majuska - wielkie gratulacje, wiedziałam, że dostaniesz tą dotację! super, że tak Ci się wszystko układa!
Zoyka - sama bym się chętnie przyłączyła do tych pierogów
Byliśmy u dentysty - awantury co prawda nie było, ale chęci współpracy też nie. Kacper nie dał sobie zajrzeć głęboko w paszczę, ale rzut oka na jedynkę i dentystka zawyrokowała, że to próchnica.
Wyjścia są trzy
- zostawić w spokoju i poczekać jak będzie na tyle duży, że da sobie coś z tym zrobić bez awantur
- zrobić zabieg w znieczuleniu ogólnym
- posmarować ząb azotanem srebra, wtedy próchnica nie będzie się rozprzestrzeniać, ale ząb będzie czarny

No i głupia jestem, nie wiem co robić
a tak w ogóle to mam jakiś kryzys, frustracja domowo-pracowa sięga u mnie zenitu

Czytałyście? Jestem taką matkąbezuśmiechu... :-(
Matka - kobieta bez u