Hej :-)
U nas dziś też spokojny, leniwy, rodzinny dzień, takich z gatunku - nic nie muszę to nic nie robię

Uwielbiam takie:-) P. co prawda stwierdził, że jutro już musimy się gdzieś ruszyć, ale mam nadzieję, że zmieni zdanie, bo jak wyglądam przez okno to odechciewa mi się wszystkiego
kłaczek - fajny ten wózek :-) a wideo widzieliśmy już z P. wcześniej i szczerze się nad nim uśmialiśmy, chociaż jak przeczytałam niektóre komentarze pod filmikiem to stwierdziłam po raz kolejny, że ludzie są dziwni...
Zoyka - my nie świętujemy, no chyba, że indywidualnie, jak P. uśpi Kacpra

Julcia sliczna jak zawsze :-)
Majuska - miałam Ci już wcześniej napisać o tej śwince - cudna, miałam taką zanim zaczęła się moja przygoda z psami - w zasadzie od niej się tak przygoda zaczęła, świnka chodziła po mieszkaniu, którejś nocy mamy wstała do łazienki i ją niestety zdeptała...



rozpacz siedmioletniej dziewczynki była tak wielka, że mogła ją ukoić tylko czarny szczeniaczek "jamniczka" z kokardką
Flo - rośnie z Maksia prawdziwy artysta, u nas dziś najlepszą zabawką jest niedziałająca... wkrętarka...

Kacper zdecydowanie poszedł w ojca i w wujków
Kacper zrobił się mega żarty, szczególnie smakują mu zupy robione przez tatę - dziś rządziła kalafiorowa w kolorze pomidorówki (P. stwierdził, że dziwnie wygląda taka biała, więc dodał pomidorów). Wyszła obłędna!