reklama

Ciąża po 40

Ollena też się zmartwiłam tym, że tak Ci źle i podobnie jak Zoyka myślę, że to sprawa relacji między Toba i Marsem, no bo popatrz ..Kłaczek, Ania, Katrina i inne emigrantki calkiem nieźle znoszą pobyt na obczyźnie, pomimo iż w PL mają starsze dzieci i na pewno za nimi tęsknią. Pogadaj z nim szczerze, pewnie to niewiele zmieni, ale może Tobie ulży , że wyrzuciłas coś z siebie. Z mojego doświadczenia wynika, że faceci duzo gadaja o tym jak to będą dzieci zabierac i strasznie sie nimi opiekowac, a potem sie okazuje, że jednak wcale nie sa do tego tacy skorzy, sama wiesz ile to trzeba mieć cierpliwości i siły żeby sprawować opiekę nad dwójka małych dzieci..wielu facetów wymięka;-)

O! Andzike widze , że mamy kolejny punkt zbieżny ..świnki morskie:-D

Tutaj jest więcej twórczości tej babeczki:
DZIECIĘCE KLIMATY: 'Co ciąża zmieniła? Nadal mam nieposprzątane w chacie, ale teraz mam wymówkę'
fakt..komentarze powalają:baffled:
 
reklama
. A na noc: moja osobista refleksja w temacie gender - czy to nie interesujące, że temat gender wzbudza największą agresję u facetów którzy chodzą w sukienkach i udają że nie mają płci?

Flo nie wiem jak to sie nam tak udało, ale była to myśl przewodnia mojego dzisiejszego dnia:-D:-D:-D:-D..miałam tez to tu napisac, ale stwierdziłam, że już wczoraj wrzało i nie będe kontynuować:-D

a.i sie dowiedziałam, że mój stary żywo bierze udział w różnych "genderowych" dyskusjach na FB, generalnie twierdzi, że KK se wymyślił ataki na gender i często zniekształca to na czym ten ruch polega, bo czymś trzeba odwrócić uwage od afer pedofilskich;-)
 
Ostatnia edycja:
Flo, Majuska - święte słowa :-D faceci w czarnych sukienkach :-) mają najwięcej do powiedzenia o kobietach, dzieciach, ciąży, antykoncepcji i życiu w rodzinie. A teraz o gender :-D
 
Czesc,
niedziela po andrzejkach a tutaj pusto... odsypiacie :-D Mysmy z Wandula spaly razem, bo panna rozdarla sie w lozeczku i nie dala sie uspic, wzieta pod moja koldre pokrecila sie pol godziny i zasnela ladnie do 5.30. W sumie przespala 11 godzin wiec norma zachowana. Wlasnie z obledem w oczach oglada telezakupy mango i nie moge sie nadziwic ze tak ja to interesuje... a podobno nie ma podprogowki w reklamach :-D
Ide na kawe :-D
 
Hej,

Patryk i tak zacznie szkole w PL od 7 roku zycia, wiec zostalo mu 1,5 roku. Teraz gdybym zostala poszedlby do zerowki, tez bylby szczesliwy, zreszta zycia dziecka w PL jest inne, wiecej swobody, takie prawdziwe dziecinstwo a nie tutaj 4 sciany i brak rozrywek poza szkola.
Zreszta rowiesnicy Patryka na pytanie czy chca lecic do PL czy zostac w IE odpowiadaja, ze wola IE Patryk na haslo, ze lecimy do PL krzyczy 'HURAAAA, kocham babcie A.!!! ' Wiec moje dziecko ma inaczej i ja wiem, ze on jest tam bardzo HEPI.
Misia jaka pepowine odciac? chyba z Marsem bo z nikim innym nie widze sensu skoro mi lepiej w PL. Tam mam rodzine, przyjaciol i jest calkiem inne zycie. Tutaj kolezanki z ktorymi widze sie na ulicy czy czasami na kawie ale to nie to samo, tam sa wszyscy i tam jest moje serce.

Z Marsem gadalam nie raz Majuska, on mowi ze dam rade jeszcze 1,5 roku, ze mnie rozumie ale musze pomyslec logicznie i dac rade, bo inaczej pojade do PL bez grosza przy dooopie i dachu nad glowa. Ja to wiem i rozumiem, ale czasami mam gdzies.
 
witam z kawą
u nas też 11 godzin snu, do prawie 9. Muszę coś z tym zrobić, bo bachor mi coraz później usypia. Wczoraj wieczorem dostał takiego turbodoładowania że szkoda gadać - wspinaczka meblowa z figurami gimnastyki artystycznej :szok:
A dziś rano wdarł się na schody i zjechał na brzuchu kilka stopni. Smycz. Szelki i smycz.
 
Flo tylko kajdanki i do grzejnika przykuj:-) pociesze Cie tylko, ze kazde kolejne dziecko jest bardziej psotne... kiedys narzekalam na Filipa i jego chcialam przykuwac, ale Wande mam ochote jeszcze omotac lancuchem i dopiero przymocowac trwale do wiezby dachowej. Istnieje prawdopodobnienstwo ze grzejnik ze sciany wyrwie :-D
Dzisiaj wgniatala manadarynke w swojego laptopa, grzebieniem wyczesywala Tabisia,wydlubywala mu oko, jezdzila na nocniku, chciala pozrec kawalek przewodu i nie wiem ile razy juz sie wywrocila gnajac gdzies przed siebie... cudowne niedzielne przedpoludnie :baffled:
 
reklama
Flo nie protestuje Ci Maks na smyczy ? U nas Kubula jak go ubierałam w szelki to się potrafił położyć na jezdni np. :-) teraz ubieram go w "stały" kaptur bo te dopinane potrafią mi w ręce zostać :-D Norma jest że po kąpieli Kubula przebiega kilkadziesiąt razy przez całe mieszkanie :baffled: albo uprawia drifting na jeździku ku radości parkietu.
Azula Kubula już nie robi fikołów - teraz się rzuca na spadochroniarza. Ostatnio dzięki temu spadł ze stołu.
Ollena nie wiem skąd bierzesz informacje o polskiej szkole :-D ale Twa wizja sielsko anielska to historia (romantyczna). Dzieci siedzą w szkole, potem idą na dodatkowe zajęcia a potem odrabiają lekcje i siedzą w 4 ścianach. Tak wygląda dzień dziecka w wieku szkolnym - realnego dziecka! Z m. wiążę Cię zależność finansowa - nie pracujesz, nie masz swoich dochodów i stąd ta pępowina, Ty nawet o nim nie myślisz jak o ojcu swoich dzieci a cóż dopiero jak o mężu i rodzinie. A tak naprawdę to jest nią - nie Twoi rodzice, dziadkowie, brat i koleżanki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry