Asiu u nas też wietrzenie odparzonej pupy było i latała z gołą i też się zsiusiała i co pomoczyła se w tym łapkę i od tamtej pory wie ,że to si usiłuje siadac na nocnik na pudło z pampkami ,na kibelek pokazuje radośnie syczac jak żmija siiisiii.Moja mama też mówi ,że jak teraz chce by ja sadzać ale ona raczej tylko wie o co chodzi ale wie i ,że autem czy rowerem sie jedzie ,w garach gotuje ,telefonem rozmawia ,aparatem robi zdjęcia ale przeciez ona jeszcze na te wszyskie rzeczy nie jest gotowa

.Też w upały potrenujemy ale nic na siłę któregoś dnia "dorośnie " do zachowania czystości Adam miał ponad 2 lata ,a śp Zbysiu 18 miesięcy.Ja nawet nie bede juz z goła D próbowac ,a założę tetrę będzie mokro w majtasch może to poskutkuje.Zoyka spróbuj z tetrą

.Ciekawe jak tam u Olleny czy chrzciny się udały??.Kłaczku fajnie masz z tymi "złomowiskami".U nas dzis był odpust pięknie orkiestra górnicza wgrała na mszy stroje ludowe procesja zwiazek górnoślązaków w strojach ludowych,a potem wiadomo kramy ,budy i miliony badziewnych balonów ,kaczorków,petard,pierścioneczków.Amelia wyszła bogatsza o młot który piszczy jak nim wali i opaskę .Więcej nie kupowaliśmy bo na razie więcej nie trzeba ma masę klamotów które roznosi ,a uciechę z młota ma,a ja z opaski;-)M stwierdził ,że na co jej kolejna opaska ,a ja już ciesze się na przyszłość ze spineczek ,koralików itp

no ale i pistolety i inne pajaki chyba tez mnie nie miną
