reklama

Ciąża po 40

o jak ja nie lubie porankow. Wszystko mi podchodzi do gardla. Och ,by juz byl ten 13 tydzien. Z wielu powodow.

Flo
- super ze dziecie tak dobrze plywa. My tez zaczelismy babyswim jak Maxi mial 4 miesiace. Potem zrobilismy drugi stopien i trzeciego juz nie bylo. Wiec chodzimy sami. Niestety stwierdzam ,ze im Max starszy i bardziej swiadomy to sie bardziej boi. Ale wode uwielbie i mam nadzieje ,ze mu tak zostanie.

Dziekuje za mile przyjecie. Wszystkie piesni odspiewane i odtanczone.
Widze ,ze wy tu psiary wszystkie. Ja milama psy cale zycie do czasu wyniesienia sie do tego dziwnego kraju. Ale nadal rozice w Polsce maja i siostra ,ktora tez tu w Uk jest. nie zazdroszcze dziewczyny glownianych spraw :)

Te z dzieci ktore zdazylam obaczyc u was same slodziaki. W ogole takie roczne ,dwuletnie dzieci to chyba najladniejsze sa.

Zoyka- polecam ,zlobki ,przedszkola czy klubiki. Moj chlop wysamodzielnial ,zaczla uzywac sztuccow, rozgadal sie nieziemnsko. I wiecie co on mowi w dwoch jezykach. W przedszkolu i do taty po angielsku i do mnie po polsku. ALe ja pilnuje i tylkko po polsku do niego mowie. Julcia sliczne i z tego co czytam to az garnie sie do ludzi. TObie potrzeba czasu i chwili wytchnienie. Kto jej dostarczy takich zabaw ,tyle roznorodnych zajec. Tam pracuja pedagodzy ,oni wiedza co robic z malymi dziecmi. Nie rozumiem co ci zatrzymuje.

Sandy -niezle szczescie w tym Netto :)

Ok, ogarniam sie na ploty do sasiadki ,ktora niedawno powila dziecie do tego jest polozna a wmoim obecnym stanie warto dbac o takie znajomosci.

Moje dziecko urode dostalo po mezu gdyz rodzina jego lekko wymieszana z hiszpanami jest.
 
reklama
Witam w samo południe! :)

Leia witam! :)

Flo my też antybasenowi bardzo. Ja to jeszcze ja, ale nie wyobrażam sobie mojego D. na basenie. On nawet na plażę jak już pójdzie to w jeansach :-D A zazwyczaj jak jedziemy nad morze, to ja na plaży, a on w miasteczku na piwie w ogródku :)

Majuska
wpadaj do Łodzi, co? Parysek i Fido chętni na ostrzyżynki :) A później jakieś piwko? :)

Zoyka i do której Julka buszowała wczoraj?

A ja ledwo usiadłam przed kompem, słyszę nawoływanie z pokoju Stasia. Lecę, widzę cały regał wywalony, i Stasia, który mówi: "o mama babagan" :)
Mamy diagnozę SI, nic nowego się nie dowiedziałam w sumie. :) Na pewno źle nie jest.
 
Cześć,

Nie powiem żebym się wyspała. Julka rządziła do 23 ! Nie wiem co się jej stało ale od kilku dni o tej porze właśnie chodzi spać. Nic nie mogliśmy obejrzeć i dla świętego spokoju włączyłam o 22 bajki z nadzieją ze uśnie a ona z zaciekawieniem oglądała do 23.

Andzike jej, współczuję sprzątania Nelkowego g...a. Nelka teraz siedzi całymi dniami w domu sama jak Mama jest z KAcprem u siebie. :(

Flo - rewelacja tym pływaniem Maksia. Niesamowite co piszesz o jego umiejętnościach. J mnie męczy o basen ,ale jak pomyślę jak będę się prezentować w stroju kąpielowym... odchodzi mi ochota i do tego potem suszenie loków Julii.

Azula - Twoj M jest jaki jest, jednak juz tyle lat razem i nauczyłaś się go i z nim.

Widziałam z profilu Anki ze logowala się kilka dni temu na BB. Przykro ze nie napisała kilku zdań.Od sierpnia cisza. Szkoda.

Wybieram się po południu z Julką na imprezę Halloween:szok:

Sąsiadka przyniosła mi zmielone mięsko z okoni z boczkiem dla Julki na kotleciki. Ostatnio nie chciałam okoni bo brzydzę się to patroszyć no to sąsiadka sama wypatroszyła, zmieliła i tylko kazała usmażyć. No to usmażę. ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Misiu - ja ostatnio cos soe tak z synusiem pokladam. 2 dni temu wrocilam z pracy I tak od 11-13 pospalismy, Wczoraj po poludniu od 15.30 - 18. A dzis rano nie jechalam do pracy, odprawilam tylko Alinke I wrocilam pod kolderke. Ale u nas juz sie zaczynaja takie skoki cisnienia I zmiany pogody I Kuba tez to odczuwa.
 
Zoyka, a za co się przebieracie ??:-D

Angelka chętnie bym wpadła, na prawdę ja bardzo lubię podróżować i odwiedzać znajomych :-D zupełnie nie rozumiem dlaczego tak rzadko teraz to robię:-(...no i Wasze psiaki postrzyc, rarytas :-D ciekawe kto by posprzątał ten cały włochaty babagan:-D

Maję dziś wystrzygłam , bo miałam wolne przedpołudnie, stała "jak na ścięcie":-D

DSCF5378.jpg Flo kurna myślałam, że już nic tam nie będzie w tle, a tu jednak kosz na kłaki się załapał:rofl2:

Jezooo..ide zaraz do gabinetu, a potem mam jakieś strasznie włochate shihtzu:confused2:

Edit : ...aaaaa..bo myślałam, ale zapomniałam napisać, Flo, jak tam kocurzysko Pani Matki ??
 

Załączniki

  • DSCF5378.jpg
    DSCF5378.jpg
    21,1 KB · Wyświetleń: 53
Ostatnia edycja:
Andzike, przyjmij wyrazy wspolczucia... U nas ostatnio ktorys ogon nie trafia do kuwety i miewam zasrane okolice kuwet. Szczescia mego nie opisze.

Wrocilismy od lekarza. Mlody nie siura na slodko, wiec nici z bimbrowni. Wszystko wskazuje na to, ze hektolitry plynow jakie przez siebie przepuszcza, to tylko taki behawiorek. Kurde, a ja co godzine przewijam dupsko z pelniutkiego pampera... Malo dziwne, bo jak zrobilam mu rozpiske, to wyszlo ze on pije 10-12 kubkow na dobe. Kubeczek ma 250ml.
 
Majuska, on juz tak bardzo nie zre jak zarl - przycial sie. Owszem, nadal wcina ten 400g serek, ale jada 3 posilki podstawowe i 1, czasem 2 przekaski. I nie jest to juz wiadro czegos, na przekaske wchodzi normalny jogurcik 150-200g. Sniadanko to jedna duza kromka, albo klapsznitka z chleba tostowego np. Przestal tak duzo jesc. No i wyciaga go bardzo, robi sie taki chlopczyk. Widze jak urosl - dawno nie bylismy na placu zabaw, a wczoraj poszlismy i na drabinke, na ktora ostatnio jeszcze nie dawal rady wejsc bo pierwszy szczebel jest za wysoko, teraz juz sie wspina.
 
reklama
Majuska - malowanie i przebieranie miało być na miejscu ale tatuś ma wazny komp do naprawy bo piekarnia stoi...

klaczku cieszę się ze z Karolem jest OK. Martwiłam się o tą cukrzycę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry