azula
Fanka BB :)
Andzike dziwne to skoro znali sie tyle czasu no chyba ,że decyzja o ślubie była na przymus bo dziecko ,a tak naprawdę wcale nie mieli takiego zamiaru by żyć dla siebie bo dzieci owszem są uzupełnieniem nie zaś istotą związku.Kłaczku 15 kg współczuję
choć z drugiej strony gdyby nie to noszenie to chocho
Katrina gratulacje dla duuużego chłopczyka ale i Kacperek andzikowy też niczego sobie
U nas właśnie nadciąga burza całe szczęście,że dopiero teraz
i nie spierniczyła słonecznego dnia:-).Koleżanka moich chłopaków (śp Zbysiu pomagał jej w nauce) jest w ciąży dziecko ma stopy końsko-szpotawe ma skierowanie do genetyka i na amnio ale amnio mówi ,że nie chce robić bo i tak chce małego urodzić reszta z USG wygląda ,że jest OK.
choć z drugiej strony gdyby nie to noszenie to chocho
Katrina gratulacje dla duuużego chłopczyka ale i Kacperek andzikowy też niczego sobie
U nas właśnie nadciąga burza całe szczęście,że dopiero teraz
i nie spierniczyła słonecznego dnia:-).Koleżanka moich chłopaków (śp Zbysiu pomagał jej w nauce) jest w ciąży dziecko ma stopy końsko-szpotawe ma skierowanie do genetyka i na amnio ale amnio mówi ,że nie chce robić bo i tak chce małego urodzić reszta z USG wygląda ,że jest OK.
) Oj toż na starość nam się zachciało ,a mówi się "nie miała baba kłopotu....."





