reklama

Ciąża po 40

Cześć,

Obudziła nas burza. Huczało okropnie. Leje do tej pory.

Kłaczku piękna ta fuksja ! Kocham fuksje. Uważaj bo one uwielbiają mszyce. Pamiętam jak miałyśmy na balkonie to było tych robaków co niemiara.

Andzike Tośka to ta wielkooka ? No cudna :) Panna dla Kacpra wymarzona :)

Mam tyle rzeczy do nadrobienia w pracy ze nie wiem od czego zacząć i wpadam w lekką panikę. Dopiero mama zabrała Julkę ! 2 godziny straty.

Żle spałam dzisiaj. Głupie sny miałam. Julka chyb też bo obudziła się z płaczem.
Deszcz leje a M od rana walczył z oponą. Chciał wymienić koło i złamał klucz. Poleciał do sąsiada i wyrwał do z łózka. Powiedział,że poczeka na dole.Stałyśmy z Julka na klatce jak sąsiad zbiegał po schodach i za chwilę słyszę "k..a mać" kluczyki od samochodu, kluczyki od samochodu" i wrócił do domu po nie i widać ze zaspany jeszcze :-D

Okazało się ze nikt nie przebił opony a J wjechał na śrubę .
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Andzike, czyli ogrod wycackany po prostu. Moja mama ma ogrod w dzikim stylu - sciezki sie wija, roznosci rosna na pozor byle gdzie - tu kupka kamieni i juz jest skalniaczek, dalej nastepna i znow jakies skalne rosliny, "japonska strefa" to balagan rozanecznikow itp., gdzies wrzosce, gdzies wrzosy, tulipany, czosnki i cholera wie co, a nad tym krzewy rozniste, pnacza... Busz. I kawaleczka trawnika nie uswiadczysz. :D
 
azula- na razie nie dokarmialam, staram sie pic i w miare mozliwosci odpoczywac. Mlodemu chyba sie zwiekszylo zapotrzebowanie bo od 2 dni nam brakuje- a Jasiek jak to facet- jak głodny to sie drze- tylko cyc uspokaja, zadne noszenie czy bujanie nie pomaga:no:

Do tej pory przybarał pięknie- 17-ego w szpitalu wieczorem miał 3200g a dzisiaj po 2 tygodniach z hakiem- wazy 3890g:-):-)
 
Malfi - azula ma rację, dużo pić ("laktacyjne" herbatki nie zaszkodzą), jak najczęściej przystawiać i przede wszystkim się nie denerwować, bo karmienie w większości to głowa:tak:
A długie posiedzenia z cyckiem znam bardzo dobrze - Kacper był taki sam, cycek to dla niego największe dobro :-D Jak był malutki to i pół dnia siedziałam z nim na fotelu, bo sobie cyckał, a w przerwach od cyckania lubił na cycku przysnąć, na wszelki wypadek trzymając drugiego cycka rączką, żeby mu nigdzie nie uciekł :-D Będzie dobrze :-)

Wstęp do pato - Kacper tak koniecznie chciał poraczkować na działce w lesie, że nie dało się go rady powstrzymać, więc, żeby nie poranił sobie rączek igłami i szyszkami założyliśmy mu skarpetki
laugh.gif


Zobacz załącznik 563019Zobacz załącznik 563020Zobacz załącznik 563021
 
Ostatnia edycja:
Andzike no jasne, że Tośka jest boska , nie wiem czemu umknęło mi zachwycanie się nią, ja tak mam z wieloma rzeczami na BB, jak piszę to umyka mi milion myśli, które chciałam wyrazić czytając Was wcześniej....SKS czy cóś:-D Kacper w szyszkach i z duetem półmózgów w tle - No koments:-D

Malfi dasz radę, kryzysów jest kilka tak do dwóch dni trwaja, siedzisz i karmisz po prostu 24 na dobę, zmieniając tylko cyca, ewentualnie jak chcesz iść zrobić siku to smoka do dzioba na chwile żeby zatkać ( o ile dziecię przyjmie:-) ) wszystko sie normuje dość szybko, nie wolno wpadać w panikę. Jeść, pić , leżeć, oglądać karmiąc fajne filmy lub czytać optymistyczną lekturę, aby był dobry nastrój i mleko się produkuje w strasznych ilościach:-D

Wiem, wiem, że w ogrodzi erobić trzeba, ale czuję, że będe to lubieć no i nie nasadze znowu na dzień dobry miliona krzaków, stopniowo, będe wybierać takie, które nie wymagaja dużo roboty, a przycinać chyba będę lubieć, włosy ( psie ) przynajmniej lubię ciąć:rofl2: Zoyka jak zarośnie to będe Cie prosić o wypożyczenie Jarka na koszenie:rofl2:

Kuźwa co za dzień ....na dzien dobry przyszedl pan sprawdzic wodomierze i nawalił nam rachunek na prawie 1500 zł, potem facet co wynajmuje od nas mieszkanie wypowiedziłam nam umowę ..ale nie ma tego złego...Mars się z tego powodu zebrał i zagaił szefa o podwyżkę i co? ..i dostał:-D i to całkiem sporą. No ale tak czy inaczej szukamy na gwałt nowego najemcy, no i na wodę trza się wykosztować, a już miał przyjść pan wyceniać rolety:rofl2:

Czy wasze dzieci też lubią takie barbarzyńskie zabawy, jak okładanie poduchą, bestialski atak "Raka-Nieboraka", popychanie z całej siły na stertę poduch na łóżku??? Paćka to uwielbia:confused2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry