reklama

Ciąża po 40

Witam Dziewczęta!

Flo na mojego też dzisiaj wszyscy z zaciekawieniem zerkali, gdy wsiadając do auta uparł się, że będzie siedział przy kierownicy a D. ma siedzieć w jego foteliku i w tej konfiguracji mamy jechać do lasu! Masakra! Jak on się drze!

Andzike ooo do Łodzi mówisz małżon jeździ? To zabierz się z nim i wpadaj na drina do mnie :)

Ollena pięknie Mia wygląda! Tak subtelnie i elegancko!

Wracam tyrać. Sezon zaproszeniowy powoli się zaczyna i przygotowań ogrom. Ale lubię to bardzo! Poki co ;)
 
reklama
Heloł!

Wczorajszy wieczór okazał się być straszną katastrofa, flak mi urywało, nie wyszłam na wet po schodach do sypialni tylko stary mi pościel zniósł na dół i ułożył swoje równie obolałe zwłoki obok mnie , umieraliśmy oboje, seks szlag trafił oczywiście:rofl2: na szczęście Patrycja spała do 7, a nie jak zwykle w niedzielę do 5.17, więc ja jak wstałam to stwierdziłam, że może będę żyć, mój stary nadal tego nie wie:sorry:, no , a zaraz mam jeszcze yorka , to taki mój VIP, więc się zgodziłam, bo wczoraj już nie miałam kiedy:sorry: a tak wogóle to bardzo lubie yorki ....tylko sie troche długo gotują:-p......ale na poważnie, to lubię yorki, mam tylko ze dwa, trzy takie , których nie znoszę bo są totalnie rozpieszczone i zero respektu, ale reszta jest zwykle przestraszona i trzęsąca się i opanowałam już dosyć sprawnie obcinanie ich, więc robota idzie mi szybko i bez wysiłku, a pańciostwo zwykle odbiera psa zachwycone jego wyglądem. Gorsze o wiele są shihtzu i nie bardzo rozumiem ten szał na nie, bo teraz jest chyba ich właśnie najwięcej;-)chyba pseudo je taniej wyceniają niż inne rasy;-) Ignaś byl słodki, ale to jednak gabaryt, jest trochę schylania i walki , żeby do wanny włożyć i potem przy suszeniu, więc zmęczyłam sie o wiele bardziej niż przy Fifi. A wczoraj miałam bordera, kochane to to, mądre , inteligentne, no super pies, jak zgram zdjęcia to Wam pokażę ;-)

właśnie mnie moje dziecko rozwaliło swoim pomysłem:-D

DSCF5272.jpg
 

Załączniki

  • DSCF5272.jpg
    DSCF5272.jpg
    23 KB · Wyświetleń: 76
Hełoł :-D
Majuska powiedz mi jeszcze jak te piłeczki się utrzymały w środku :-D Patrząc na Paćkę dochodzę do wnioski że w duecie z Kubulą ... roznieśliby każde miejsce. Kubula biega z wiaderkiem na głowie :baffled:
Pospaliśmy do 9 a teraz lecę na śniadanko.
 
Zapraszam na kawę :-)
Majuska - rozwaliła mnie Paćka :-D:-D:-D niezłe ma pomysły:-) duuużo zdrówka dla Was!

Miłego dnia, bardziej się nie rozpiszę, bo Kacper stoi pod szafką na której jest laptop i krzyczy "da! da! da!" (pisałam już, ze nie mam polowy klawiszy na klawiaturze? :no:)

Od jakiegoś czasu Kacper coraz lepiej dogaduje się z Nelką, która jeszcze niedawno wolała nie wchodzić z nim w bliższe relacje i jak tylko do niech podchodził dyskretnie się usuwała ;)
A teraz:

Zobacz załącznik 589122

angelka
- dzięki za zaproszenie, ale Paweł jeździ do Łodzi na noce, więc słaba pora na odwiedziny ;)
ale będę pamietac :)
 
Ostatnia edycja:
Złota polska jesień:-)To lubię:tak:I jak Ktatrina nie mam w tym momencie weny by coś pisac.Życze jedynie zdrówka wszystkim chorowitym i ogólnie dla wszystkich wszystkiego co fajne i miłe .
 
wróciłam, jestem zgliszczami, wir nadal grasuje, flak mnie znowu rozbolał, a na domiar złego leje się ze mnie woda dołem, nie nadążam dobiec do WC...no żesz kuźwa, na co mi przyszło na starość:no:...załamka:no:

Andzike ...lap lap po Nelkowej głowie:-D:-D...widzę, że jest zachwycona:-D

Misia tam jest zapięcie na zamek, więc sie trzymają, tylko na Paćki łeb się rozchyliło:-D

gotuję sobie herbatkę z borówki, jakimś cudem miałam w domu, jeść nie mogę nic, chyba na Packowych kaszkach dziś pociągnę i to tak po odrobinie, zreszta Paćki kupy tez pozostawiaja wiele do życzenia, nie mam już pościeli w łóżeczku, pokrowiec na materac tez sie pierze, właśnie robię szesnaste pranie, echch..piękna niedziela:sorry:..jak nie umieranie przy @ to sraczka, kocham weekendy:rofl2:
 
Cześć niedzielnie ,

Za to u nas teraz mglisto, pada ale ciepło bo jest jakieś 12-13 stopni.

Majuska a Wy nie macie grypy żołądkowej ? Ponoć panuje.
Patrycja pomysłowa. Wygląda jak z komedii o kosmitach :-D

Andzike
widać ,ze Nelka lubi to Kapronowe głaskanie :)

Mam takie pytanie. Jak Twoja Mama opiekuje się Kacprem to od rana i gotuje mu też ? Ja chyba nie potrafię ustawić mojej Matki. Niby zabiera Julkę ok 9 ale , co chwilę telefon , o 15 muszę lecieć z obiadkiem a ze dwa razy w tygodniu coś jej wypada ( a to ważne sprawy a to z Babcia do lekarza a to działka ).
 
Majuska z poradnika starego wirusa :-D
Kleik - woda + ryż gotowany tak z godzinę + marchewki i już. Nieco soli. No i żadnych mlecznych kaszek, jak Packa ma kleik ryżowy bez mleka to OK - jest taki z bobovity, oczywiście żadnych soczków itd. ... z owoców banan :-D Czarna herbata i dużo wody.
I tak masz lajcik :-D ja ostatnio siedziałam na klo trzymając miskę na kolanach :-D A Kubula jeden egzorcysta i spokój.
Zoyka musisz chyba się przyzwyczaić do faktu że opieka nad Zoyką to dodatkowe zajęcie dla twej mamy i ze ona ma SWOJE ŻYCIE + opiekę nad swoją matką.
Pani Ali zostawiałam ugotowany obiad - p. Ala dogotowywała: ziemniaki, ryż itd. ... czasem jak mieli ochotę gotowała zupkę ale już mój teść zostawał ze słoikami bo nawet obiadu nie potrafił odgrzać.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry