz toż ja takie kwiaty miewam ,a głupia nazwy nie znałam;-):-)
 
Azula, bo ja je z Polski znam, tylko zwykle rozowa korona, fioletowy kielich i tyle, a tu urzekla mnie roznorodnosc kolorow. W Polsce mialam jedna, calkiem dorodna sztuke - wdziecznie kwitna, nie sa bardzo wymagajace, czyli w sam raz dla mnie.
 
Heloł!

Ollenka, no!!! głowa do góry, nigdy nie jest tak źle, żeby nie moglo byc gorzej :-) CZTE-RY-BE!!! CZTE-RY-BE!!!! z nami nie zginiesz, szykuj sie na zlot, to odreagujesz troszke, bateryjki podładujesz i inaczej spojrzysz na sprawy;-)

Co do zlotu proponuję termin:
12-14 lipiec :-) komu pasi??? mam nadzieje, że wszystkim
proszę o zdeklarowanie sie kto wpada, gdyz muszę okiełznać dom i sprawdzić czy pomieszczę, oraz uprzedzić Marsa:rofl2:
jak juz ustalimy ekipę, to będziemy wymyślać, harmonogram oraz jadłospis i inne sprawy organizacyjne:-)

Malfi zdecydowanie x-lander x-move, widziałam to u Flo w akcji, straszna maszyna, cos jak auto batmana :-) ja mam gorszy model, syfem sie nie przejmuj, nie zając nie ucieknie, u mnie jest wiecznie syf, zanim posprzatam górę, to na dole sie zasyfi i na odwrót, pewnego dnia wstaniesz i posprzątasz, teraz syć sie malotą, bo tak szybko Ci urośnie:-)

Flo, katar jest fatalny, Packa ma go teraz praktycnie cały czas ( chyba jakiś alergiczny ) ale co zrobisz, normalka u dzieci, one i tak o wiele lepiej znosza wszystkie infekcje niż dorośli.

Zoyka u mnie tak jest jak wyśle Marsa do apteki po krem na naczynka z Iwostinu, zawsze jest telefon i 15 minut rozmowy, a aptekarki zieją ze smiechu, ostanio mu dałam pustą tubkę po zużytym, to sie okazało, że Iwostin zmienił opakowania na nowe i oczywiście telefon był:-D

Co do psów to nie wstydza się, ależ skąd, zawsze jest jakieś wytłumczenie, mi nie chodzi o jakies tam kołtuny, bo jakbym miała shihtzu to tez bym nie dała rady codziennie czesać ( dlatego nie mam m.in. ) ale jak jest połac filcu i skóra odparzona prawie na cały ciele to mi juz pod paragrafy podchodzi, a przylepione do doopki goowno i ropne kule wokół oczu, a piesek podobno się z dziećmi bawi i śpi w łóżku, to juz tez lekki hardkor, oczywiście, że ja po to jestem, żeby takie akcje naprawiac, tylko w takim razie prosze przychodzić częściej, a nie jak jest totalna katastrofa i pies sie męczy

ide na te chore długoweekendowe zakupy:szok::wściekła/y:
 
Majuska dlaczego przeciez w piatek wsio robi to tylko jutro ja tam zakupiłam jeno chleba wiecej i ziemniorów i nawiedze sklepy w piątek:tak:i sobote i niedzielę itp itd.Znów głupi projejt o nie handlowych niedzielach dlaczego głupi bo w takim razie proponuje niekomunikacyjne niedziele,nieelektryczne niedzielei tp itd niech będzie sprawiedliwe może mój M w końcu byłby w te niedziele w domu:tak:,a nie w pracy jak świętować to wszyscy:cool2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry