reklama

Ciąża po 40

Majuska - na Agasiowe nie wygląda... ani chybi Żaba puściła się z listonoszem.
Z przeglądem się by dało, gdyby się nie zgłosiło, ale jak już się zadzwoniło do ubezpieczyciela to pozamiatane. Tak czy inaczej ja mam optymistyczną teorię życiową: że takie pierdoły się dzieją, żeby nie stało się nic poważnego. I tak wyszliśmy z tego nie najgorzej ( kocham volvo!) - poszły blachy, plastiki i lampa, ale bebechy nie tknięte!
Anko - było coś takiego z zieloną herbatą dla psów...może znajdę gdzieś opakowanie, to podrzucę nazwę. Przypomniałam sobie jeszcze, że kiedyś widziałam psa po luminalu... zamiast się uspokoić dostał bzika i skakał w górę na półtora metra - york!

Edit: znalazłam:
http://nutri-science.net/kalmaid-for-small-animals/
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej,

POla dostaje Hydroksyzyne prawie regularnie i jakiegos specjalnego uspokojenia nie zauwazylam ale ona jest w domu spokojnym psem, nie szczeka, nie biega i nie szaleje wiec moze dlatego nie zauwazylam.
A Axel w PL nic nie dostaje w Sylwka ale wskakuje do lozka i to jedyny dzien w roku kiedy mama mu na to pozwala. Boi sie panicznie ale nie odpierdziela mu szajba ;-)

Flo
a to nie jest tak, ze jesli z faceta winy to jego ubezpieczalnia placi? wtedy to chyba nie ma nic do rzeczy Was przeglad.
 
Czesc,
Dziewczyny dziekuje za porady. Myslalam o czyms w rodzaju relanium zeby krokodyl zasnal i przespal spokojnie chociaz kawalek nocy. Trudno sie siedzi z 55 kg psa na kolanach gdy futrzasty ryj usiluje sie schowac pod moja pacha a do tego biedronka sprawdzajaca stan uzebienia piesia... Teraz jak strzelali to usilowal schowac sie pod sofa a ten mebel ma 2 cm szczeliny od podlogi:baffled: ladowal sie mi do lozka i kladl na mnie sliniac mi sie do ucha. Jest bardzo biedny i zal mi go bo jak wytlumaczyc psiakowi, ze te petardy do domu nie wleca i nie wybuchna :baffled: Majuska ma racje, ze jemu raczej sie nic nie poprawilo i nadal jest pukniety na umysle :-D tylko na niego mlotek to zbyt male narzedzie, raczej gazrurka bedzie pasowac :)))
Wczoraj huknelam sie w kopytko i zastanawiam sie od jakis 12 godzin czy zlamalam palec czy tylko stluklam bo spuchl i mi sie nie miesci w stopie i boli dosc porzadnie. Oczywiscie domowy geniusz mowi zebym poczekala co sie bedzie dzialo, ale wczoraj wieczorem tez tak mowil z czekaniem do rana :-D
Zoyka u nas tez lalki kroluja i jest bujanie, usypianie, karmienie i usilne podawanie smoczka. Wanda bawi sie tak od dosc dawna i zdecydowalam sie na kupowanie jej zabawek tego typu skoro inne leza i zbieraja kurz z roztoczami. Do tego na topie sa takie drewniane puzzle i uklada je namietnie, ma akurat ze zwierzetami ale poszukuje tez innych wzorow. Jezdzik ciagle jest super zabawka, koszyk na zakupy sluzy do przewozenia pluszakow :) Biedrona nie bardzo lubi rysowac i budowac z klockow, woli tanczyc i spiewac.
Zapraszam na pozna kawe :-D
 
Ostatnia edycja:
Hallo Kobitki!
Majuska piękny kocio :) To pers, myślałam, że jakiś brytyjczyk długowłosy :)
Ja od rana dym w szkole Kaca skręcałam:crazy: Mój młody chodzi na 8 w czwartek bo ma rano WF. No i ok, tylko że ostatnio jak moje dziecko przyszło do domu w zeszły czwartek grzało się pod kołdrą zmarznięte, bo się okazało że pani jak szli na sport rozmawiała długo z koleżanką. I się dowiedziałam, że jak przychodzą do szkoły pani każe im zdjąć kurtki, czapki itp, wziąć worek z wf i picie i idą na sale gimnastyczną. Tylko żeby dojść na tą sale muszą wyjść na dwór, i przejść całe boisko (kibel też mają na dworze) innej drogi nie ma bo to stara szkoła.
Dzisiaj poszła i prosiłam panią żeby ubierała dzieci,a ona oburzona, że nawet 5 minut na dworze nie są:baffled: no to jej, że później tacy zgrzani wracają a dziś tylko -1, a ona dalej oburzona, że tam nie ma (w tej szatni) miejsca na kurtki! W końcu z łachą kazała się im ubrać.
Chyba mam rację co? Czy jestem nadgorliwą mamą?
 
Axa oczywiscie, ze masz racje! a kobieta ma tupet ze jeszcze ma czelnosc sie klocic! Pinda! ciekawe czy cos wskurasz czy dzis tak zrobi a pozniej bedzie to samo... zawsze mozesz isc wyzej!

Ania no Ty masz bydle i trza go uspic na Sylwka;)

Bylam w Lidlu, kupialm te portki x2 dla dzieci, Mia przymierzc nie chciala bo sie bala, ale jak juz ubralam jej na sile to biegala do domu i sie cieszyla, wyglada jak balwanek Buuli ;-))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry