Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Faaajna. Rob ozdoby choinkowe! Bedziesz synkowi odpowiadac, ze robilas czekaja na niego, razem zawiesicieSerwetkę kończę, ok. 45 cm...ostatnie okrążenie. Pełno wzorów jest w necie.
Sliczna jest. Gratuluje talentu I umiejetnosciSerwetkę kończę, ok. 45 cm...ostatnie okrążenie. Pełno wzorów jest w necie.
Serwetkę kończę, ok. 45 cm...ostatnie okrążenie. Pełno wzorów jest w necie.
Oj, aż mi głupio. Jakie tam wsparcie. Po prostu wiem że nie tylko ja potrzebuje troszkę zrozumienia i otuchy. A sama nie rozpisuje sie i nie wyżalam czesto bo to z trudem przychodzi...ja to bardziej taki poduszkowy płaczek. Tylko nie chce tak w ciąży bo to maluszka bardzo obciąża.Śliczna serwetka.
Rozdepka pamiętamy. Tylko nachalne co chwilę pytanie co u ciebie w niczym nie pomoże, a może rozdrażniać. Codziennie sprawdzam co piszesz. Nie mam też nic mądrego do powiedzenia, więc w ciszy towarzysze, choć tego nie widać. Gdybym bliżej mieszkała i miała zdrowe dzieci, to bym wyciągała cię na spacery, zmuszała do myślenia o świętach, planowania niedalekiej przyszłości. Może obejrzały byśmy film, wypiły w ciszy dobra goraca herbatkę lub poczytalny książkę. Byłeś jak Maniek myślała. Przez internet trudno to robić. Co nie znaczy, że mnie nie ma. Jestem z ciebie dumna, bo wspaniałe sobie radzisz w tym trudnym czasie. Co więcej potrafisz być wsparciem dla innych. Gratuluje
Mam typowo ciążowe objawy, z których się cieszę. W srodę mam wizytę u gina który prowadził wszystkie moje poprzednie ciąże. Dziś pod koniec pracy wszedł mi jakiś ból z prawej strony w plecach tak trochę poniżej połowy wysokości, od zewnątrz. Boli przy poruszaniu, chodzeniu, przekręcaniu. To chyba jakiś nerwoból. Nie wiem jak temu zaradzićIronka a Ty jak sie czujesz?
Oj, aż mi głupio. Jakie tam wsparcie. Po prostu wiem że nie tylko ja potrzebuje troszkę zrozumienia i otuchy. A sama nie rozpisuje sie i nie wyżalam czesto bo to z trudem przychodzi...ja to bardziej taki poduszkowy płaczek. Tylko nie chce tak w ciąży bo to maluszka bardzo obciąża.
Zbieram siły na potem bo mogą się przydać. Czasem jednak mam gorszy dzień i bardzo zazdroszczę tym szczebiocącym na forum mamom, które już rozprawiają o wózkach, ciuszkach, kocykach...
Mam typowo ciążowe objawy, z których się cieszę. W srodę mam wizytę u gina który prowadził wszystkie moje poprzednie ciąże. Dziś pod koniec pracy wszedł mi jakiś ból z prawej strony w plecach tak trochę poniżej połowy wysokości, od zewnątrz. Boli przy poruszaniu, chodzeniu, przekręcaniu. To chyba jakiś nerwoból. Nie wiem jak temu zaradzićPóki co taram się jak najmniej poruszać i liczę że samo przejdzie.
Czasem nachodzą mnie myśli, że pewnie znowu coś pójdzie nie tak. Po przejściach to chyba normalne, że ostrożnie do tej ciąży podchodzę.