reklama

Ciąża po 40

Ale dzień co chwila pada ale sie ucieszyłam bo wczoraj z tablicy sprzedałam fotelik samochodowy i wypatrzyłam 2 domy dalej rowek trójkołowy .Sprzedałam kupiłam ,a Amelka ma radochę.Rowerek jak nówka z pchaczem, więc beda spacerk na razie pchane bo do pedałów jeszcze dobre 20-centów brakuje:eek::-Dno i jeszcze na browary starczyło więc popijam zimnego Leszka z sokiem:-);-):tak:
 
reklama
Ale ja nie robilam odwyku od kompa tylko poprostu na BB nie mialam weny, na fb i inne wchodzilam:-)

Majuska taki z Marsem problem ze on do dzieci przylatuje (haha) i nie pozwoli mi ich nigdzie wtedy zabrac a zostac z nimi nie zostanie bo ja sie nie zgodze, chcialby ich do ojca wziac a takiej opcji nie ma..jeszcze Patryk ok, ale Mii nie zostawie.

W ogole mam problemy z Patrykiem az mi sie pisac nie chce..

Katrina ale pojechalas:-) ja do doroslego cos powiem ale dziecku jeszcze mi sie nie zdarzylo;-)

Majuska widzialas pogode na nast tydzien? :-(

Ania Mia spi juz w pidzamkach, z dlugim lub krotkim rekawem, dzis np ma pajaca zapinanego na zamek,bez stop. Zaopatrz sie w zamki, trudno je rozpiac:-)
 
Się witam wieczornie, obowiązki domowe, matczyne i narzeczeńskie spełnione, można zalec przed kompem :-)

Flo - przynajmniej Twojemu mężowi się teściowa udała - moc pozdrowień dla Pani Matki :-) Dobrze, że czosnek poradził sobie z Maksiowym katarem:tak:
azula - wiem, wiem, że kiedyś przyjdzie jakaś dziewczyna i zabierze mojego małego Kacperka :-D na razie nie ogarniam tego swoim umysłem, przecież to mój malusieńki synek! :-D
Majuska - gratulacje dla Paćki, może teraz przekona się do nocnika :-) oby tak dalej :tak:
kłaczek - długo przed urodzeniem Kacpra miałam baaardzo zołzowaty stosunek do dzieci :zawstydzona/y:- nie przepadałam za nimi, zresztą ze wzajemnością... nigdy nie sprawiało mi problemu zwrócenie czyjemuś dziecku uwagi jeśli rodzic nie reagował - typu gdy dziecko przez pół godziny kopało mi w tył fotela w samolocie, a mamuśka w tym czasie czytała gazetę nie reagując (ale oczywiście widząc co jej latorośl wyprawia :confused2:). Teraz mi trochę przeszło, chociaż czasem muszę mocno ugryźć się w język :baffled:
katrina - kłaczek dobrze radzi, przy niedoborach witaminy D wapno jak najbardziej i ananasy wcinaj (moja babcia ma osteoporozę i się nimi zajada, podobno zalecana są przy ubytkach wit.D)
Ollena - a co się z Patrykiem dzieje?

Jutro niby ma nie padać, więc jedziemy do Łowicza odwiedzić jedną z dziewczyn Kacpra - młodszą o 2 miesiące Tośkę i poznać urodzonego przed 1.5miesiąca Henia :-)
 
Ostatnia edycja:
Hej!
Bylismy na grilu u znajomych, pomimo przechodzącej nawałnicy sie odbył i było bardzo sympatycznie, Paćka sie wyhasała i nażarła:-D

Ollena nie widziałam pogody na przyszły tydzień, ale może to i dobrze:-)..a może sie wiatry zmienią:-)

Kłaczku ale jak to jest z tym "nie wolno", nie wypada? czy ustawa zakazuje? dziwne:sorry:

Andzike wycałuj wszystkie Łowiczanki bardzo mocno i popracuj nad nimi:-)
 
Majuska, nie wiem tak do konca, ale dziewczyny tu mieszkajace mowia ze nie wolno tu opieprzyc obcego dziecka i ze nawet jesli czyjes dziecko bije nasze dziecko, a rodzic ma to w dupie, to nie wolno zwrocic uwagi dziecku. Mozna rodzicowi.
 
hej,

U nas był ciepły,iście letni dzień. Spędziliśmy go nad morzem, choć w Ustce był wiatr chłodny.

Na promenadzie pełno stoisk z badziewnymi zabawkami. Nie da sie przejść z dzieckiem żeby się nie zainteresowało. Takim oto sposobem Julka stała się posiadaczka badziewnego kaczorka który wali w bębenek. Pchała to na kiju przez cała promenadę, dumna jak nie wiem. Tak szybko z tym szła jakby to ja ciągnęło za sobą :)

Andzike- dzieci interesują się swoim ciałem. Julka jak jej zdejmę pieluchę tez "bada"

Katrina
- "żółtaki" na białkach ?

Ja mam na czole nad brwiami ( na skroniach )ciemniejsze plamki, jakby piegi skumulowane. Diabli wiedzą co to.

Olena - ot po prostu. Jak sie rozryczy, wstajesz i wychodzisz.

Majuska no to gratulacje :) No bo nic na siłę. Wszystko przychodzi samo w odpowiednim momencie. Robienie na nocnik też .

Zobacz załącznik 561916Zobacz załącznik 561917
 
reklama
Umknelo... :zawstydzona/y: To unikaj slonca - przy antykoncepcji hormonalnej nie wolno sie opalac bo tworza sie przebarwienia na skorze. Powinno byc w ulotce o tym. Slonce wywoluje plamy. POdobnie jak przy dziurawcu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry