reklama

Ciąża po 40

Hej,
Wspanialosci dla Julki!

U nas lepiej, wysypki wiecej, wyszla w nowych miejscach.
Cos jeszcze mialam pisac, ale skleroza..

Azula pomidory w biedronce o tej porze roku? o zgrozo! W biedronie warzywa i owoce bezsmakowe, latem bym nie kupowala. Dady kupowalam jakis czas, zero chlonnosci, siki na tylku, odparzaja szybko. Kupowalam tez Pampers Sleep n Play, tansze od Dady ale znowu ciasne zapiecia. Nie oszczedze, jedynie zwykle Pampersy sa cudowne no i zaczelam kupowac Pantsy, wygodnie i nie musze dziecka gonic przy zapinaniu.

Majuska kupilas buty ledwo, ledwo dobre na Mie...Rozmiar 5?
Moj chlop kupil trampki Lacoste za 25 eu, rozmiar 5 czyli 21 ale pieta taka ze jej sie zsuwa caly czas i kasa do smietnika.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hełoł :-)
Ollena kupuje w Biedro banany, brzoskwinie i takie tam i jakoś nie narzekam. O i cukienia jest ładna i mała a nie te mutanty kilkukilogramowe z bazarów. Mają ładne awokado :-D i młody szpinak. Trzeba zwyczajnie czytać skąd są warzywa, owoce. Banany w "moim" warzywniaku po 5 zł a w biedro zawsze taniej.
Pokochałam Biedro bo to jedyny sklep w okolicy do którego mogłam wjechać wózkiem. A Dady kupuję i Kubuli zakładam na zmianę z pampersem, zwłaszcza jak jesteśmy w domu i mam możliwość częstej zmiany.
Kubula się dobrał do filiżanek i mam -1 na stanie. Od kiedy pamiętam te filiżanki były u mnie w domu :-(
aa w Lidlu był do nabycia zestaw świeży makaron + pesto. M. pojechał z zadaniem KUP TAKI ZESTAW. Wróciłam z pracy, stwierdziłam że makaron szybko się ugotuje więc zasiadłam na kanapie z książką a tu wraca mój m. z ... PESTO. Mówię mu, że wczoraj rozmawialiśmy o dzisiejszym obiedzie i że ma być makaron i że ten z lidla, który już jedliśmy i jest całkiem smaczny... I dlaczego nie zadzwonił do mnie ze sklepu ... :no: cud, że żyje.
Potem w ramach schodzenia mi z oczu wziął Kubula na hop hyc - Kubula zrobił egzorcystę na nasze łózko, pościel .............................. naprawdę cud że m. nadal żyje.
 
misia o to chodzi,.ze ludzie na targu najczesciej maja swoje te warzywka,prawie zza plotu a do tej biedrony to niewiadomo skad przywozone i jak bardzo pryskane bo to to nie wyglada tam apetycznie, marketowe i tyle. a cukini szukaj sa male i duze:-)
 
Ollena Ty masz inne dochody dady sa bardzo dobre przynajmniej u nas się sprawdzają pomidory sa takie same jak na straganie obok .Z tym,że na straganie obok kosztuja raz tyle w biedronce w sumie tez teraz jest po prostu promocja ,a dobre pomidory to sa jedynie własnego chowu może kup w biedronce i spróbuj i te ze straganu(ten sam gatunek bo np malinowy czy koktajlowy maja nieco inny smak) i sama sie przekonaj .W Polsce biedronka korzysta z polskich dostaw może w Irlandii sa warzywa tamtejsze ,a tam może sa bezsmakowe jak o tym kiedys wspominałaś ostatnio brałam bardzo smaczne i soczyste brzoskwinie z biedronki biorę serki dla małej była niedawno promocja na konserwy mięsne 2 zł puszka niedawno na jogurty .Robia co tydzień na coś promocje więc kupuje .Może tobie to wsio ryba ale dla mnie zaoszczędzone pieniądze służ choćby po to by poczytać mądrości z netu czy obejrzeć jakiś film .
 
Azula ja tez kupuje w Biedronce i lubie ja bo fajne rzeczy maja czasami.. slodycze, ksiazki, sery itd.
Ja pisze o warzywach i owocach bo nawet ostatnio z mama i babcia dyskutowalysmy o tym, ze teraz wszystkie w miare tanie na targu,wiadomo skad i nie ma sensu kupowac w Biedronce czy innej Stokrotce.
Co do pomidorow to moi kupuja tylko z Trzebowniska, malinowe odpadaja, koktajlowe tylko z podworka. Ostatnio przyjaciolka przyniosla caly wor, dostala od kogos i mama miala robic przeciery ale byly tak pyszne, wszyscy sie zachwycali i zostaly pozarte normalnie. Wybredni sa, szczegolnie moj tato.
No i ja nie pisze o sobie bo ja tu za bardzo warzyw nie kupuje tylko mama.

Dady uzywalam jakis czas, nawet majtkowe kupowalam oprocz zwyklych i zero chlonnosci :( pupa odparzona bardzo szybko..
Azula sprobuj Pampers Sleep n Play,pomaranczowe paczki, taka sama cena jak Dada a chlonne i pachnace, Amelka drobna to beda na nia ok.
 
NIe wiem jak w Irlandii.. w Anglii wsio jest sprowadzane. Jablka z Chile, nektarynki i brzoskwinie z Hiszpanii, borowki i pieczarki czesto polskie... Truskawki widzialam angielskie i bardzo to reklamuja. Wszystko co jest angielskie ma 3 razy gruba krecha podkreslone, ze to angielskie/brytyjskie.
 
Ollena wiem jaką cukinie chcę kupić i taka kupuję.
Mieszkam prawie na bazarach więc wiem co tam sprzedają - mam kilku sprzedawców u których kupuje w sezonie - ale czasy kiedy ludzie sprzedawali swoje plony minęły - 90% to giełda owocowo-warzywna.
Swego czasu były pyszne pomidory w Lidlu.
 
misia u nas na targu sprzedaja te same osoby od min 10 lat, wiemy kto ma swoje a kto sprowadza wiec to jest duzy plus, kupujemy u nich caly rok:-)

klaczku w IE tez wszystko zza granicy,bezplciowe:-(
 
Hej!
U nas jakiś wir znowu, Paćka cała w krostkach, które ją swędzą, przeszła mi ospa nawet przez myśl, ale nie do końca to tak wygląda....tak czy inaczej apetyt ma i grandzi jak gdyby nigdy nic:sorry2:właśnie zżera jajecznice , krzycząc co kilka sekund : Jajo!

W Lidlu kupuję i w Biedronce też , wybieram to co mi pasuje oczywiście, Lidl ma np. najlepsze pistacje , uwielbiam je. Najbardziej syfiaste warzywa miał jak dla mnie REal, mieszkałam obok i często chodziłam tam na zakupy, teraz warzywka zwykle kupuje we wsiowym markecie , własnie były pomidory z Trzebowniska po 1,49 :-) ale o co chodzi z tymi pomidorami z Trzebowniska? jakies lepsiejsze są? Ja raczej robię zakupy wszystkow jednym sklepie , ilez to bym musiała się ołazić, żeby to kupic tu, to tam, a jeszcze coś na jakims bazarku, 3 godziny by mi na to zeszły...nie jestem aż tak kreatywna;-)
 
reklama
Ollena pomarańczowe pamki miałam właśnie z powodu zapachu ich nie używam dla mnie za bardzo perfumowane i nie czułam czasem czy mała ma kupiszona czy nie.No i druga sprawa do biedronki spacerkiem sobie dojdę po dady które nam pasują dla mnie to dobre pieluchy,a po inne musiałabym jechac to też koszty niedawno otwarli lidla ale to juz 2 przystanki i raczej na piechote przy sprzyjającej pogodzie jedynie.Jak wspomniała misia czasy własnych plonów już dawno minęły przynajmniej w większych miastach jakbym chciała to mogę hurtowo sama w kilka skrzyń np ogórków sie na giełdzie zaopatrzyć bo nie jest daleko ale potem bym 3 dni i noce z kuchni nie wychodziła by to przerobić (nawet nie mam tylu słojów)Fajnie masz ,że "swojskie" i niedrogo u mnie tego nie ma więc cieszę się ,że choć nie "swojsko" to tanio.Kłaczku wiadomo ,ze pomarańcze czy banany to w UK czy w PL nie rosna i musza być sprowadzane .A każdy kraj powinien się promowac to miejsca pracy to pieniądze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry