reklama

Ciąża po 40

Cześć,

Świeci słońce. Mama na działce a ja z Julaśką.
Pospaliśmy do 8:30. Od rana już była jazda na domek z kołdry. Tez się zastanawiam nad domowym namiocikiem. Domek z krzeseł tez robimy ale teraz jest wspólne siedzenei pod kołderką we trójkę + trzy ulubione misie.

W Ir tydzień wolnego z okazji Halloween. Niezle .

Azula ale Amelką ma juz loczki. :tak:

Majuśka - może za szybko robić party na 2 latka ? Ale na Święta choinka ,prezenty - to dobry pomysł.

Nie dajmy się zwariować. NA PArty jeszcze przyjdzie czas, gdy dzieciaki będą miały 6,7 lat.

No właśnie . Gdzie Sandy, Andzike , Axa , Anka D ?
 
reklama
Jestem, jestem :-D
Wenę to ja owszem mam, ale z czasem słabo:-(

misia - sytuacja z mamą się wyklarowała - wczoraj gryzłam się tym pół dnia, po pracy pojechałam do niej odebrać Kacpra (bo przecież walnęła focha i zabrała go do siebie:sorry:) i po długiej i o dziwo spokojnej rozmowie doszłyśmy do wniosku, że tak teraz będziemy robić - skoro ja mam wk...a, że mi wszystko w mieszkaniu przestawia i wszystko wie lepiej, a ona czuje się u nas źle nie mogąc wprowadzać swoich porządków - to od dzisiaj wożę do niej Kacpra przed pracą i odbieram po. Trudno, muszę wstawać godzinę wcześniej (tym bardziej, że nadal nie mam samochodu:wściekła/y:) i później jestem w domu, ale moje zdrowie psychiczne jest ważniejsze :-D
Majuska - mój też by mnie najchętniej widział w spódnicy i butach na obcasach, ostatnio w sumie głównie tak się ubieram do roboty i bardzo ubolewa nad tym, ze po przyjściu do domu przebieram się w legginsy i tunikę albo co gorsza mój ukochany szary dres, którego P. nienawidzi :-)
azula - prześliczna gwiazdka z Twoje Amelki !
kłaczek - ja tak jak Ty - świętuję wszystko co się da :-D
Zoyka - na razie Ci napiszę, że jesteś super babka, z resztą wrócę na GZ jak znajdę więcej czasu!

A Paweł pojechał dziś do Krakowa na jeden dzień na spotkanie z jakąś agencją reklamową, żałuję, że dowiedział się o tym dopiero wczoraj, bo mogłam wziąć wolne, zapakować się razem z nim i przy okazji zwalić się Flo na głowę :-D:-D:-D tym bardziej, że pogoda dziś jest przepiękna, prawdziwa wiosna!
 
Zoyka gdzie tam Amelce do julaśnych loczków:eek:Andzike fajnie,ze z mama sobie wyjaśniłaś i chyba taki układ będzie dla was najlepszy.A samochód chyba wkrótce jakiś będziesz miała i wszystko fajnie sie ułoży no i jeszcze zdrówka dla Kacperka bo przy chorobie mama by musiała do Was jednak przyjeżdżać.Jak wyszłam o 10 z Amelka na zakupy i potem plac zabaw + ogródek to wróciłam o 14 tej i obiad ugotowałam .M i Amelka poszli do spanka(ona około 30 min w drodze powrotnej się zdrzemnęła więc nie wiem czy zaśnie) .M ma z nią wyjść jak się zdrzemnie.Pogoda cudna aż żal było wracać by stać przy garach ale jeść tez musimy ,a krasnoludki się kiedyś wyprowadziły:-(:eek:Kłaczku mi czasem się zdarzy ,że muszę iść do WC ,a jesteśmy daleko od domu to idę w lasek.Amelka przyuważyła i ostatnio przy owym lasku kazała się z wózka wysadzić bo Ona będzie robić sii kucnęła i chyba te sii robiła:rofl2:na nocnik jeszcze "niedojrzała"bo wie o co chodzi ale ma zbyt wiele na głowie by sii miało ja od tych ważnych spraw oderwać:eek:
 
jezzzdem

Majuska - wczoraj monsz zapanował nad lapkiem... przejęłam tylko na chwil kilka, jak musiał z wc skorzystać

U nas dzisiaj ładnie na dworze, więc korzystamy. Ostatnio pogoda jest u nas w kratkę, ale inaczej - zawsze było tak, że w ciągu jednego dnia padało i świeciło słońce - tak na zmianę i po 8-10 razy. Teraz jeden dzień jest piękny - ciepły i słoneczny, drugie dzień pada deszcz, na zmianę z ulewą. Dlatego też staram się ten co drugi dzień wykorzystywać na przebywanie poza domkiem. Jeszcze jutro rano do pracy i wolne - bo szef znów wyjeżdża.
 
Coś takiego jakby która nie zrozumiała przetłumaczę ale myślę ,że łobrozki same za siebie bedom godać;-):-)
1381489_600018120058914_332101612_n.jpg
 
Hej hej
Oram, laboram i jeszcze zap...dalam i miotłę sobie jeszcze powinnam wsadzić i pozamiatać i to dosłownie. Wykąpaliśmy rano Jego Wysokość, a on taki mokry poszedł do dziury co ją sobie w lecie w upały wybrał pod fundamentami domu. Dzisiaj ją sobie pogłębił i się w tym położył. I się wytarzał. Wrócił obklejony skorupą z błota, poleżał sobie w salonie na środku podłogi parę minut, potem poszedł, błoto zostało, bo to jest pies samoczyszczący.
Maks chyba ma piątki, tak mi coś miga jak rozdziawia paszczę, za dużo tam ma z tyłu. A trójek jeszcze nie ma - mam się martwić?
Poza tym szukam hurtowni parmezanu - okazuje się, że moje dziecko zje wszystko, byle mu posypać tartym parmezanem.
Majuska - cieszę się wraz z Tobą ( mam na myśli sraczkę). Jeśli chodzi o urodziny - ja bym jeszcze w rodzinnym gronie obeszła. A te mikołaje i gwiazdki to mają coś w sobie i każde inaczej. U mnie prezenty od Mikołaja znajdowało się rano przy łóżku, albo na poduszce, to było fajne. No i święta , z tymi choinkami, bombkami itd - i prezentami, oczywiście - w dzieciństwie to ma magiczny wymiar.
Andzike - no buuu, szkoda że nie wpadłaś do nas! Mam nadzieję że co się odwlecze to nie uciecze.
Dobrze, że udało Ci się porozmawiać z mamą i znaleźć kompromis.

Wiecie co, ja to mam dobrze z tym moim samcem. W ogóle nie ma tematu spódniczek i obcasów, ani żadnych takich. Ulubiona przez niego moja stylizacja to były bojówki biodrówki, martensy i kusa koszulka (swoją drogą to było kilka kilo temu...). Podobno jestem piękna i godna pożądania nawet w wytorbionym dresie.
Azula - dobrze, że zdążyłyście z Amelką na badanie. Mam nadzieję że wyniki będą ok i już żadne kłucie ani sikanie do worka nie będzie potrzebne.
Zoyka - dla dzieci najfajniejsze są właśnie takie "zabawki" - namiot z koca, wielkie tekturowe pudło. Jeśli inwestować w domowy namiocik to tylko taki king size, bo co będzie jak się okaże, że Julka nie chce siedzieć w namiociku bez Was ( i trzech miśków)?
Katrina - tydzień wolnego z powodu Halloween? No proszę... a tu tydzień ocipienia z powodu Święta Zmarłych... Ech, zdecydowanie wolę dynie i wiedźmy!

Idę jeszcze na GZ, poczytać
 
Flo zapiernicz nas wkurza, ale z drugiej strony trza się cieszyć, że jest robota, nie?:-)...Gjalpon, litości:sorry::-D ..a u nas to z braku laku czyli tych spódnic ( ale nie powiem bo w lecie chodzę ) tez się chłopina cieszy z moich powyciąganych dresów - bardzo lubię szary melanż:-p, ponoc właśnie i w dresie też mu się podobam:-D.....

Azula takie obrazeczki to po 22:-D:-D:-D

Katrina Twój chłop powinien od dawna wiedzieć, że masz obowiązek kilka razy dziennie, a zwłaszcza rano i wieczorem na BB się zameldować:-D, co to za jakaś okupacja lapka....

Ciekawe gdzie Zoyka..pewnie siedzą z Jarkiem i trzymają Julce kołderke, a ręce im mdleją:-D:-D

Boże mój stary mnie męczy, żeby iśc do łóżka, bo nam statystki spadły ( prowadzi czy co ?:szok: ) ...a ja taka padnięta:sorry:
 
Hełoł :-)
Flo - najpierw czwórki potem trójki. Nie zrobię Ci wykładu w stylu specjalisty stomatologii dziecięcej ale taka jest kolejność. Na piątki za wcześnie - po 2 roku idą - choć wszystko zdarzyć się może.
Majuska skorzystaj z Azulowej tabelki i leć statystyki poprawiać.
Ja idę prasować.
Katrina - jesteś dzielna, Odpoczywaj od lapka i od szefa!
 
reklama
Katrina - tupnij nóżką i zażądaj drugiego lapka!
Majuska - nie narzekam na robotę, stwierdzam fakt. Jedyne czego w robocie nie lubię to ludzie, czasami. No bo może ja jestem nienormalna, ale tak sobie pomyślałam, że część takich tam wstępnych i przygotowawczych prac to bym chętnie komuś podzleciła... Przez córkę znajomej próbowaliśmy znaleźć studentów chętnych do dorobienia sobie no i doznałam vqrvu na całego...Otóż owszem, są chętne do pracy dziewczęta - ale życzą sobie zakwaterowanie ( bo nie będą dojeżdżać 30 kilometrów - mają samochód, zaznaczam), życzą sobie stawkę 15 za godzinę i w dodatku nie będą robić tych wstępnych i przygotowawczych rzeczy, bo one właśnie mają ochotę na wykończeniówkę...Można się vqrvić, nie? A może to ja nienormalna jakaś jestem?
A tak w ogóle to kto tu lamentował nie dalej jak przedwczoraj z powodu seksu spełzłego na niczym? Marsz do łóżka!:-)
Misia - czwórki mamy od dawna, trójki narobiły zamieszania, bąblowały długo ale potem przycichły i ich nie ma, a mnie się zdaje, że za tymi czwórkami jest coś jeszcze, w głębi paszczy. Na zajrzenie wnikliwe mam małe szanse, więc pewna nie jestem. Powiedz mi jeszcze - mam się niepokoić że mu te trójki nie wyrosły?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry