reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Ciąża po 40

Dołączył(a)
22 Lipiec 2020
Postów
4
Rozwiązania
0
Witajcie. Mam 41, 2 dzieci 10 i 12.
Zawsze myślałam tylko o 2 dzieci. Granicą wieku było 30 lat i do tego wieku sie wyrobilam. Myśli o 3 dziecku zaczęły się pojawiać po 35. Ale tylko myśli.
Jednak dalej był rozsądek że już za późno.
Nagle po 40 te myśli zaczęły narastac.
Moim głównym problemem są lęki o potencjalną chorobę dziecka wynikającą głównie z wieku matki. To forum jest bardzo pozytywne i zachęcające.
Po czytaniu kilkaset stron tego forum, widzę że zostają na nim właściwie tylko te kobiety którym wyniki badań prenatalnych wychodzą dobrze. Pozostałe odchodzą.
Boję się że statystyki są jednak straszne.

Mój lęk przed chorobą dziecka blokuje moją decyzję o staraniach. Wiem, że każda z was się bała, ale też zdaje sobie sprawę że każda może zareagować inaczej po odebraniu wyników i od razu dopuszcza podjęcie decyzji o których ja się nawet boję myśleć.

Dlatego też ostatnio nawet już zaczęłam myśleć o adopcji. I tutaj też się zastanawiam, dlaczego kobiety które tak chcą kolejnego dziecka nie myślą o tym.

Bardzo bym chciała urodzić kolejne dziecko, ale cały czas myślę o ryzyku i wieku. Że wszystko dobrze jak jest dobrze, ale może być inaczej.
 
reklama
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2020
Postów
14
Rozwiązania
0
Teredka co u Ciebie?
Teredka co u Ciebie?
Dziewczyny u mnie cud 💕, cały miesiąc płaczu, napięcia i modlitw do wszystkich świętych. Po dwóch tygodniach byłam powtórzyć badania prenatalne w tej samej przychodni, pani doktor stwierdziła że dziś nie widzi przepukliny, że RACZEJ jej nie ma a jeśli jest to zamknięta, nie dała mi z tego badania jednak żadnej dokumentacji, wszystko na gębę. Moja ginekolog nie dała temu wiary, dostałam skierowanie do kliniki patologi ciąży. W piątek miałam genetyka i USG prenatalne i docenta specjalizującego się w przepuklinach. Moja córcia pięknie się rozwija, wszystko w normie, nie ma najmniejszego śladu wady cewy nerwowej. Docent nieźle pojechał po tej lekarce która wcześniej wykonywała mi badania. Jestem taka szczęśliwa że nie mogę w to uwierzyć. Jutro mam aminopunkcje no po tych pierwszych badaniach wyszło dość wysokie ryzyko t21, boję się, nawet mam ochotę zrezygnować z tego badania skoro na usg wszystko ok. Ale moja Gino mówi żebym zrobiła i przestała się bać i do końca mogła cieszyć ciąża. Może ma rację.
Tojaka, dziękuję że o mnie pamiętałaś.
Podczas tych trudnych dni miałam takie ogromne wsparcie od wielu ludzi, przekonałam się ile osób wokół mnie jest życzliwych i bezinteresownych. To też było szczególne doświadczenie.
Jakoś mam przeczucie że jutro też wszystko pójdzie dobrze. Trzymajcie kciuki, pozdrawiam cieplutko 🥰
 
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2020
Postów
14
Rozwiązania
0
Witajcie. Mam 41, 2 dzieci 10 i 12.
Zawsze myślałam tylko o 2 dzieci. Granicą wieku było 30 lat i do tego wieku sie wyrobilam. Myśli o 3 dziecku zaczęły się pojawiać po 35. Ale tylko myśli.
Jednak dalej był rozsądek że już za późno.
Nagle po 40 te myśli zaczęły narastac.
Moim głównym problemem są lęki o potencjalną chorobę dziecka wynikającą głównie z wieku matki. To forum jest bardzo pozytywne i zachęcające.
Po czytaniu kilkaset stron tego forum, widzę że zostają na nim właściwie tylko te kobiety którym wyniki badań prenatalnych wychodzą dobrze. Pozostałe odchodzą.
Boję się że statystyki są jednak straszne.

Mój lęk przed chorobą dziecka blokuje moją decyzję o staraniach. Wiem, że każda z was się bała, ale też zdaje sobie sprawę że każda może zareagować inaczej po odebraniu wyników i od razu dopuszcza podjęcie decyzji o których ja się nawet boję myśleć.

Dlatego też ostatnio nawet już zaczęłam myśleć o adopcji. I tutaj też się zastanawiam, dlaczego kobiety które tak chcą kolejnego dziecka nie myślą o tym.

Bardzo bym chciała urodzić kolejne dziecko, ale cały czas myślę o ryzyku i wieku. Że wszystko dobrze jak jest dobrze, ale może być inaczej.
Witajcie. Mam 41, 2 dzieci 10 i 12.
Zawsze myślałam tylko o 2 dzieci. Granicą wieku było 30 lat i do tego wieku sie wyrobilam. Myśli o 3 dziecku zaczęły się pojawiać po 35. Ale tylko myśli.
Jednak dalej był rozsądek że już za późno.
Nagle po 40 te myśli zaczęły narastac.
Moim głównym problemem są lęki o potencjalną chorobę dziecka wynikającą głównie z wieku matki. To forum jest bardzo pozytywne i zachęcające.
Po czytaniu kilkaset stron tego forum, widzę że zostają na nim właściwie tylko te kobiety którym wyniki badań prenatalnych wychodzą dobrze. Pozostałe odchodzą.
Boję się że statystyki są jednak straszne.

Mój lęk przed chorobą dziecka blokuje moją decyzję o staraniach. Wiem, że każda z was się bała, ale też zdaje sobie sprawę że każda może zareagować inaczej po odebraniu wyników i od razu dopuszcza podjęcie decyzji o których ja się nawet boję myśleć.

Dlatego też ostatnio nawet już zaczęłam myśleć o adopcji. I tutaj też się zastanawiam, dlaczego kobiety które tak chcą kolejnego dziecka nie myślą o tym.

Bardzo bym chciała urodzić kolejne dziecko, ale cały czas myślę o ryzyku i wieku. Że wszystko dobrze jak jest dobrze, ale może być inaczej.
Akabaster
Witajcie. Mam 41, 2 dzieci 10 i 12.
Zawsze myślałam tylko o 2 dzieci. Granicą wieku było 30 lat i do tego wieku sie wyrobilam. Myśli o 3 dziecku zaczęły się pojawiać po 35. Ale tylko myśli.
Jednak dalej był rozsądek że już za późno.
Nagle po 40 te myśli zaczęły narastac.
Moim głównym problemem są lęki o potencjalną chorobę dziecka wynikającą głównie z wieku matki. To forum jest bardzo pozytywne i zachęcające.
Po czytaniu kilkaset stron tego forum, widzę że zostają na nim właściwie tylko te kobiety którym wyniki badań prenatalnych wychodzą dobrze. Pozostałe odchodzą.
Boję się że statystyki są jednak straszne.

Mój lęk przed chorobą dziecka blokuje moją decyzję o staraniach. Wiem, że każda z was się bała, ale też zdaje sobie sprawę że każda może zareagować inaczej po odebraniu wyników i od razu dopuszcza podjęcie decyzji o których ja się nawet boję myśleć.

Dlatego też ostatnio nawet już zaczęłam myśleć o adopcji. I tutaj też się zastanawiam, dlaczego kobiety które tak chcą kolejnego dziecka nie myślą o tym.

Bardzo bym chciała urodzić kolejne dziecko, ale cały czas myślę o ryzyku i wieku. Że wszystko dobrze jak jest dobrze, ale może być inaczej.
Mam 44 lata. Może czytałaś mój wątek syn 20 i córka 16. Przed 40 bardzo chciałam mieć trzecie dziecko ale nie udało się, potem przestałam się starać bo stwierdziłam że to już za późno. Też był czas że myślałam o adopcji, ale bałam się że być może nie pokocham tego dziecka tak wielką miłością jak moje własne i zrobię mu krzywdę. Teraz życie zadecydowało samo, wpadłam. Najpierw szok, potem radość i strach, a potem tylko strach i rozpacz bo diagnoza była jedna z najgorszych. Przestałam tu pisać, fakt, ale jednego byłam pewna, cokolwiek będzie urodzę to dzidzi i będzie miało najlepszą mamę pod słońcem. Przez to że mogło być chore poczułam taką ogromną miłość do tego maleństwa. Bóg wystawia nas na próby, ale daje też siłę. Wiedziałam że ile jest nam razem dane to przeżyjemy to razem w najlepszy sposób jaki będzie można. Nie było to łatwe. Młodzi ludzie też rodzą chore dzieci, też z wadami chromosowymi, nikt nie jest na to przygotowany, nikomu nie jest łatwo. My w naszym wieku na pewno mamy więcej cierpliwości. Mamy też inny już start i emocjonalny i finansowy.
Myślę że inne kobiety które przestały pisać niekoniecznie podjęły decyzję o terminacji, może przeniosły się na inny wątek dotyczący patologi ciąż, też tam zaglądałam.
Jeśli masz takie pragnienie, to nie zwlekaj, czas pędzi nieubłaganie. A nikt w żadnym wieku nie ma pewności na zdrowe dziecko i na dożycie sędziwej starości. Powodzenia 😊
 

Kawoszka81

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Czerwiec 2017
Postów
655
Rozwiązania
0
Dziewczyny u mnie cud 💕, cały miesiąc płaczu, napięcia i modlitw do wszystkich świętych. Po dwóch tygodniach byłam powtórzyć badania prenatalne w tej samej przychodni, pani doktor stwierdziła że dziś nie widzi przepukliny, że RACZEJ jej nie ma a jeśli jest to zamknięta, nie dała mi z tego badania jednak żadnej dokumentacji, wszystko na gębę. Moja ginekolog nie dała temu wiary, dostałam skierowanie do kliniki patologi ciąży. W piątek miałam genetyka i USG prenatalne i docenta specjalizującego się w przepuklinach. Moja córcia pięknie się rozwija, wszystko w normie, nie ma najmniejszego śladu wady cewy nerwowej. Docent nieźle pojechał po tej lekarce która wcześniej wykonywała mi badania. Jestem taka szczęśliwa że nie mogę w to uwierzyć. Jutro mam aminopunkcje no po tych pierwszych badaniach wyszło dość wysokie ryzyko t21, boję się, nawet mam ochotę zrezygnować z tego badania skoro na usg wszystko ok. Ale moja Gino mówi żebym zrobiła i przestała się bać i do końca mogła cieszyć ciąża. Może ma rację.
Tojaka, dziękuję że o mnie pamiętałaś.
Podczas tych trudnych dni miałam takie ogromne wsparcie od wielu ludzi, przekonałam się ile osób wokół mnie jest życzliwych i bezinteresownych. To też było szczególne doświadczenie.
Jakoś mam przeczucie że jutro też wszystko pójdzie dobrze. Trzymajcie kciuki, pozdrawiam cieplutko 🥰
Niech dobre anioły nad Wami czuwają. Super trzymaj się.
 

Kasiulek 77

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Luty 2018
Postów
647
Rozwiązania
1
Dziewczyny u mnie cud 💕, cały miesiąc płaczu, napięcia i modlitw do wszystkich świętych. Po dwóch tygodniach byłam powtórzyć badania prenatalne w tej samej przychodni, pani doktor stwierdziła że dziś nie widzi przepukliny, że RACZEJ jej nie ma a jeśli jest to zamknięta, nie dała mi z tego badania jednak żadnej dokumentacji, wszystko na gębę. Moja ginekolog nie dała temu wiary, dostałam skierowanie do kliniki patologi ciąży. W piątek miałam genetyka i USG prenatalne i docenta specjalizującego się w przepuklinach. Moja córcia pięknie się rozwija, wszystko w normie, nie ma najmniejszego śladu wady cewy nerwowej. Docent nieźle pojechał po tej lekarce która wcześniej wykonywała mi badania. Jestem taka szczęśliwa że nie mogę w to uwierzyć. Jutro mam aminopunkcje no po tych pierwszych badaniach wyszło dość wysokie ryzyko t21, boję się, nawet mam ochotę zrezygnować z tego badania skoro na usg wszystko ok. Ale moja Gino mówi żebym zrobiła i przestała się bać i do końca mogła cieszyć ciąża. Może ma rację.
Tojaka, dziękuję że o mnie pamiętałaś.
Podczas tych trudnych dni miałam takie ogromne wsparcie od wielu ludzi, przekonałam się ile osób wokół mnie jest życzliwych i bezinteresownych. To też było szczególne doświadczenie.
Jakoś mam przeczucie że jutro też wszystko pójdzie dobrze. Trzymajcie kciuki, pozdrawiam cieplutko 🥰
Super Kochana, będzie dobrze 😍na kiedy masz termin?
 

Kasiulek 77

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Luty 2018
Postów
647
Rozwiązania
1
Witajcie. Mam 41, 2 dzieci 10 i 12.
Zawsze myślałam tylko o 2 dzieci. Granicą wieku było 30 lat i do tego wieku sie wyrobilam. Myśli o 3 dziecku zaczęły się pojawiać po 35. Ale tylko myśli.
Jednak dalej był rozsądek że już za późno.
Nagle po 40 te myśli zaczęły narastac.
Moim głównym problemem są lęki o potencjalną chorobę dziecka wynikającą głównie z wieku matki. To forum jest bardzo pozytywne i zachęcające.
Po czytaniu kilkaset stron tego forum, widzę że zostają na nim właściwie tylko te kobiety którym wyniki badań prenatalnych wychodzą dobrze. Pozostałe odchodzą.
Boję się że statystyki są jednak straszne.

Mój lęk przed chorobą dziecka blokuje moją decyzję o staraniach. Wiem, że każda z was się bała, ale też zdaje sobie sprawę że każda może zareagować inaczej po odebraniu wyników i od razu dopuszcza podjęcie decyzji o których ja się nawet boję myśleć.

Dlatego też ostatnio nawet już zaczęłam myśleć o adopcji. I tutaj też się zastanawiam, dlaczego kobiety które tak chcą kolejnego dziecka nie myślą o tym.

Bardzo bym chciała urodzić kolejne dziecko, ale cały czas myślę o ryzyku i wieku. Że wszystko dobrze jak jest dobrze, ale może być inaczej.
Witaj, tak jak piszesz myśl o ryzyku odbierała radość z ciąży, dużo tu o tym pisałyśmy, wielu z nas udało się spełnić marzenie... O adopcji nigdy nie myślałam, miałam już 3 dzieci, czułam się spełniona, aż w końcu po 40 zapragnęłam kolejnego no i się udało
 
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2020
Postów
14
Rozwiązania
0
Witajcie. Jestem po amniopunkcji. Robiłam w Krakowie na Kopernika. Pani doktor super, samo badanie bezbolesne aczkolwiek dla mnie bardzo nieprzyjemne kiedy poczułam jak przebija pęcherz. Badanie poszło sprawnie, tylko jak podpisujesz zgodę na te wszystkie powikłania włącznie z poronieniem zdrowego dziecka to wpadłam w jakąś panikę. Teraz leżę wg zaleceń i pluję sobie w brodę że mogłam jednsk nie robić amnio skoro usg wyszło dobrze. Wiem że to musztarda po obiedzie ale mam teraz straszny stres już nie dotyczy wyniku tylko tych ewentualnych powikłań. 😭😭😭 Czy któraś z Was robiła?
 
reklama

arona

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Kwiecień 2018
Postów
5 388
Rozwiązania
0
Ja robiłam, wszystko ok , dostałam antybiotyk i progesteron na 3 dni, miałam odpoczywać i tyle.
Najgorsze było czekanie na wynik ...
bądź dobrej myśli , starczy tego stresu maleńkiej 😘
 
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
K Ciąża jedna po drugiej Potrzebuję porady 0
K Pęcherzyk ciążowy 7.7mm 6 tydzien. Potrzebuję porady 3
P Ciąża po poronieniu Ciąża po poronieniu 5
Mama3cc 3cc i kolejna ciąża Ciąża, poród, połóg 1
karolciaaa29 Prawdopodobienstwo poronienia Ciąża, poród, połóg 9
Łezkaaa922 Pcos a ciąża Potrzebuję porady 5
R Dziwna sytuacja z okresem Ciąża, poród, połóg 38
P Ciąża ból żołądka Ciąża, poród, połóg 7
W Badania prenatalne. Ciąża, poród, połóg 5
J Wczesna ciąża czy nie? Potrzebuję porady 4
N Ciąża młodsza ? Ciąża, poród, połóg 31
N Poczęcie w dni niepłodne Staramy się 28
Annastasiaaa Czy to ciąża ?? Pomóżcie Ciąża, poród, połóg 5
A Druga ciąża Staramy się 17
M Plastry antykoncepcyjne a ciąża... Potrzebuję porady 2
J Po poronieniu samoistnym odrazu ciąża ? Potrzebuję porady 29
K 3 kreski na teście ciążowym? Czy to może być ciąża ? Staramy się 9
angelika.zima5 Łożysko Potrzebuję porady 1
KlaudiaD55 Sine paznokcie Potrzebuję porady 2
M Ciąża a ubezpieczenie w KRUS Potrzebuję porady 4
K 2atonie a kolejna ciąża Potrzebuję porady 3
Aaazym Nie mam już siły. Potrzebuję porady 82
L Ciąża .potrzebuje porady Potrzebuję porady 17
andgirl Wczesna ciąża i zabarwiony śluz Potrzebuję porady 7
P Okres a ciąża Potrzebuję porady 3
s.magdalena339 Zbliżający się poród Ciąża, poród, połóg 3
J 19 lat a ciąża Potrzebuję porady 57
monia1998 Ciąża odrazu po okresie Staramy się 3
Klaudyna91 Druga ciąża, ruchy później od pierwszej Ciąża, poród, połóg 4
Aleksandra1210 Ciąża po poronieniu Ciąża, poród, połóg 10
Milena223w Ciąża Potrzebuję porady 9
N okres a ciąża Potrzebuję porady 11
Zonarolnika Płeć dziecka Potrzebuję porady 19
J Ciąża a propranolol Ciąża, poród, połóg 4
N Czy to ciąża? Staramy się 23
W Ciąża po poronieniu Ciąża po poronieniu 18
C Poronienia nawykowe Białystok 11
Sylwia199630 Ciąża daje w kość :/ Ciąża, poród, połóg 9
Marzena_29 Druga ciąża po cesarce!! Potrzebuję porady 23
Paulina31 Wesele, koronawirus a ciąża Potrzebuję porady 19
Nesia 81 Witam co o tym sądzicie ciąża czy też nie??!! Potrzebuję porady 29
M Ciąża? Potrzebuję porady 4
D Ciąża czy nie ? Staramy się 2
K Czy to normalne? 38tc Ciąża, poród, połóg 5
angelika.zima5 Małe kropeczki krwi Potrzebuję porady 1
E KP, ciąża, witaminy Potrzebuję porady 2
P Ciąża Ciąża, poród, połóg 37
A Wczesna ciąża ? Ciąża, poród, połóg 10
M Pomocy! Brak zarodka, duży pęcherzyk żółciowy Potrzebuję porady 63
V Pajączki i żylaki przed ciąża BB położna radzi mamom 0
Podobne tematy


















































Do góry