Uśpiłam biedne maleństwo, śpi i chrapie okropnie i bulgocze mu w nosie...
Andzike - chyba też kochasz swoją teściową, co? Ale cokolwiek robi irytującego zapewniam , że moja jest 1000 razy gorsza.
Majuska, ja nic nie muszę ale żal mi mojego chłopa. Przez solidarność z nim poszłam, zresztą odwaliliśmy to w godzinkę. Bo ze względu na specyfikę teściowej to wygląda tak że przyjść należy, ciasto sobie musimy zakupić i przynieść, herbaty nie zaproponuje nawet... no szkoda gadać.
Ollena - a fe, tak nas olać...
Malfi - przezroczysta część budy ma siatkę, nie razi przez to i Maksa bardzo ta siatka kiedyś bawiła i fascynowała, uwielbiał się na nią gapić. Co do trzęsienia - no jak jest strasznie wyboiście to telepie, ale nigdy nie zauważyłam żeby dziecko miało z tym problem. A mieszkam obok miasta w którym działa "Towarzystwo Miłośników Bruku" i działa aktywnie. Zaliczaliśmy bruk, dramatyczne chodniki, krawężniki wysokości 20 cm, jazdę po resztkach zmrożonego śniegu ukształtowanych w wymyślne wądoły.
Zoyka - my się na zmianę kąpiemy z Maksem, więc nie jest zaskoczony widokiem gołego człowieka. No i jak chodzimy na basen to widuje dużo gołych kobiet w szatni. Mnie czasem szczypie w cyc, a mojego biednego męża ostatnio w wannie zdzielił w genitalia konewką pełną wody, ale ogólnie te fragmenty anatomii są dla niego równie interesujące jak na przykład palec stopy.
Kłaczek - niskobudżetowy Pollock

W ramki i na ścianę!