reklama

Ciąża po 40

reklama
No to Wy sobie nie odpuszczajcie tych owulacji, bo ja tu na newsy czekam😍🥰...
Obiecuje, to był ostatni raz 😉😁i to tylko dlatego żeby dać szanse działać wybijającym bakterie antybiotykom i wszelakim suplementom - w sumie i tak pewnie bez sensu, bo niby potrzeba aż 3 mies żeby wyprodukować lepsze plemniki. No ale ciul tam, niech będzie choć jeden, żeby nie było, ze tak na wariata wszystko 😉
 
Ale emocje no 😁
Ja ostatnie tygodnie miewałam nawet godzinę czy 2 regularne skurcze, które przechodziły po kąpieli 😂 ale za każdym razem wydawało się, że to już. Któregoś wieczora miałam znowu piękne co 10 minut a to już 38.6 dni było... I znowu się uspokoiło... Aż tu nad ranem chlustnely wody... Bez skurczy!
Tego kurcze nie zgadniesz.
Moja kuzynka z 3 dzieckiem miała lepsza niespodziankę. Termin był więc oddala starszych mamie, poszła na kontrolę a lekarz, że do porodu daleko, nie zanosi się... To zaprosili znajomych na piwo, chata wolna... Mąż i znajomi po piwku a ta mówi., że jakiś dziwny skurcz miała i idzie do ubikacji... Za chwilę był krzyk, Marcin łap dziecko! 😳
3 skurcze i dziecko wyskoczyło!
To dopiero szaleństwo 😂
masakra :D
 
Po wizycie: Mały waży około 2900, 36tc+5 (uwielbiam to liczenie), wszystko w porządku, wydajność łożyska, przepływy ok.
Jedynie co to ze względu na cukrzycę ciążową (a raczej jej podejrzenie) , jeśli do 39tc nie urodzę to moja gin da mi skierowanie do szpitala😭
I już stres mnie dopadł😔
 
Po wizycie: Mały waży około 2900, 36tc+5 (uwielbiam to liczenie), wszystko w porządku, wydajność łożyska, przepływy ok.
Jedynie co to ze względu na cukrzycę ciążową (a raczej jej podejrzenie) , jeśli do 39tc nie urodzę to moja gin da mi skierowanie do szpitala😭
I już stres mnie dopadł😔
No to może urodzimy w bardzo podobnym terminie i też fajnie będzie. Będziemy się wymieniać doświadczeniami😍
 
Po wizycie: Mały waży około 2900, 36tc+5 (uwielbiam to liczenie), wszystko w porządku, wydajność łożyska, przepływy ok.
Jedynie co to ze względu na cukrzycę ciążową (a raczej jej podejrzenie) , jeśli do 39tc nie urodzę to moja gin da mi skierowanie do szpitala😭
I już stres mnie dopadł😔
No to już tuż , tuż 🙂
Wszystko jest dobrze i wszystko będzie dobrze ! Sprobuj się nie stresować za bardzo 😉
 
reklama
No i od rana super wieści dziewczyny są już jedna noga na wylocie a reszta cierpliwie czeka 😉.No u mnie z cierpliwoscia słabo ale kiedyś się ta ciąża przecież skończy 😂😘Ja dzisiaj bardzo słabo spałam .Pourodzenia pierwszego dziecka miałam kamienie w woreczku żółciowym i później mi go usunęli -i od lat zmagam się z refluxem żółciowym .Normalnie biorę jakiś propranazol i jest lepiej ale teraz to mordęga .Może któraś wie czym bezpiecznie w ciąży złagodzić objawy refluxu albo mordujące zgagi bo to podobne leki nato działają .
Dziewczyny sorry za częste literówki ale w telefonie mam język norweski ustawiony i jak tylko się chwilkę załapie to mi wyrazy zmienia 😉🤗
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry