reklama

Ciąża po 40

reklama
Zycie jak to zycie ,teraz sie mysli czy sie decydoowAc czy nie ,a jak nie wychodzi i przychofzi ta cholera @.To zas czlowiek tez sie wkurza ,ze nie wychodzi

Ze zdecydowaniem się chyba większy problem miał moj partner. Ma już córkę z pierwszego małżeństwa. Chyba już sobie wymyślił w głowie spokojny związek bez dzieci..i nagle boom. Ale po dwóch tygodniach przemyśleń wkręcił się bardziej ode mnie :-) Ja próbuje wyhamować emocje a on nakręca.... ;-)
 
A ja w wigilie dopiero powiedziałam mężowi że mam dla niego prezent ktorego nie znajdzie bo co roku zawsze wyniuchał grzebal szukał wszędzie dopiero wieczorem powiedziałam ze prawdopodobnie jest w moim brzuszku. A 2 stycznia mam pierwszą wizytę to zobaczymy co lekarz powie. Aż się boje . Mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze i urodze zdrowego dzidziusia.
 
A ja w wigilie dopiero powiedziałam mężowi że mam dla niego prezent ktorego nie znajdzie bo co roku zawsze wyniuchał grzebal szukał wszędzie dopiero wieczorem powiedziałam ze prawdopodobnie jest w moim brzuszku. A 2 stycznia mam pierwszą wizytę to zobaczymy co lekarz powie. Aż się boje . Mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze i urodze zdrowego dzidziusia.

Trzymam kciuki .... daj znać po wizycie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry