reklama

Ciąża po 40

jaanu77

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Styczeń 2019
Postów
157
Rozwiązania
0
Kochane dawno mnie tu nie było...poprostu postanowiłam raczej rozstac sie z tym forum na dobre,..przykro mi było,ze nie moge liczyc na pomoc lekarska a suplementy jakie mog;am zazywac niestety nic nie dawały a wrecz przeciwnie nerwy sie we mnie uruchamiały ze nie ma dla mnie ratunku....ale...w piatek poszlismy z mezem do Gp. z innym problemem a ze nam zmieniono lekarza rodzinnego postanowilismy wykorzystac ostatnia szanse na poproszenie o pomoc i o dziwo ten lekarz bez zbednych prosb wypisal skierowanie do kliniki niepłodnosci....szok,szok i jeszcze raz szok.....jestem taka szczesliwa ,ze nadal nie moze to do mnie dojsc ze po ponad 2 latach próśb ktos sie znalazł jakos przypadkowo ze jednak moge ujzec jakies male swiatełko nadziei....Oczywiscie nie wiem na ile nam pomogą ale mam taka radosc w sobie ze postanowilam sie z Wami tym podzielic.
Przepraszam za tak długi wpis,ale dla mnie to jak wygrana w totka :)
Pozdrawiam Wszystkie przyszle mamusie i te zafasolkowane i te co sie staraja a nas tych ostatnich chyba tutaj juz niewiele :)
Trzymamy mocno kciuki!!!! Jestem pewna że będzie dobrze ! Pozytywne nastawienie to już prawie wygrana ❤❤❤
 
reklama

Maja75

Fanka BB :)
Dołączył(a)
4 Maj 2017
Postów
939
Rozwiązania
0
Kochane dawno mnie tu nie było...poprostu postanowiłam raczej rozstac sie z tym forum na dobre,..przykro mi było,ze nie moge liczyc na pomoc lekarska a suplementy jakie mog;am zazywac niestety nic nie dawały a wrecz przeciwnie nerwy sie we mnie uruchamiały ze nie ma dla mnie ratunku....ale...w piatek poszlismy z mezem do Gp. z innym problemem a ze nam zmieniono lekarza rodzinnego postanowilismy wykorzystac ostatnia szanse na poproszenie o pomoc i o dziwo ten lekarz bez zbednych prosb wypisal skierowanie do kliniki niepłodnosci....szok,szok i jeszcze raz szok.....jestem taka szczesliwa ,ze nadal nie moze to do mnie dojsc ze po ponad 2 latach próśb ktos sie znalazł jakos przypadkowo ze jednak moge ujzec jakies male swiatełko nadziei....Oczywiscie nie wiem na ile nam pomogą ale mam taka radosc w sobie ze postanowilam sie z Wami tym podzielic.
Przepraszam za tak długi wpis,ale dla mnie to jak wygrana w totka :)
Pozdrawiam Wszystkie przyszle mamusie i te zafasolkowane i te co sie staraja a nas tych ostatnich chyba tutaj juz niewiele :)
No to trzymamy kciuki ,dziel się tu z nami tymi dobrymi i tymi złymi wiadomościami
 

Angel12

Aktywna w BB
Dołączył(a)
19 Listopad 2018
Postów
88
Rozwiązania
0
Kochane dawno mnie tu nie było...poprostu postanowiłam raczej rozstac sie z tym forum na dobre,..przykro mi było,ze nie moge liczyc na pomoc lekarska a suplementy jakie mog;am zazywac niestety nic nie dawały a wrecz przeciwnie nerwy sie we mnie uruchamiały ze nie ma dla mnie ratunku....ale...w piatek poszlismy z mezem do Gp. z innym problemem a ze nam zmieniono lekarza rodzinnego postanowilismy wykorzystac ostatnia szanse na poproszenie o pomoc i o dziwo ten lekarz bez zbednych prosb wypisal skierowanie do kliniki niepłodnosci....szok,szok i jeszcze raz szok.....jestem taka szczesliwa ,ze nadal nie moze to do mnie dojsc ze po ponad 2 latach próśb ktos sie znalazł jakos przypadkowo ze jednak moge ujzec jakies male swiatełko nadziei....Oczywiscie nie wiem na ile nam pomogą ale mam taka radosc w sobie ze postanowilam sie z Wami tym podzielic.
Przepraszam za tak długi wpis,ale dla mnie to jak wygrana w totka :)
Pozdrawiam Wszystkie przyszle mamusie i te zafasolkowane i te co sie staraja a nas tych ostatnich chyba tutaj juz niewiele :)
Super :) Tak się cieszę. Będzie dobrze. Trzymam mocno kciuki :) Tych starających jest jeszcze parę.... i nie tracimy nadzieji, dopóki są możliwości trzeba próbować: :}
 

Chrząszczyk 1

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Październik 2017
Postów
2 502
Rozwiązania
1
Kochane dawno mnie tu nie było...poprostu postanowiłam raczej rozstac sie z tym forum na dobre,..przykro mi było,ze nie moge liczyc na pomoc lekarska a suplementy jakie mog;am zazywac niestety nic nie dawały a wrecz przeciwnie nerwy sie we mnie uruchamiały ze nie ma dla mnie ratunku....ale...w piatek poszlismy z mezem do Gp. z innym problemem a ze nam zmieniono lekarza rodzinnego postanowilismy wykorzystac ostatnia szanse na poproszenie o pomoc i o dziwo ten lekarz bez zbednych prosb wypisal skierowanie do kliniki niepłodnosci....szok,szok i jeszcze raz szok.....jestem taka szczesliwa ,ze nadal nie moze to do mnie dojsc ze po ponad 2 latach próśb ktos sie znalazł jakos przypadkowo ze jednak moge ujzec jakies male swiatełko nadziei....Oczywiscie nie wiem na ile nam pomogą ale mam taka radosc w sobie ze postanowilam sie z Wami tym podzielic.
Przepraszam za tak długi wpis,ale dla mnie to jak wygrana w totka :)
Pozdrawiam Wszystkie przyszle mamusie i te zafasolkowane i te co sie staraja a nas tych ostatnich chyba tutaj juz niewiele :)
Trzymam kciuki za spełnienie marzen
 

Kasiulek 77

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Luty 2018
Postów
498
Rozwiązania
1
Kochane dawno mnie tu nie było...poprostu postanowiłam raczej rozstac sie z tym forum na dobre,..przykro mi było,ze nie moge liczyc na pomoc lekarska a suplementy jakie mog;am zazywac niestety nic nie dawały a wrecz przeciwnie nerwy sie we mnie uruchamiały ze nie ma dla mnie ratunku....ale...w piatek poszlismy z mezem do Gp. z innym problemem a ze nam zmieniono lekarza rodzinnego postanowilismy wykorzystac ostatnia szanse na poproszenie o pomoc i o dziwo ten lekarz bez zbednych prosb wypisal skierowanie do kliniki niepłodnosci....szok,szok i jeszcze raz szok.....jestem taka szczesliwa ,ze nadal nie moze to do mnie dojsc ze po ponad 2 latach próśb ktos sie znalazł jakos przypadkowo ze jednak moge ujzec jakies male swiatełko nadziei....Oczywiscie nie wiem na ile nam pomogą ale mam taka radosc w sobie ze postanowilam sie z Wami tym podzielic.
Przepraszam za tak długi wpis,ale dla mnie to jak wygrana w totka :)
Pozdrawiam Wszystkie przyszle mamusie i te zafasolkowane i te co sie staraja a nas tych ostatnich chyba tutaj juz niewiele :)
Super wieści ,trzymam kciuki :tak:
 
reklama

Brumba

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Grudzień 2017
Postów
663
Rozwiązania
0
Prawde powiedziawszy nie wiem... chyba sie wybiore do kliniki nieplodnosci moze tam przepisza. Moja ginka od razu powiedziala ze od immunologa zalezy jakie leki wlaczymy...wiec nie wiem czy sens do niej wracac.. ten endo gin u ktorego bylam mowil ze on by od razu heparyne wdrozyl jeszcze przed 3 strata ale mam sobie poszukac innego prowadzacego bo do niego czesto po 3 miesiące nie mozna sie dostac..
ale serio to jest immunolog ktory wspolpracuje z Invicta w Gdansku i pomaga parom z problemami nie moge uwierzyc ze moglaby tak sie pomylic czy zle zinterpretowac wyniki :( :( ponoc to sa sztandarowe badania ktore zleca i koniecznie wyniki na akademii medycznej robic bo ona ufa wspolczynnikom tam bo zna standardy etc. i specjalnie zlecila pelen fenotyp komorek a nie tylko same komorki.
z samych komorek powiedziala ze wdrozylaby leczenie bo sa ciut zawyzone ale mowila ze aktywnosc komorek jest poprawna stad nie chce mnie sterydami faszerowac
Komórki NK aktywowane - wczesne 0,1 % a poźne 2,5% co daje dolne granice normy
Ojej trudne to wszystko..chyba musisz jeszcze poszukać innego lekarza..
ja też chętnie trzymałabym się z daleka od sterydu ale nie mam siły na kolejne straty więc sama zasugerowałam ginowi żeby dawkę 10mg zastosować " osłonowo" bo w innej straconej ciąży on mi wdrożył 5mg.
Może udałoby się szybciej dostać do tego endo gina który chciał heparyne od starań wdrożyć... może prywatnie byłoby szybciej?
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Zbudujmy coś razem. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Test

Przetestuj kołdrę obciążeniową Senso-Rex™

Zgłoszenia przyjmujemy do 26/05/2019

Konkurs

Sport&Fun. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Konkurs

Zagrajmy w coś! Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Nowe pytania

Do góry