Wyrazy współczucia @Magdamama. Nawet sobie nie wyobrażam co przeżywasz....
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Magda jest mi ogromnie przykro, żadne słowa nie oddadzą tego jak bardzo. Wiem, że to marne pocieszenie, ale trzymaj się Kochana.Magda prosi żebym Wam przekazała
Dzisiaj rano odeszły jej wody. Zaczęło się poronienie nie do zatrzymania. Trafiła do szpitala gdzie w bólach po kilku godzinach urodziła w 16 tygodniu. Bardzo to przeżyła. Zwłaszcza że dziś odebrała wyniki badań genetycznych i synek był zdrowy jak rydz. Lekarz twierdzi że łożysko nie dało rady z krwiakiem. Na tę chwilę jest jej bardzo ciężko. Prosiła jednak aby Wam przekazać że za wszystkie trzyma kciuki i jak stanie na nogi to na pewno wróci.
Bądźcie z nią myślami. Na pewno tego potrzebuje![]()
Hej, koniecznie to skonsultuj, progesteron jest bardzo ważny, powinni zapisać coś na wyrównanie. Wszystkiego dobregoHej kobietki..troszke mnie tu nie bylo a tu takie zle wiesci...az brak mi słow....Magda trzymaj sie...
Ja juz wrocilam dzisiaj do Uk po badaniach okazuje sie ze wszystkie wyniki sa ksiazkowe,,,poza progesteronem,ale niestety do gina sie nie dostałam bo wszyscy mieli wolne pomiedzy swietami...kupilam ovarin i inne witaminy i nadal sie staramy...nie wiem w sumie co z tym progesteronem ale chyba pojade tutaj w Uk do prywatnej polskiej kliniki zeby to skonsultowac.
Bierzesz coś na plamienia? Który tc?Nawet nie wiem co napisać w takiej sytuacji..to okropna strata. .Nie zaglądałam tu przez kilka dni .
Ja po świętach dalej plamilam,teraz przeszło ale ile razy będzie taki stres ???
Badań prenatalnych nie zrobiłam-będę czekać co los przyniesie.
Magda prosi żebym Wam przekazała
Dzisiaj rano odeszły jej wody. Zaczęło się poronienie nie do zatrzymania. Trafiła do szpitala gdzie w bólach po kilku godzinach urodziła w 16 tygodniu. Bardzo to przeżyła. Zwłaszcza że dziś odebrała wyniki badań genetycznych i synek był zdrowy jak rydz. Lekarz twierdzi że łożysko nie dało rady z krwiakiem. Na tę chwilę jest jej bardzo ciężko. Prosiła jednak aby Wam przekazać że za wszystkie trzyma kciuki i jak stanie na nogi to na pewno wróci.
Bądźcie z nią myślami. Na pewno tego potrzebuje![]()
Nie pamietam jaki Ty jestes rocznik?Rodzisz cc,sn?Jak przechodzilas ciaze?Bardzo mi przykro [emoji17]
Jestem na grupie styczniowych mam i u nas koleżanka miała cc w 24 tygodniu. Krwiak rósł, było zagrożenie dla mamy, a maluszek za wolno się rozwijał. Żył 1.5h. Nie pisałam nic wcześniej, żeby nie odbierać nadziei, bo wiadomo, że każdy organizm jest inny.
Ja jestem dzień przed terminem.
Trzymam kciuki za Was wszystkie. W końcu Nowy Rok to Nowe Nadzieje[emoji110]
Nie pamietam jaki Ty jestes rocznik?Rodzisz cc,sn?Jak przechodzilas ciaze?