kłaczek
Fanka BB :)
Witam sie z daleka i ostroznie bo zarazam na kilometr. Karol lepiej, ja nie widze na oczy, kicham jak armata, zdechla jestem.
Nie umiem szyc, a szkoda bo zabawy sa obledne, natomiast ta deseczka z roznymi kombinacjami, to jest niezle. Mlody ostatnio lazi po domu i majta trytkami, wiec tym by sie tez zajal.
Mialam sie chwalic jak mi sie cos uda wyhodowac. Hibiscusy, "umarlak" i ten lepszy:

Wygladaja bardzo roznie, ale oba chyba zakwitna zolto.
Aeschynanthus - ukorzeniony z zaszczepka, juz na swoim parapecie:

I takie dziwadelko - podobno uroslo z orzeszka przywiezionego z Hiszpanii i jest/bedzie palma, ale tak zakreconej palmy jeszcze nie widzialam:

Nie umiem szyc, a szkoda bo zabawy sa obledne, natomiast ta deseczka z roznymi kombinacjami, to jest niezle. Mlody ostatnio lazi po domu i majta trytkami, wiec tym by sie tez zajal.
Mialam sie chwalic jak mi sie cos uda wyhodowac. Hibiscusy, "umarlak" i ten lepszy:

Wygladaja bardzo roznie, ale oba chyba zakwitna zolto.
Aeschynanthus - ukorzeniony z zaszczepka, juz na swoim parapecie:

I takie dziwadelko - podobno uroslo z orzeszka przywiezionego z Hiszpanii i jest/bedzie palma, ale tak zakreconej palmy jeszcze nie widzialam:


