reklama

Ciąża po 40

Flo cha cha :-),a ze zmianą czasu jeszcze lepsze jest to,ze ja padam na pysk by według zegara(nie czasu) kąpiel około 19 robić i co zawsze spałyśmy do 7:30 ,a teraz sypiamy do 6 rano:angry::crazy:nie wiem mojej jednostronnie w kierunku rana czas się przestawił:szok:.Majuska okna myłam na początku miesiąca więc sobie do grudnia daruję mimo,ze ślady łapek jakoweś widać.Andzike ,a wspinaczka to życiowa konieczność ;-):-DZoyka i jak ciuszki dla Julci już doszły ???bo ponoć cos fajnego zakupiłaś i czekam by Juleczke sobie popodziwiać:-):tak:
 
reklama
hejka,

U nas wietrznie i przez to zimno. Dzień z córcia uważam za udany. Julka jest kochana. Byłyśmy na zakupach i spacerku. Radości dziecku sprawiło buszowanie w stercie liści zrobionej przez służby sprzątające.

Zaangażowałam Julkę do robienia obiadku. Tłukła mięso na bitki tłuczkiem,oraz je soliła . Ale była radość ,aż się tuliła do mnie z tej radości.

Rozumne mam dziecko. Jak smażyłam mięso to poprosiłam Julcię aby pobawiła się sama bo jestem zajęta i jest niebezpiecznie obok gorącej patelni. Popatrzyła na mnie i poszła się bawić . Jestem z niej dumna.

Ma gorączkę z niewiadomego powodu (ok 38 stopni, raz 37,5 raz 37,8 ). Co To ? Innych objawów brak.

Azula - ciuszków część już doszła. Jak tylko będzie dobra chwila to na pewno zdjęcia zrobię :)
 
Florentynko, CUDOWNIE, BOSKO.
Miałam iść poćwiczyć, ale najpierw musiałam przyjść tutaj, przeczytać pamiętnik :-D Włosy rwę z głowy, gdy czytam Twoje opisy, takie mi są bliskie :rofl2: Są jeszcze jakieś odcinki, oprócz dwóch, które już znam? Jeśli tak, to muszę je koniecznie przeczytać!

majusko, PRAWDA, muszę się ogarnąć!
A z suwaczkami... durna jestem, dopiero teraz wpadłam na to, że wystarczy kliknąć na którykolwiek z nich, żeby otworzyła się strona. To jeszcze spróbuję sobie jakieś dorobić i idę, bo idę. Może jeszcze zdążę coś zrobić, nim się Tośka obudzi ;-)
 
Ostatnia edycja:
jezzdem

Andzike - Kuba tez już opanował sprzęty, z tym, że szafki i stoliki go nie interesują (i oby tak zostało). Na sofy wchodzi z prędkością światła, ale pięknie sobie radzi ze schodzeniem, tak, że kamień z serca.

Jestem zaskoczona, bo wczoraj Alinka oglądała super bajkę - Маша и Медведь - Маша + каша - YouTube i zażyczyła sobie kaszę (mannę). Zrobiłam im w ramach podwieczorku - kolacji. Oczywiscie moja córcia jedną łyżeczkę na spróbowanie zjadła i koniec - bleee nie dobre, za to młodemu wlałam do butelki i wypił (to była ta mała buteleczka Avent-u), dolałam i jeszcze trochę wypił. Faktycznie ta kaszka nie była najlepsza, bo to była irlandzka semolina i taka trochę inna niż nasza. Ale dzisiaj zrobiłam już polską kaszkę mannę i pełną butlę (dużą) młody wciągnął. Niestety musi być w butelce, bo on nie ma czasu na siedzenie i jedzenie, a butlą chodzi i pije. Cieszy mnie to, bo młody odstawił mleko po skończeniu 5-tego miesiąca, a teraz jednak zdecydował, że będzie pił i gitara (z tym, że na normalnym krowim mleku robię).

Flo - kobieto, oprócz podziwiania Twego talentu do pisania, podziwiam Twoje opanowanie. Powodzenia!!!

P.S. Od dwóch dni siedzimy i oglądamy odcinki bajki (link powyżej) z Maszą.... super bajka!!
 
Wstawać śpiochy! Kawa na stole

Zoyka – no to niedługo będziesz mogła siedzieć z nami na BB, a Julka będzie Ci w tym czasie gotować obiad :-)
mamanabank – mam nadzieję, że to nie jest chwilowy zryw i zostaniesz z nami na dłużej :tak: ale widzę, że masz avatar, więc chyba planujesz dłuższą bytność tutaj.:tak:
katrina – u nas Kacper odmówił jedzenia kaszki z miseczki, chyba mu się przejadła … w zasadzie od tygodnia jemy normalne śniadanie i kolacje – jajeczniczkę, kanapeczki itp.

Jesteśmy teraz sami z Kacprem i powiem Wam, że nie mogę się nacieszyć jego obecnością…. :sorry2: Z dnia na dzień jest coraz mądrzejszy, bardziej kumaty, wczoraj rozlał picie, to sam wziął chusteczkę i zaczął wycierać podłogę. Dobrze, będzie komu sprzątać :-D

Wczoraj odebrałam Kacpra od mamy, wzięłam psy na spacer i przy okazji poszłam po szybkie zakupy. Wracając przypomniałam sobie, że nie wzięłam z kijanki laptopa, więc i jego zgarnęłam – więc szłam z wózkiem, nadal w butach na obcasach, eleganckim płaszczu, z torbą pełną zakupów, laptopem na ramieniu i dwoma psami latającymi wokół wózka…:-D
Matka Polka Dogomaniaczka…:-)

W smyku promocje na zabawki i ciuchy J
Odzież dziecięca - sklep internetowy smyk.com

Wyprzedaż zabawek - teraz taniej - sklep dla dzieci smyk.com

Dobrze, że Paweł jutro już wraca, w sumie nie ma go dopiero od wczoraj, a tęsknię za nim strasznie :sorry2:


ejj, a gdzie się misia podziewa? coś ucichła ostatnio... :dry:
 
Ostatnia edycja:
Nie śpimy od 7 :szok:

Jesteśmy po śniadanku i po pierwszej kawie.

Mamy nowe słowo określające picie :Tii

Andzike no to skończyła sie łatwizna, Kacper dorośleje. U nas kaszka jeszcze bywa ale raz, góra dwa razy w tygodniu a tak to normalne śniadanka.

Katrina - naprawdę tak szybko Kuba odstawił mleko ? A próbowałaś np smakowe ? bananowe na przykład ?

Misia zapewne tworzy te swoje byty i ma BB wstręt, podobnie jak Anka.
 
Ops... Karol mi sie na tej bajce rozplakal. Kiedy kasza wylazila z garnka i Masza wziela 3 garnki, a biegnac do piecyka odbila sie od czegos tam, mlody zaczal plakac. Wylazaca z ganrka kasza - placz. Nie do konca wiem czemu, ale to nie jest bajka dla niego.
 
Hej !

U nas dzis pada, pierwszy deszcz od miesiąca chyba:-)

mamanabank, ja też mam taką nadzieję, że zostaniesz tu na stałe i regularne:-D

Andzike zobaczysz ile jeszcze przed Wami, my sie nie możemy nacieszyć tym jak Paćka gada, no i wogóle jest na etapie "Ja" i 'Moje", specjalnie się z nią przezbywamy, ona się kłóci, no i Pani Porządnicka jest cały czas, wszystko układa skrupulatnie , sprząta, śmiecie do kosza wyrzuca, psy przegania jak sępią żarcie:-D A u nas na picie jest gul-gul , ze żłoba chyba przyniosła:-)
 
Wzięłam się za segregowanie ciuszków Julki. Jest sajgon. Julia chce ubierać wszystko. Nosi dużą torbę jak modnisia i pakuje tam ciuszki które ja odkładam do oddania . Wciska też buciki które sa za małe od roku :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry